Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Czy słuchasz "The Cure"?

Zaczęty przez Desdemona, 07 Kwiecień 2009, 21:55:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Czy słuchasz "The Cure"?

Tak
10 (43.5%)
Nie
13 (56.5%)

Głosów w sumie: 17

Desdemona

Ankieta jest prosta jak kołek osikowy :)
Wydaje mi się, że z The Cure jest jak z Hammillem, można go kochać lub nienawidzić, inne opcje są raczej mało prawdopodobne ;)
Ale może się mylę.
Stąd tylko 2 odpowiedzi, ale jeśli ktoś ma inne pomysły to może tę ankietę dowolnie przerobić.

Ja nie słucham, bo to mi zupełnie "nie podchodzi".

ceizurac

Słucham  :D; może nie za często, ale coś tam czasem. Moje ulubione płyty to "oczywiście" - "Faith", "Pornography" i "Disintegration".  :)
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

LukaszS

Podobnie...nie za często , Bloodflowers, Wish, Desintegration
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Sebastian Winter

a ja the cure uwielbiam........to dla mnie jeden z najważniejszych zespołow w dziejach rocka [ok] Ileż to nocy spędzilem wzruszajac się przy plytach Pornography albo Disintegration....moje ulubione to oczywiście dwie wyżej wymienione i Kwiaty w kolorze krwi( od tego albumu zaczal sie dla mnie 21 wiek)..poza tym lubię Kisss me Kiss me kiss me i Wish bo to 1 plyta kjurczakow jaką poznałem..
Oczywiście jak wielu fanow tego zespolu bardziej mi pochodzi mroczniejsza strona Roberta i społki(  dlatego najnowszy album to dla mnie porazka zupelna [nie] [g])
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

aby ukazać wam moją milość do Kjurczakow, przeczytajcie sobie co swojego czasu napisałem O Pornography:

Nie potrafię wyobrazić sobie swojego życia bez tej płyty. Poznałem ją przed 9 laty kiedy byłem jeszcze w klasie maturalnej. Pamiętam nawet iż gdy wychodziłem ze sklepu muzycznego padał śnieg, zakrywając cały świat białym całunem. A potem powrót do domu i pierwsze przesłuchanie: to był prawdziwy cios prosto w serce. Po raz pierwszy ktoś w tak przejmujący sposób nazwał wszystkie uczucia które wtedy mą targały. Wczytując się w teksty Roberta czułem jakby ktoś czytał mi w myślach....A do tego jeszcze ta muzyka: mroczna, zimna, przywolująca na myśl malastwo Muncha. I w ten sposób Pornography stała się jedną z płyt mojego życia. Była ze mną w chwilach największych życiowych niepowodzeń i radości....wtedy gdy już tylko muzyka mogła ukoić ból rozłąki. Na tym albumie nie ma słabego numeru; począwszy od One hundred years, w którym posępne dzwięki perkusji wbijają nas w fotel, poprzez neurotyczne Siamense twins, na kakofonicznej pieśni tytułowej skończywszy. Ta płyta jest niczym podróż w samo jądro ciemności, tam gdzie nikt już nie uslyszy naszego wołania. Jest to jednak podróz jak najbardziej potrzebna bo skonfrontowani z najglębszymi lękami jesteśmy pozniej silniejsi i jakby bardziej pewni siebie.....Mrok pornografii uczuć pozwala nam odkryć istotę naszej egzystencji
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tamara

Dla mnie to obce jest jak papierosy albo narkotyki ;)
Nie lubie muzyki i wokalu.
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Polset

Tak słucham (krócej sie nie dało :D )
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Polset

I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Hennos

Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Sylvie

Something makes me nervous,
something makes me twitch...

dziobak

Ostatnio kupiłem sobie remaster Pornography za 15,90  ;D i ta płyta wciąż ma moc! Chyba najlepszy The Cure. Samej grupy słuchałem gdzieś do Disintegration. Potem już się nie mogłem przekonać.

Hajduk


Frippotronic

Słucham, Pornography rządzi!  [ok]

Kuba

Ja nie słucham, ale wszystko przede mną :P.
How can I be free?
How can I get help?
Am I really me?
Am I someone else?

Martha

Waiting for the doctor to come.