Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Nowa płyta Hammilla... "...all that might have been..."

Zaczęty przez ceizurac, 04 Grudzień 2012, 09:30:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

LukaszS

Ja nie mem żadnego z remasterow a ceny na nie są teraz przednie..l zamówiłem co nieco..
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Hajduk

Nowa płyta zapowiada się bardzo ciekawie. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że należy sięgnąć po wersję trzypłytową niż wydanie jednodyskowe.
Peter: "Nie będzie to wydawnictwo zawierające konwencjonalne piosenki. Fragmenty, które złożyły się na album wywodzą się oryginalnie z typowych, standardowych form, jednak zostały "pocięte" i przemieszane tak by stworzyć toczącą się nieprzerwanie całość.
Podobnie jak w dziele filmowym, sceny przenikają się, akcja przenosi się z miejsca na miejsce, wybiegając w przyszłość, bądź wracając do przeszłości. Aktorzy pojawiają się i znikają,  postaci czają się w ukryciu, by nagle pojawić się w centrum sceny lub w świetle reflektorów. To świat pełen pułapek, w którym muzyka, która go opisuje jest jednocześnie scenariuszem jak i jego dźwiękową ilustracją".
Album powstawał przez półtora roku - najdłużej w całej dotychczasowej dyskografii Petera Hammilla - i przez ten czas jego forma przeszła wiele zmian i przekształceń zanim odnalazła swój ostateczny kształt. Nie jest to concept album w ścisłym znaczeniu tego terminu, ale całość jest bliższa świata filmu niż zbiorowi piosenek o narracyjnym charakterze.
Dźwiękową paletę tworzą tu gitary, syntezatory, połamane rytmy oraz, co oczywiste, śpiew Hammilla. Album nie przypomina niczego co Peter stworzył w trakcie swojej czterdziestopięcioletniej kariery.
Miedzy utworami nie ma przerw, zostały one zmiksowane w jedną całość podzieloną na poniższe sceny:

In overview
The last time
Never wanted
As for him
Nowhere special
Piper Smile
Wanted to belong
This might....
Inklings, darling
Be careful
Alien Clock
Drifting through
Washed up
Rumpled sheets
Fool-proof
Can't get home
Washed away
Back road
The line goes dead
He turns away
Hooks

Hajduk

Wydawnictwo trzypłytowe to:
Dysk pierwszy zawierać będzie materiał w tej samej formie co wydanie pojedyncze albumu.
Dysk drugi to "wersja piosenkowa", zbliżona do tej, która ukaże się na analogu ale w lekko wydłużonej formie (dla potrzeb longplaya utwory zostały skrócone by zmieścić się na płycie) oraz zmienionym układzie piosenek (a co za tym idzie odmienną narracją)
Dysk trzeci to "wersja retro". Trzydziestominutowy materiał, głównie instrumentalny, połączony w jedną całość. W dużej mierze jest to "work-in-Progress", które zaprezentowałem we wrześniu 2013 roku w Japonii, z którego wywodzą się dalsze pomysły. Znalazły się tu również fragmenty, które nie trafiły ostatecznie na pierwszy i drugi dysk. Do boksu będzie dołączona 16-stronicowa książeczka z wszystkimi tekstami utworów oraz krótkim komentarzem do każdego z dysków.


CD 1 - cine

In overview
The last time
Never wanted
As for him
Nowhere special
Piper Smile
Wanted to belong
This might....
Inklings, darling
Be careful
Alien Clock
Drifting through
Washed up
Rumpled sheets
Fool-proof
Can't get home
Washed away
Back road
The line goes dead
He turns away
Hooks

CD 2 - songs

Upon a Sixpence
Someday (the Piper Smile)
Vai Lentissimo
Disrespect (in Kabuki-cho)
An Outlier
The Whole Thing Through
Best Wishes
Passing Clouds
Not Going Anywhere
Until

CD 3 - retro

SixSlowOut
KabukiCloudSome
TenorElseAny
57WishesUntil

No i jeszcze analog (180-gramowy vinyl):
Upon a Sixpence
Someday (the Piper Smile)
Vai Lentissimo
Not Going Anywhere
The Whole Thing Through
Passing Clouds
Disrespect (in Kabuki-cho)
Best Wishes
An Outlier
Until



Polset

Cytat: Hajduk w 10 Październik 2014, 23:42:40
Nowa płyta zapowiada się bardzo ciekawie. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że należy sięgnąć po wersję trzypłytową niż wydanie jednodyskowe.
Peter: "Nie będzie to wydawnictwo zawierające konwencjonalne piosenki. Fragmenty, które złożyły się na album wywodzą się oryginalnie z typowych, standardowych form, jednak zostały "pocięte" i przemieszane tak by stworzyć toczącą się nieprzerwanie całość.
Podobnie jak w dziele filmowym, sceny przenikają się, akcja przenosi się z miejsca na miejsce, wybiegając w przyszłość, bądź wracając do przeszłości. Aktorzy pojawiają się i znikają,  postaci czają się w ukryciu, by nagle pojawić się w centrum sceny lub w świetle reflektorów. To świat pełen pułapek, w którym muzyka, która go opisuje jest jednocześnie scenariuszem jak i jego dźwiękową ilustracją".
Album powstawał przez półtora roku - najdłużej w całej dotychczasowej dyskografii Petera Hammilla - i przez ten czas jego forma przeszła wiele zmian i przekształceń zanim odnalazła swój ostateczny kształt. Nie jest to concept album w ścisłym znaczeniu tego terminu, ale całość jest bliższa świata filmu niż zbiorowi piosenek o narracyjnym charakterze.
Dźwiękową paletę tworzą tu gitary, syntezatory, połamane rytmy oraz, co oczywiste, śpiew Hammilla. Album nie przypomina niczego co Peter stworzył w trakcie swojej czterdziestopięcioletniej kariery.
Miedzy utworami nie ma przerw, zostały one zmiksowane w jedną całość podzieloną na poniższe sceny:

In overview
The last time
Never wanted
As for him
Nowhere special
Piper Smile
Wanted to belong
This might....
Inklings, darling
Be careful
Alien Clock
Drifting through
Washed up
Rumpled sheets
Fool-proof
Can't get home
Washed away
Back road
The line goes dead
He turns away
Hooks

Czy to opis Twojego autorstwa? Słuchałeś już? Czyżby to było cos i konstrukcji Incoherence?
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Hajduk

Nie, to wszystko z materiałów promocyjnych Sonic Records (czyli de facto notka samego Petera, przeze mnie spolszczona). Niestety nie umiem podłaczyć okładki.

ceizurac

Cytat: Hajduk w 11 Październik 2014, 00:14:27
Nie, to wszystko z materiałów promocyjnych Sonic Records (czyli de facto notka samego Petera, przeze mnie spolszczona). Niestety nie umiem podłaczyć okładki.

Dzięki Hajduku za te informacje.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Hajduk

Podziękowania należą się Panu Dariuszowi Górce z Sonic Records, który udostępnił mi te informacje.

Sebastian Winter

Cytat: Hajduk w 11 Październik 2014, 11:31:31
Podziękowania należą się Panu Dariuszowi Górce z Sonic Records, który udostępnił mi te informacje.


wielkie dzięki Hajduku :) teraz już wiem że trzeba koniecznie kupić wersję 3 cd
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

w ogóle bardzo ekscytująco zapowiada się ta płyta Hammilla- czegoś tak monumentalnego jeszcze chyba nie wydał...to może być o wiele lepsze niż cd 2 Road of bones IQ [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

znalazł już ktoś okładkę? bo ja nie potrafię jej odszukać :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Hajduk

Ja mam okładkę, tylko nie potrafię jej załączyć.

Jurski

Cytat: Sebastian Winter w 11 Październik 2014, 19:16:44
w ogóle bardzo ekscytująco zapowiada się ta płyta Hammilla- czegoś tak monumentalnego jeszcze chyba nie wydał...to może być o wiele lepsze niż cd 2 Road of bones IQ [ok]

Może tez być o wiele gorsze :)

Sylvie

A oto okładka nowej płyty.
Podziękowania dla Hajduka za wysłanie.
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Jurski

Okładka całkiem całkiem - Hajduku, podeślij ją też proszę jako wzór Panom Gilmourowi i Masonowi. Może jeszcze coś da się zrobić z ich dziełem :)

Sebastian Winter

Cytat: Sylvie w 14 Październik 2014, 00:06:59
A oto okładka nowej płyty.
Podziękowania dla Hajduka za wysłanie.


mnie się bardzo podoba. Znakomicie podkreśla nastroj tytułu i to chyba najlepsza Hammillowska okładka od czasu Thin air  [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?