Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 18 Gości przegląda ten wątek.

Sebastian Winter

Paul Banks i Banks [ok]- najlepiej się slucha tej plyty późną porą
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Polset

Cytat: Sebastian Winter w 19 Listopad 2012, 21:56:18
Cytat: Polset w 19 Listopad 2012, 19:53:39
Cytat: Sebastian Winter w 19 Listopad 2012, 18:03:06
najlepszy Hammill lat 90-tych czyli This [ok] [ok] [ok]

Zaliczając "Out of Water" do lat 80 tych jak rozumiem?


no własnie z tym jest problem- niektórzy uważają Out of water za płytę z lat 80-tych, inni 90-tych....może Ceizurac wypowie swój ostateczny osąd co do dokładnej daty premiery tej płyty bo różne juz widziałem zródła podające różne daty. A co do muzyki to oczywiscie blizszy jest mi Out of water- pierwsza plyta Hammilla jaka słyszałem choć This zaraz na drugim miejscu w moim zestawieniu za lata 90-te jest

Płyta wyszła w lutym 1990 roku a była nagrywana w 1989. Jest to informacja widniejąca aż na dwóch wydaniach tej płyty. Jeżeli zaliczać ją do lat 90 tych to jest najlepsza jeżeli nie to najlepsza jest "This"
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Polset

Hammill-"Tides" Jak dla mnie normalna płyta koncertowa (choć niby oficjalny bootleg)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

ceizurac

#7173
Cytat: Sebastian Winter w 19 Listopad 2012, 21:56:18
no własnie z tym jest problem- niektórzy uważają Out of water za płytę z lat 80-tych, inni 90-tych....może Ceizurac wypowie swój ostateczny osąd co do dokładnej daty premiery tej płyty bo różne juz widziałem zródła podające różne daty. A co do muzyki to oczywiscie blizszy jest mi Out of water- pierwsza plyta Hammilla jaka słyszałem choć This zaraz na drugim miejscu w moim zestawieniu za lata 90-te jest

Na sofasound pisze rok 1989, ale jest chyba jak pisze Polset czyli wydana w 1990 roku.

U mnie rano (godzina 5.50) PH "What about songs I didn't play in Japan?"; a teraz Discipline "Push and Profit".
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

Cytat: Polset w 20 Listopad 2012, 00:50:58
Cytat: Sebastian Winter w 19 Listopad 2012, 21:56:18
Cytat: Polset w 19 Listopad 2012, 19:53:39
Cytat: Sebastian Winter w 19 Listopad 2012, 18:03:06
najlepszy Hammill lat 90-tych czyli This [ok] [ok] [ok]

Zaliczając "Out of Water" do lat 80 tych jak rozumiem?


no własnie z tym jest problem- niektórzy uważają Out of water za płytę z lat 80-tych, inni 90-tych....może Ceizurac wypowie swój ostateczny osąd co do dokładnej daty premiery tej płyty bo różne juz widziałem zródła podające różne daty. A co do muzyki to oczywiscie blizszy jest mi Out of water- pierwsza plyta Hammilla jaka słyszałem choć This zaraz na drugim miejscu w moim zestawieniu za lata 90-te jest

Płyta wyszła w lutym 1990 roku a była nagrywana w 1989. Jest to informacja widniejąca aż na dwóch wydaniach tej płyty. Jeżeli zaliczać ją do lat 90 tych to jest najlepsza jeżeli nie to najlepsza jest "This"


w takim razie z pewnoscią OOW jest najlepsza płytą Hammilla lat 90-tych- choć nagrywana była w poprzedniej dekadzie :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

ceizurac

Be-Bop Deluxe "Futurama". Polset zachwalał więc sięgnąłem. Ale szczerze mówiąc nie powaliła mnie. Przyjemna muzyka i nic więcej - jak dla mnie.
Depeche Mode "Violator" - arcydzieło.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Cytat: ceizurac w 21 Listopad 2012, 11:35:17

Depeche Mode "Violator" - arcydzieło.


zgadzam sie- to najczęsciej słuchana przeze mnie płyta DM
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Polset

Cytat: ceizurac w 21 Listopad 2012, 11:35:17
Be-Bop Deluxe "Futurama". Polset zachwalał więc sięgnąłem. Ale szczerze mówiąc nie powaliła mnie. Przyjemna muzyka i nic więcej - jak dla mnie.
Depeche Mode "Violator" - arcydzieło.

Cieszę się że chociaż przyjemnie było :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Kogut


ceizurac

Cytat: Polset w 21 Listopad 2012, 13:29:05
Cytat: ceizurac w 21 Listopad 2012, 11:35:17
Be-Bop Deluxe "Futurama". Polset zachwalał więc sięgnąłem. Ale szczerze mówiąc nie powaliła mnie. Przyjemna muzyka i nic więcej - jak dla mnie.
Depeche Mode "Violator" - arcydzieło.
Cieszę się że chociaż przyjemnie było :)

Przyjemne w sensie - bez żadnych uniesień i żadnych wpadek. Wydawało mi się, że już to wszystko gdzieś słyszałem (King Crimson, hard rock...). To takie pierwsze skojarzenia jakie mi się nasunęły.

Pet Shop Boys "Leaving/Winner" (mixy, remixy...).
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Polset

Cytat: ceizurac w 21 Listopad 2012, 14:18:16
Cytat: Polset w 21 Listopad 2012, 13:29:05
Cytat: ceizurac w 21 Listopad 2012, 11:35:17
Be-Bop Deluxe "Futurama". Polset zachwalał więc sięgnąłem. Ale szczerze mówiąc nie powaliła mnie. Przyjemna muzyka i nic więcej - jak dla mnie.
Depeche Mode "Violator" - arcydzieło.
Cieszę się że chociaż przyjemnie było :)

Przyjemne w sensie - bez żadnych uniesień i żadnych wpadek. Wydawało mi się, że już to wszystko gdzieś słyszałem (King Crimson, hard rock...). To takie pierwsze skojarzenia jakie mi się nasunęły.

Pet Shop Boys "Leaving/Winner" (mixy, remixy...).

Porównanie Be Bop Deluxe do KC. Super [ok] Mam nadzieje że to skojarzenie zachęci innych do posłuchania. :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Polset

I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"