Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Polset

Cytat: tercero w 09 Styczeń 2021, 15:50:06
Cytat: Polset w 09 Styczeń 2021, 02:57:22
W ramach remanentu  2020 :  Caleb Landry Jones-"The Mother Stone"
Cudowna neo-psychodelia z elementami symfonicznymi ,chwilami z nawiązanymi do późnych Beatlesów. Dłoga i czarowna płyta.
Nie wiem czy to odkrywcza muzyka ale bardzo udana. I uwierzyć nie mogę że nagrał ją 31 latek na co dzień będący...aktorem 
To jest ewenement !!!
Gorąco polecam Winterowi i Tercero [ok]

Właśnie słucham, brzmi jak stara rzecz i udana. Podoba mi się.

Cieszę się że się podoba :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Polset

Spock's Beard-"The Light" Jedno z największych arcydzieł rocka progresywnego lat 90 [ok]
Zachwyca cały czas tam samo.
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Sebastian Winter

Cytat: tercero w 09 Styczeń 2021, 23:55:13
'O'Rang* ‎– Herd Of Instinct

Paul Webb & Lee Harris - Talk Talk [ok]
Gościnnie min.: Beth Gibbons (Portishead), Matt Johnson (The The)
Płyta ciekawa, trochę awangardowa, ambientowa, warta posłuchania. Polecam Sebastianowi. Hajduk pewnie zna.
(Ciekawe, że wole te solowe dokonania Webb'a (Rustin Mann etc.) od Talk Talk, ale to już mój problem)


a tego nie znam i z chęcią sprawdzę

u mnie z samego rana Peter Hammill i Out of water (1990) - czyli pierwsza płyta PH jaką kupiłem- jesienia 2000 roku...
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Citizen Cain - Somewhere But Yesterday (1994) - fajny brytyjski progres w klimacie wczesnego Genesis-tytułowa suita chwilami dość mocno przypomina Suppers ready - jak to komuś nie przeszkadza to warto tego albumu posłuchać - niby nic odkrywczego ale słucha się bardzo przyjemnie- polecam Polsetowi
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

LukaszS

There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Sebastian Winter

Johannes Schmoelling - Weltmärchen – Weltmusik (2004) - fajna mandarynkowa elektronika
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

na wieczór trochę industrialu;

Einstürzende Neubauten - Perpetuum Mobile (2004) - chwilami bardzo nastrojowa płyta- przynajmniej jak na EN

Sister Machine Gun - [R]evolution (1999) - fajny energetyczny industrial
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

LenoreLazuli

These Immortal Souls - I'm Never Gonna Die Again

Einstürzende Neubauten - Tabula Rasa
Uneindeutig
Für immer: Neu

Tercero

Vincent Gallo - When
2001

post-prog art rock [ok] [ok]
Płyta nagrana przez aktora. Dla mnie świetna rzecz!
Gra na wszystkich instrumentach i śpiewa. Nagrane analogowo.
...where I trade cigarettes in return for songs

Polset

Psychodeliczne rozpoczęcie tygodnia z  Iron Butterfly-"In-A-Gadda-Da-Vida" :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Sebastian Winter

u mnie z samego rana: Maciej Meller i Zenith (2020) - piękny, bardzo floydowski album- 45 minut i tyko 8 utworów, w tym jeden którego współautorem jest sam Mariusz Duda- gorąco polecam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

#27536
Queensrÿche "The Warning" (1984) - u mnie od rana heavy-metal; Polset gdzieś wspominał, że prekursorem metalu progresywnego była Metallica; ja do tego grona dołączyłbym jeszcze Queensrÿche; całkiem przyjemne granie, nieco z stylu NWOBM.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

ceizurac

Ozzy Osbourne "Ordinary Man" (2020) - szały nie ma; solidny Ozzy.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

Cytat: ceizurac w 11 Styczeń 2021, 08:21:41
Queensrÿche "The Warning" (1984) - u mnie od rana heavy-metal; Polset gdzieś wspominał, że prekursorem metalu progresywnego była Metallica; ja do tego grona dołączyłbym jeszcze Queensrÿche; całkiem przyjemne granie, nieco z stylu NWOBM.

Metallica Metallicą, ale jesli chodzi o ojców metalu progresywnego to ja stawiam na grupę Rush- wystarczy posłuchać takich nagrań jak Cygnus X-1 Book I: The Voyage, La Villa Strangiato czy też YYZ - poziom artystyczny tych nagrań dla grup typu Dream Theater jest w zasadzie nieosiągalny

u mnie  David Coverdale/Jimmy Page - Coverdale–Page (1993) - wiem że ten album ma wielu zaprzysięgłych wrogów, mnie jednak zawsze się podobał- i nic mi to że Coverdale przez ponad godzinę udaje że jest Plantem z najlepszych lat tego ostatniego :) całości slucha się wyśmienicie a kilka nagrań na długo zostaje w pamięci- na przykład takie Take Me for a Little While czy też Absolution Blues to rzeczy, no może nie na poziomie I czy II Zeppelinów ale już takiego Presence to jak najbardziej
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Johannes Schmoelling - Der Zaubergeiger Settembrini (1995)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?