Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Sebastian Winter

Led Zeppelin II [ok] - pewnie uznacie mnie za bluźniercę jednak o wiele bardziej mi podchodzi ich pierwsza płyta. Oczywiście znajdziemy tutaj mnóstwo klasycznych nagrań grupy z Whole lotta love na czele, jakkolwiek  znacznie ciekawsza wydaje mi się lekko eksperymentalna atmosfera jedynki: wspaniały Dazed and confused czy też rozbudowany How many more times. Co oczywiście nie zmienia stwierdzenia że dwójka to też arcydzieło rocka :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sylvie

Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Sebastian Winter

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Atoms for peace i Amok/Thom Yorke i Tomorrow's modern boxes [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

Peter Hammill & K Group "Live Wohl Tel-Aviv 19.08.1984"

http://www.youtube.com/watch?v=5E-Pwonc3z0
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

Tangent i The World That We Drive Through  [ok] - bardzo lubię
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

LukaszS

Darkness  11/11 bo to ten miesiąc...
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Sebastian Winter

Yes i Time and a word [ok] - bardzo niedoceniana płyta- ja ją lubię o wiele  bardziej od debiutu
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Kogut

Anekdoten - "Vemod" (z bonusem) [ok]

Kapitalny album, jeszcze lepszy niż "From Within". Natomiast "Nucleus" zupełnie mi nie podszedł.

ceizurac

Kate Bush "Hounds of Love".
Pink Floyd "Endless River" - muzyka adekwatna do tytułu; ciągnie się bez końca i ciągnie. Trochę bez sensu. Początek jest kapitalny (skojarzenia z klasyką "Wish..."), ale potem się to rozpływa w tej rzece i płynie dokądś. Nie powiem, że to zła płyta; raczej bardzo przeciętna. Jak dla mnie do słuchania jako tło.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Kogut

Dzisiaj w nocy Matthew Parmenter i "Horror Express". [ok] [ok] "In The Dark" to najlepszy utwór, jaki kiedykolwiek spod jego pióra wypłynął.

Polset

Cytat: ceizurac w 10 Listopad 2014, 07:32:41
Kate Bush "Hounds of Love".
Pink Floyd "Endless River" - muzyka adekwatna do tytułu; ciągnie się bez końca i ciągnie. Trochę bez sensu. Początek jest kapitalny (skojarzenia z klasyką "Wish..."), ale potem się to rozpływa w tej rzece i płynie dokądś. Nie powiem, że to zła płyta; raczej bardzo przeciętna. Jak dla mnie do słuchania jako tło.

Własnie sobie to puściłem i słyszę ten początek w stylu "Shine On.." i myślę sobie  "Odgrzewane kotlety" Ciekawe co będzie dalej
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Sebastian Winter

Cytat: Polset w 10 Listopad 2014, 15:49:50
Cytat: ceizurac w 10 Listopad 2014, 07:32:41
Kate Bush "Hounds of Love".
Pink Floyd "Endless River" - muzyka adekwatna do tytułu; ciągnie się bez końca i ciągnie. Trochę bez sensu. Początek jest kapitalny (skojarzenia z klasyką "Wish..."), ale potem się to rozpływa w tej rzece i płynie dokądś. Nie powiem, że to zła płyta; raczej bardzo przeciętna. Jak dla mnie do słuchania jako tło.

Własnie sobie to puściłem i słyszę ten początek w stylu "Shine On.." i myślę sobie  "Odgrzewane kotlety" Ciekawe co będzie dalej


nie jest to płyta wybitna ani nawet rewelacyjna- po prostu trzeba sobie uzmysłowić że to muzyka która nie miał się nigdy oficjalnie ukazać- to bardziej  dodatek do The Division bell i jako taki trzeba ten album odbierać...ja się cieszę ze to wydali bo jest tam kilka bardzo ciekawych fragmentów- szczególnie pierwsze 6 nagrań bardzo mi się podoba- później już jest różnie...


What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Roxy Music i Country life [ok] - uwielbiam nagranie Bittersweet z tej płyty- takie połączenie rocka i berlińskiego kabaretu z lat 20-stych minionego wieku.
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?