Menu główne

Aktualności:

"TERAZ ROCK" SUXX!!!

King Crimson 40'th anniversary editions

Zaczęty przez dziewier65, 14 Październik 2009, 13:36:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

piotrus28

hej!
na szczęscie wystarczy zainwestować tylko w same kolumienki i podpiąc je do super dźwiękówki w kompie.. ale ODPOWIEDNI sprzet do tej plyty .... kiedys napewno  ;D

Sylvie

Cytat: piotrus28 w 25 Październik 2009, 21:18:13
hej!
na szczęscie wystarczy zainwestować tylko w same kolumienki i podpiąc je do super dźwiękówki w kompie.. ale ODPOWIEDNI sprzet do tej plyty .... kiedys napewno  ;D

Też można, ale takie głośniki są głównie robione z myślą o grach, hi-end z tego raczej nie będzie ;)
Mother Hold The Candle Steady While I Shave The Chicken's Lip.

dziewier65

Jeszcze raz przypominam...jeśli ktoś wie czy Wszsytkie płyty King crimson mają być remasterowane to prosiłbym o taką informacje, dziękuje

piotrus28

oczywiście nie miałem na myśli logitecha czy creative hehe

dziewier65 - wszystkie płyty będą remasterowane chyba do konca 2010r. najszybciej dowiesz się ze strony o jakże niespodziewanym adresie    :D
http://www.king-crimson.com
zdaje sie jeszcze sobie  poczekam jeśli po kolei lecą

dziewier65

Właśnie od dzisiaj jestem posiadanie In the court of the crimson king CD + DVDA, wszystko byłoby super ale jedna rzecz mnie nieźle wkurzyła, digipack stracznie ciężko się wysuwa z kartonowego pudełka, jest to wkurzające! Też tak macie?

Tamara

Cytat: dziewier65 w 26 Październik 2009, 19:07:23
Właśnie od dzisiaj jestem posiadanie In the court of the crimson king CD + DVDA, wszystko byłoby super ale jedna rzecz mnie nieźle wkurzyła, digipack stracznie ciężko się wysuwa z kartonowego pudełka, jest to wkurzające! Też tak macie?

Tak, ja digipackow nie lubie, ladne sa ale sie zniszczyc latwo moga, albo ten srodek plastikowy sie odkleja.
Lepsze jest zwykle pudelko.
Ja teraz jestem w hotelu i 5.1 nie mam na czym sluchac :(
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Hajduk

Cytat: dziewier65 w 26 Październik 2009, 19:07:23
Właśnie od dzisiaj jestem posiadanie In the court of the crimson king CD + DVDA, wszystko byłoby super ale jedna rzecz mnie nieźle wkurzyła, digipack stracznie ciężko się wysuwa z kartonowego pudełka, jest to wkurzające! Też tak macie?

Też tak mamy! Nieżle się napocilem by "wypchnąć" digipack z kartonowego etui - drżąc by nie uszkodzić zawartości. Z "Red" jest nieznacznie lepiej - etui ma podwójną tekturę i od wewnątrz jest lakierowane, dlatego daje się łatwiej wysunąć. Prostym rozwiązaniem byłyby wycięcia w zwenętrznej obwolucie.
Ja również nie lubię digipacków.

dziewier65

Nie wiem jak wam ale mój digipack sie już wyrobił, wystarczyło kilka razy wysunąć i wsunąć spowrotem do kartonika:)

dziewier65

Mam pytanie do obeznanych ludzi...Czym różnią się od siebie poszczególne miksy? Stereo mix, surround itd. i jaki trzeba mieć do nich sprzęt? . pytam bo jestem w tym zielony...na kompie nie działa mi żaden misk na płycie dvd ITCOTCK mimo ze mam nagrywarke dvd, i jeszcze jedno pytanie, czy wersja ITCOTCK CD + DVDA to SACD?

Desdemona

Cytat: dziewier65 w 27 Październik 2009, 12:46:48
Mam pytanie do obeznanych ludzi...Czym różnią się od siebie poszczególne miksy? Stereo mix, surround itd. i jaki trzeba mieć do nich sprzęt? . pytam bo jestem w tym zielony...na kompie nie działa mi żaden misk na płycie dvd ITCOTCK mimo ze mam nagrywarke dvd, i jeszcze jedno pytanie, czy wersja ITCOTCK CD + DVDA to SACD?

SACD to co innego, tu jest opis:
http://pl.wikipedia.org/wiki/SACD

Do dźwięku przestrzennego na DVD-Audio (odtwarzanego na kompie) potrzebna jest odpowiednia karta dźwiękowa, a żeby w ogóle był dźwięk na "zwykłej" karcie stereo wymagane jest (chyba) zainstalowanie w systemie kodeka AC3.
Mam taką kartę, ale nie mam głośników (ani tego wydania "In The Court"), więc się w to nie bawiłam.
Poza tym jakoś mało mi odpowiada dźwięk przestrzenny, za dużo dobrego ;)

These days I mainly just talk to plants and dogs...

piotrus28

Cytat: Desdemona w 28 Październik 2009, 00:33:53
mało mi odpowiada dźwięk przestrzenny, za dużo dobrego ;)

hi hi - KC i w stereo to zbyt dużo dobrego  :D

Tamara

Bylam w domu na pogrzebie to moglam sluchac nie na iPodzie (brrr), sluchalam tez u rodziny w 5.1.
I mi sie nie podoba :(
Hajduk juz o tym dobrze pisal, to starsze wydanie z tasmy matki jest lepsze, brzmienie mi sie bardziej podoba.
5.1 to juz w ogole jakies cos niepotrzebnego, to do filmow moze byc dobre ale do muzyki to nie podoba mi sie.
Z "Moonchild" tez nie wiem po co jest wyrzucone 4 minuty, jak dla mnie to mozna tam 4 dodac i bedzie jeszcze lepsze ;)
Ale myslalam, ze to lepsze bedzie a to jest wlasnie chyba dla ludzi co na iPodach sluchaja zrobione (ta normalna wersja, nie 5.1).
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Hajduk

Cytat: Tamara w 12 Listopad 2009, 03:31:34
Bylam w domu na pogrzebie to moglam sluchac nie na iPodzie (brrr), sluchalam tez u rodziny w 5.1.
I mi sie nie podoba :(
Hajduk juz o tym dobrze pisal, to starsze wydanie z tasmy matki jest lepsze, brzmienie mi sie bardziej podoba.
5.1 to juz w ogole jakies cos niepotrzebnego, to do filmow moze byc dobre ale do muzyki to nie podoba mi sie.
Z "Moonchild" tez nie wiem po co jest wyrzucone 4 minuty, jak dla mnie to mozna tam 4 dodac i bedzie jeszcze lepsze ;)
Ale myslalam, ze to lepsze bedzie a to jest wlasnie chyba dla ludzi co na iPodach sluchaja zrobione (ta normalna wersja, nie 5.1).

Również odnosże takie wrazenie, że na kompaktach wydaje się coraz wiecej muzyki, która jest przygotowana "pod i-pody". Przykładem są ostatnie płyty wydawane przez Deutsche Grammophon (klasyka), na których od kilku lat kompresuje sie brzmienie tak, że nie da się tego słuchać na zwykłym odtwarzaczu. Chociażby pierwszy zeszyt "Wohltemperierte Klavier" Bacha grany przez Maurizio Polliniego jest tak mocno skompresowany, że wszystkie głosy w fugach po prostu zlewają się w jedna pulpę, zaś prawdopodobnie znakomity instument ma barwę rozklekotanego pianina. Na nowym miksie "In The Court" przeszkadza mi przede wszystkim kompresja i zaburzenie proporcji brzmieniowych - na remasterze 2004 wysokie tony brzmia znacznie bardziej naturalnie - i co więcej, nie znikaja pod masą sztucznie podbitego basu. Wilsonowi nie udało sie równiez zachować wszelkich szczgółów pierwotnego miksu - różnice są wyraźne (nie tylko chodzi mi tu o przniesienie wokalu w "Moonchild" z lewego kanału na srodek panoramy stereo), i niekoniecznie - zrobione na lepsze.

Hajduk

Wczoraj wysłuchałem nowego miksu "Lizard". I bardzo mi się podoba.

piotrus28

Cytat: Hajduk w 17 Listopad 2009, 18:19:41
Wczoraj wysłuchałem nowego miksu "Lizard". I bardzo mi się podoba.

no niektore kawałki z tych starszych na pewno mają potencjał zeby dobrze wyjść w surroundzie, np. napewno kupie Islands zeby posluchac Formentere Lady, a znowu ciężko wyobrazić sobie np. Discipline w 5.1 ale kto wie... co z tego wyjdzie