Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Tercero

Van Der Graaf Generator - 1970/71 Sessions - As broadcast by The BBC
...where I trade cigarettes in return for songs

Sebastian Winter

The Waterboys - Karma to Burn (2005) - czyli pierwszy oficjalny album koncertowy tej grupy - zawiera także kilka nagrań z solowych płyt Mike'a Scotta

Van Der Graaf Generator-  Weeley Festival 28.08.1971:

Darkness
Lost
Man-Erg
Killer
After The Flood
I Once Wrote Some Poems
Theme One
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

Krzysztof Komeda "The RCA Session"
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

ceizurac

Blancmange "Happy Families Too..." (2013) - znakomite.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

ceizurac

Falco "Junge Roemer" (1984) - synth-pop/new-wave; bardzo, bardzo...
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

ceizurac

Genesis "Seconds Out".
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

John Frusciante - Curtains (2005) - 33 minuty akustycznego indie rocka - w dwóch nagraniach  gościnnie pojawia się sam Omar Rodríguez-López
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Booltegowy Collage czyli Kuznia Bydgoszcz, Poland 23th November 2014

zestaw utworów niczego sobie:

01. In Your Eyes
02. Heroes Cry
03. Kolysanka
04. One Of Their Kind
05. Safe
06. Basnie
07. The Blues
08. Eight Kisses
09. Moonshine
10. God
11. War Is Over
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

na późne popołudnie klasyka lat 80-tych czyli The Human League i Travelogue (1980) - obok Dare chyba moja ulubiona płyta tej grupy
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

Organisation "Tone Float".
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Polset

Cytat: Hajduk w 25 Maj 2021, 12:30:54
Cytat: LukaszS w 24 Maj 2021, 20:56:27
Cytat: Sebastian Winter w 24 Maj 2021, 20:00:05
Cytat: LukaszS w 24 Maj 2021, 18:02:31
VDGG The Aerosol Grey Machine - SHMCD Najnowsza wersja japońska.

i jak się prezentuję?


na wieczór Kaipa i Sattyg (2014)

Muszę jeszcze wersję FIE odsłuchać. To nie jest moja ulubiona płyta VDGG, ale inna okładka płyty i dodatkowe utwory przechyliły szalę na nabycie tej wersji. W gratisie wygląd płyty CD jak winyl. Te wersje demo to brzmienie bootlegowe, za to  główny materiał  płyty chyba trochę lepiej brzmi od wersji FIE. Nie kupowałem wydania na 50 lecie więc możliwe , że to ten sam materiał, bo na licencji Cherry Red
SHMCD to inny materiał plastiku i dokładniejsze tłoczenie - przekłada się to na jakość dźwięku (im wyższej klasy sprzęt odtwarzający tym wyraźniejsza różnica). Nie zawsze w tych wydaniach używa się innego remasteru. Ja mam drugi album SBB wydany jako SHMCD i trzy płyty This Mortal Coil. Brzmią obłędnie. SBB przebija szczegółowością ostatnie wydanie GAD-u, dźwięk jest bardzo naturalny - aczkolwiek nieznacznie mniej "masywny" - więcej tam oddechu i wybrzmień.

Napisałeś "im wyższej klasy sprzęt odtwarzający tym wyraźniejsza różnica" Masz na myśli mechanizm CD i laser czy DAC bardziej? Interesuje mnie czy usłyszałabym różnice używając jakiegokolwiek (100% sprawnego) odtwarzacz CD jako transportu
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

ceizurac

Marillion "Recital of the Script" - świetny album koncertowy.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Tercero

Led Zeppelin - I, II
Biosphere - Patashnik
...where I trade cigarettes in return for songs

ceizurac

There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Hajduk

Cytat: Polset w 28 Maj 2021, 06:00:49
Cytat: Hajduk w 25 Maj 2021, 12:30:54
Cytat: LukaszS w 24 Maj 2021, 20:56:27
Cytat: Sebastian Winter w 24 Maj 2021, 20:00:05
Cytat: LukaszS w 24 Maj 2021, 18:02:31
VDGG The Aerosol Grey Machine - SHMCD Najnowsza wersja japońska.

i jak się prezentuję?


na wieczór Kaipa i Sattyg (2014)

Muszę jeszcze wersję FIE odsłuchać. To nie jest moja ulubiona płyta VDGG, ale inna okładka płyty i dodatkowe utwory przechyliły szalę na nabycie tej wersji. W gratisie wygląd płyty CD jak winyl. Te wersje demo to brzmienie bootlegowe, za to  główny materiał  płyty chyba trochę lepiej brzmi od wersji FIE. Nie kupowałem wydania na 50 lecie więc możliwe , że to ten sam materiał, bo na licencji Cherry Red
SHMCD to inny materiał plastiku i dokładniejsze tłoczenie - przekłada się to na jakość dźwięku (im wyższej klasy sprzęt odtwarzający tym wyraźniejsza różnica). Nie zawsze w tych wydaniach używa się innego remasteru. Ja mam drugi album SBB wydany jako SHMCD i trzy płyty This Mortal Coil. Brzmią obłędnie. SBB przebija szczegółowością ostatnie wydanie GAD-u, dźwięk jest bardzo naturalny - aczkolwiek nieznacznie mniej "masywny" - więcej tam oddechu i wybrzmień.

Napisałeś "im wyższej klasy sprzęt odtwarzający tym wyraźniejsza różnica" Masz na myśli mechanizm CD i laser czy DAC bardziej? Interesuje mnie czy usłyszałabym różnice używając jakiegokolwiek (100% sprawnego) odtwarzacz CD jako transportu
Jitter, DAC - to na pewno ma znaczenie. No i potem - wzmacniacz (co ma tego nie popsuć) i kolumny, które mają to zamienić na fale dźwiękowe.