Za Facebookiem Mariusza Dudy:
https://www.facebook.com/mariusz.duda.official
Witajcie.
Chciałbym oficjalnie ogłosić, że po 25 latach kończy się moja przygoda z Riverside.
Jestem dumny z tego, co udało się temu zespołowi osiągnąć. A najbardziej dumny jestem z tego, jak fantastycznych i niezwykle lojalnych fanów udało się wokół siebie zebrać. Dziękuję Wam za wszystko.
Niestety, obecna sytuacja panująca w zespole nie pozwala mi już realizować w nim mojej głównej pasji, jaką jest tworzenie nowej muzyki. A to zawsze był mój główny życiowy cel i priorytet. Poza tym jestem zmęczony udawaniem i kreowaniem na siłę uśmiechniętego zespołowego wizerunku, który w ostatnich latach nie miał nic wspólnego z rzeczywistością.
Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że to, co czuję i co dzieje się w moim życiu, zwykle przemycam w swoich tekstach. Nie inaczej stało się to na mojej ostatniej płycie - ,,The World Under Unsun", która tak naprawdę nie opowiada o zakończeniu historii Lunatic Soul. A wychodzenie z toksycznego związku nie dotyczy ,,relacji romantycznych". Główną inspiracją była sytuacja w zespole na ,,R." A utwór ,,The New End" pisany był przede wszystkim z myślą o pożegnaniu z fanami Riverside. Dowodem niech będą emocje, które w tej piosence trudno było opanować.
I cieszę się, że nareszcie mogę powiedzieć to na głos.
Bez wdawania się w szczegóły, chciałbym więc ogłosić, że mimo iż z większością muzyków Riverside wciąż żyję w zgodzie, to od tej pory, przez najbliższe lata koncentruję się przede wszystkim na swojej twórczości w Lunatic Soul i projektach pobocznych.
A co dalej z Riverside? Otóż nie widzę żadnej możliwości, by zespół dalej działał w dotychczasowym składzie. A wznowienie działalności w innym składzie byłoby sprawą mocno skomplikowaną.
Dlatego przekierowuję swoją kreatywną energię na Lunatic Soul, który niedługo wejdzie w nową fazę i będzie od teraz moim głównym projektem studyjno-koncertowym.
Jestem w stanie zrozumieć smutek i rozczarowanie. Ale nie widzę nic złego w tym, by w pewnym momencie życia zwyczajnie zacząć myśleć przede wszystkim o swoich własnych potrzebach i nie dawać się więcej wykorzystywać innym. W świecie, w którym każdy udaje kogoś innego, warto w końcu być sobą i otaczać się przede wszystkim ludźmi, którzy są Ci bliscy i życzliwi.
Dziękuję za Wasze wsparcie i zrozumienie. I kłaniam się nisko tym, którzy wciąż będą chcieli towarzyszyć mi w moich przyszłych muzycznych planach.
Z poważaniem
Mariusz Duda
Szkoda
Zaczyna się już gównoburza, być może kapela ocaleje, ale bez Dudy to już nie będzie to:
To źle, Riverside jest bardzo popularny też we Francji :(
Cytat: Sylvie w 23 Kwiecień 2026, 19:32:54Zaczyna się już gównoburza, być może kapela ocaleje, ale bez Dudy to już nie będzie to:
cała sytuacja kojarzy się trochę z odejściem Watersa z Pink Floyd - on też wtedy rozwiązał zespół który jednak wcale się nie rozleciał a nawet wydał później dwie całkiem dobre płyty - choc w przypadku Riverside to chyba się nie stanie- w końcu Mariusz odpowiadał w nim niemal za wszystko pod względem kompozycyjnym
Meller także odchodzi z Riverside, w sumie nie dziwota, gdyż to dobry kumpel Dudy.
https://tiny.pl/66r7wptnp
Cytat: Sylvie w 29 Kwiecień 2026, 15:56:11Meller także odchodzi z Riverside, w sumie nie dziwota, gdyż to dobry kumpel Dudy.
https://tiny.pl/66r7wptnp
czyli Riverside przechodzi do historii...
poniżej jeszcze oświadczenie Michała Łapaja:
"Moi Drodzy,
Pojawiają się wypowiedzi, że do tej pory nie zabrałem głosu w temacie sytuacji w Riverside.
Jak możecie się domyślać, jest to temat trudny, delikatny, nie jest łatwo powiedzieć to, co chce się powiedzieć, bez niepotrzebnych emocji czy słów. Sam jeszcze tego wszystkiego nie przetrawiłem, ponieważ czwartkowe oświadczenie również dla mnie było zaskoczeniem.
Przede wszystkim chciałbym Wam podziękować za wszystkie lata naszej wspólnej drogi. Riverside było i zawsze będzie dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko zespołem.
Odkąd pamiętam, jedyne co chciałem w życiu robić, to grać. Dlatego na koncertach tak bardzo chłonąłem radość innych ludzi, bo to dzielenie się muzyką dawało mi niesamowitą energię. Każda chwila spędzona na scenie, każdy koncert i każde spotkanie z Wami były dla mnie czymś absolutnie prawdziwym i wyjątkowym. Chcę to jasno powiedzieć - z mojej strony emocje i uśmiechy na scenie i poza sceną były zawsze szczere.
W ostatnich dniach pojawiło się wiele słów i interpretacji dotyczących sytuacji w zespole. Rozumiem, że mogą one budzić różne emocje i pytania. Z chłopakami znamy się ponad 20 lat i jak w każdych relacjach - tworzyliśmy coś fajnego, ale były również sprawy do rozwiązania, tematy trudne wymagające woli porozumienia po obu stronach, a w tym wszystkim - różne charaktery. Do pewnego momentu te różnice były tym, co tworzyło i napędzało nas jako zespół. Nie ma ludzi idealnych i czarno-białych sytuacji. Niestety narastający konflikt pomiędzy niektórymi członkami zespołu i brak porozumienia tym razem okazał się nie do przeskoczenia. Chciałbym jednak odciąć się od spekulacji, że jestem stroną tego konfliktu.
Wierzę, że większość trudnych sytuacji da się rozwiązać, jeśli jest taka gotowość.
Czasami również drogi ludzi się rozchodzą i każdy podejmuje decyzje zgodne ze swoimi potrzebami. Szanuję to.
Nie chciałbym jednak, żeby interpretacje i niedopowiedzenia przyćmiły to, co razem stworzyliśmy jako zespół.
Społeczność, która przez te lata zrodziła się wokół Riverside, to było coś więcej niż tylko zespół i fani. I tego najbardziej na ten moment będzie mi brakowało - wspólnych rozmów po koncercie, spotkań z ludźmi, których po tylu latach bardzo dobrze kojarzymy i odwzajemnionych uśmiechów na scenie 😉👉🏻👉🏻
Ze swojej strony nadal będę robił to, co kocham - tworzył i komponował, pracował przy muzyce do gier i filmów oraz rozwijał swoją działalność solową.
Mam nadzieję, że zobaczymy się ponownie, czy to przy okazji projektów solowych czy zespołowych.
Dziękuję Wam za wsparcie i obecność.
Życie potrafi pisać różne scenariusze - zobaczymy, co przyniesie czas.
Pozdrawiam,
Michał"
Ze słów Łapaja w sumie nic nie wynika.
A skoro Riverside założył Kozieradzki z Grudzińskim, to pewnie on wygrałby bój o prawa do znaku towarowego Riverside.
Łapaj chyba nie odchodzi, więc mogą nagrać płytę "...And Then There Were Two..." ;D ;D ;D
Cytat: Sylvie w 29 Kwiecień 2026, 19:01:25Ze słów Łapaja w sumie nic nie wynika.
A skoro Riverside założył Kozieradzki z Grudzińskim, to pewnie on wygrałby bój o prawa do znaku towarowego Riverside.
niby nic nie wynika ale z tonu wypowiedzi można wywnioskować że Michał nie za bardzo wierzy w możliwość nagrania kolejnej płyty bez Dudy...dla mnie temat Riveside stanowczo jest już skończony- przynajmniej na kilka dobrych lat
Tutaj Łapaj jest, wczoraj był jeszcze Meller na górze, to strona jest aktualna, a Łapaja nie skasowali:
https://riversideband.pl/pl/bio-zespol
https://muzyka.interia.pl/rock/news-lunatic-soul-i-nowe-zycie-po-rozstaniu-z-riverside-mariusz-d,nId,23487938
Wywiad z Kozieradzkim w Polskim Radio Kierowców, przeplatają się tematy muzyczne i motoryzacyjne, polecam przesłuchać całość.
W skrócie: Riverside będzie istniał, ale nowa płyta może być za 2-3 lata, jak na razie nie ma nowych muzyków.
https://radiokierowcow.pl/artykul/3697323,miedzy-scena-a-droga-piotr-kozieradzki-o-riverside-pasjach-i-zyciowych-lekcjach
Cytat: Sylvie w 12 Czerwiec 2026, 08:59:37Wywiad z Kozieradzkim w Polskim Radio Kierowców, przeplatają się tematy muzyczne i motoryzacyjne, polecam przesłuchać całość.
W skrócie: Riverside będzie istniał, ale nowa płyta może być za 2-3 lata, jak na razie nie ma nowych muzyków.
https://radiokierowcow.pl/artykul/3697323,miedzy-scena-a-droga-piotr-kozieradzki-o-riverside-pasjach-i-zyciowych-lekcjach
kto wie- może za trzy cztery lata Duda jednak wróci i znów nagrają kolejny album w podobnym składzie co poprzedni :)
Cytat: Sebastian Winter w 12 Czerwiec 2026, 13:04:14kto wie- może za trzy cztery lata Duda jednak wróci i znów nagrają kolejny album w podobnym składzie co poprzedni :)
Według Kozieradzkiego ADHD to ostatnia płyta Riverside, późniejsze to Mariusz Duda Band :)
Cytat: Sylvie w 12 Czerwiec 2026, 13:37:05Cytat: Sebastian Winter w 12 Czerwiec 2026, 13:04:14kto wie- może za trzy cztery lata Duda jednak wróci i znów nagrają kolejny album w podobnym składzie co poprzedni :)
Według Kozieradzkiego ADHD to ostatnia płyta Riverside, późniejsze to Mariusz Duda Band :)
trochę racji to w tym jest :) choć z drugiej strony gdy powstawał Riverside Mariusz dołączył do grupy na samym końcu- przedtem Kozieradzki, Grudziński i Melnicki trochę sobie jamowali ale nic konkretnego z tego nie wychodziło, dopiero jak pojawił się Duda zaczęły rodzić się ciekawe rzeczy, no a później całkowicie zdominował zespół- jakby nie patrzeć to jego gra na basie, wokal i teksty są znakiem rozpoznawczym Riverside
Cytat: Sebastian Winter w 12 Czerwiec 2026, 17:10:21trochę racji to w tym jest :) choć z drugiej strony gdy powstawał Riverside Mariusz dołączył do grupy na samym końcu- przedtem Kozieradzki, Grudziński i Melnicki trochę sobie jamowali ale nic konkretnego z tego nie wychodziło, dopiero jak pojawił się Duda zaczęły rodzić się ciekawe rzeczy, no a później całkowicie zdominował zespół- jakby nie patrzeć to jego gra na basie, wokal i teksty są znakiem rozpoznawczym Riverside
Tak czy siak, "Egoist Hedonist" to jeden z najlepszych numerów Riverside, nie pamiętam czy jest gdzieś podane, czyjego jest autorstwa, pewnie całego zespołu, nie tylko Dudy.
Cytat: Sylvie w 12 Czerwiec 2026, 22:55:36Cytat: Sebastian Winter w 12 Czerwiec 2026, 17:10:21trochę racji to w tym jest :) choć z drugiej strony gdy powstawał Riverside Mariusz dołączył do grupy na samym końcu- przedtem Kozieradzki, Grudziński i Melnicki trochę sobie jamowali ale nic konkretnego z tego nie wychodziło, dopiero jak pojawił się Duda zaczęły rodzić się ciekawe rzeczy, no a później całkowicie zdominował zespół- jakby nie patrzeć to jego gra na basie, wokal i teksty są znakiem rozpoznawczym Riverside
Tak czy siak, "Egoist Hedonist" to jeden z najlepszych numerów Riverside, nie pamiętam czy jest gdzieś podane, czyjego jest autorstwa, pewnie całego zespołu, nie tylko Dudy.
z tego co pamiętam z biografii głownym autorem jest Duda z niewielką pomocą Grudnia i Łapaja (te hammondy to jego pomysł)
Cytat: Sebastian Winter w 13 Czerwiec 2026, 05:00:05z tego co pamiętam z biografii głownym autorem jest Duda z niewielką pomocą Grudnia i Łapaja (te hammondy to jego pomysł)
To oznacza, iż Dudzie odbiło później, co się ujawniło już na SONGS :)
a na Love Fear and the Time Machine Duda był już jedynym kompozytorem i Mittlof się wk....ił jak mu Mariusz pozmieniał przejścia na perkusji i wyciął bez jego zgody kilka perkusyjnych motywów- jest o tym w biografii zespołu
Cytat: Sebastian Winter w 13 Czerwiec 2026, 17:50:41a na Love Fear and the Time Machine Duda był już jedynym kompozytorem i Mittlof się wk....ił jak mu Mariusz pozmieniał przejścia na perkusji i wyciął bez jego zgody kilka perkusyjnych motywów- jest o tym w biografii zespołu
A przy Wasteland Duda przyniósł cały materiał łącznie z perkusją zrobioną na odwal i Mittlof musiał zagrać to, co Duda wymyślił, także był wkurwiony.
Cytat: Sylvie w 13 Czerwiec 2026, 20:42:00Cytat: Sebastian Winter w 13 Czerwiec 2026, 17:50:41a na Love Fear and the Time Machine Duda był już jedynym kompozytorem i Mittlof się wk....ił jak mu Mariusz pozmieniał przejścia na perkusji i wyciął bez jego zgody kilka perkusyjnych motywów- jest o tym w biografii zespołu
A przy Wasteland Duda przyniósł cały materiał łącznie z perkusją zrobioną na odwal i Mittlof musiał zagrać to, co Duda wymyślił, także był wkurwiony.
perkusja na Wateland rzeczywiście miejscami nie brzmi naj;epiej w porównaniu z na przykład ADHD czy nawet REM
ciekawa sprawa : na oficjalnej stronie zespołu w aktualnym składzie figuruję tylko Piotr Kozieradzki- Łapaja nie ma nigdzie, nawet wśród byłych muzyków grupy...
Cytat: Sebastian Winter w 17 Czerwiec 2026, 13:00:05ciekawa sprawa : na oficjalnej stronie zespołu w aktualnym składzie figuruję tylko Piotr Kozieradzki- Łapaja nie ma nigdzie, nawet wśród byłych muzyków grupy...
No jak nie ma, jak jest:
https://riversideband.pl/pl/bio-zespol
Cytat: Sylvie w 17 Czerwiec 2026, 13:37:40Cytat: Sebastian Winter w 17 Czerwiec 2026, 13:00:05ciekawa sprawa : na oficjalnej stronie zespołu w aktualnym składzie figuruję tylko Piotr Kozieradzki- Łapaja nie ma nigdzie, nawet wśród byłych muzyków grupy...
No jak nie ma, jak jest:
https://riversideband.pl/pl/bio-zespol
rzeczywiście jest :) mam chyba coś z oczami dzisiaj
Cytat: Sebastian Winter w 17 Czerwiec 2026, 17:29:47rzeczywiście jest :) mam chyba coś z oczami dzisiaj
Tam nawet Duda jest, skasowali link do jego zdjęcia na stronie, a zdjęcie na serwerze zostało ;-)
https://riversideband.pl/images/riv-md-1000.jpg
Meller podobnie:
https://riversideband.pl/images/riv-mm-1000.jpg
może po cichu Mitloff wciąż ma nadzieje że jeszcze wrócą ;D
https://www.terazmuzyka.pl/mariusz-duda-zapowiada-nowe-wcielenie-swojego-zespolu-beda-koncerty/