Menu główne

Aktualności:

"TERAZ ROCK" SUXX!!!

Śpiewa skowronek albo dinozaur - ewentualnie słoń

Zaczęty przez ceizurac, 29 Wrzesień 2008, 14:39:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kto jest/był wg Ciebie najlepszych wokalistą King Crimson

Greg Lake
11 (55%)
Gordon Haskell
2 (10%)
Boz Burrell
2 (10%)
John Wetton
8 (40%)
Adrian Belew
12 (60%)

Głosów w sumie: 20

Tamara

Cytat: Hennos w 04 Październik 2008, 15:07:08
Cytat: Godbluff w 03 Październik 2008, 18:57:23
Ja w moich upodobaniach narazie wydaję się być odosobniony ;D

Musisz jakoś z tym żyć ;D


Godbluff, ty sie nie martw, tu tolerancyjni ludzie sa ;D
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Sylvie

Mother Hold The Candle Steady While I Shave The Chicken's Lip.

Kuba

Lake miał piękny głos, później, chociażby w latach osiemdziesiątych nie mam pojęcia co się z nim stało. Z Belewem tak nie było. W latach osiemdziesiątych miał kapitalny, a dekadę później niewiele mu się zmienił. Wchodzi tak samo na te "górki".
How can I be free?
How can I get help?
Am I really me?
Am I someone else?

Martha

Waiting for the doctor to come.

Suchar

Zagłosowałem na Wettona(Moim zdaniem na wszystkich płytach w których brał udział świetnie zaśpiewał) i Belewa(Przede wszystkim za "Walking On Air" i "One Time").

kopecman

Adrian Belew za występy w latach 80tych głównie za koncerty z 1984 Japan
::: Helllo You waiting Man :::

Clive Codringher

Wetton i Belew. Lake i Burrell są moim zdaniem bez wyrazu, a Haskell jest okropny.

Natalie

The artist knew their faces well
The husbands of his lady friends
His creditors and councillors
In armour bright, the merchant men