Ankieta
Pytanie:
Ktorą płytę studyjną nagraną pod szyldem K group lubicie najbardziej
Opcja 1: Enter K
głosy: 2
Opcja 2: Patience
głosy: 10
ja stawiam na Enter K..przede wszystkim za poruszające Dont tell me i Happy hour, albo dynamiczne paradox drive....
choć oczywiście na Patience też sa swietne kawałki jak chociażby Just good friends albo Traintime...Sam Hammill też bardziej lubi tę plytę( zt ego chociazby powodu ze do dzisiaj gra z niej wiele kompozycji: Comfortable albo Patient)...
jednak Enter K jakoś bardziej mi podchodzi
A ja bardziej wole Patience.
Ja głosuję na "Enter K". O0
Mnie się podoba taka jakby "pierwotna surowość" tej płyty 8); a kawałki takie jak "Paradox Drive", "Accidents" czy "pijacki" (echa wyskoków młodości?) "Happy Hour" 0=0 są świetne O0.
Mimo, że ten album ma pewne momenty "dyskotekowe" bardzo (a może przede wszystkim z tego powodu) go lubię.
Oczywiście "Patience" też jest świetna, ale jeden głos jeden album. :)
Patience ;)
Ja też głosuję na "Patience", chociaż "Enter K" także bardzo lubię.
"Patience" - bo jako całość jest bardziej równa. Brak tutaj muzycznych wypełniaczy, które zdarzają się na "Enter K" ("The Great Experiment" czy "She Wraps It Up") i bardziej epickich utworów na miarę "Happy Hour", ale mamy i pełne pasji ballady ("Labour Of Love", "Just Good Friends"), rockowy drive ("Film Noir", "Jeunesse Doree" czy "Now More Than Ever") i ciekawe kompozycje (Traintime", utwór tytułowy), zas całość zagrana przez bardzo sprawny i zgrany zespół, w którym czuć radość i pasję współnego grania.
Nie byłbym sobą gdybym nie zauważył, że wybór powinien dotyczyć trzech płyt ngranych oficjalnie przez Petera Hammilla z K Group. Dwóch studyjnych: "Enter K" i "Patience", oraz jednej koncertowej (w dwóch wersjach): "Margin" bądź "Margin +".
chcialem się ograniczyć do płyt studyjnych Hajduku :)
Ależ nic nie szkodzi, Sebastianie! Trzeba to zaznaczyć w pytaniu ankiety.
:D
w sumie od poczatku podejrzewałem ze Patience wygra...
pozcekajmy jednak bo Wobbler Hennos i Polset jeszcze nie głosowali
Cytat: Sebastian Winter w 03 Styczeń 2009, 20:44:34
pozcekajmy jednak bo Wobbler Hennos i Polset jeszcze nie głosowali
Hennos już głosował na "Patience"
prawda..nie zauwazylem ^-^
Cytat: Sebastian Winter w 03 Styczeń 2009, 21:05:19
prawda..nie zauwazylem ^-^
Sprawa chyba już przesądzona - "Patience" raczej wygra; chyba, że Tamara i Des coś namieszają.
Cytat: ceizurac w 03 Styczeń 2009, 21:12:28
Cytat: Sebastian Winter w 03 Styczeń 2009, 21:05:19
prawda..nie zauwazylem ^-^
Sprawa chyba już przesądzona - "Patience" raczej wygra; chyba, że Tamara i Des coś namieszają.
Tamara już głosowała, a ciotkę zaraz poproszę, aby zagłosowała ;)
chyba nie namieszają a poza tym Tami juz głosowała
A ja jednak nieźle namieszam i zagłosuję na "Patience" ;D
Za Enter K przemawiałby fakt, że jest tam znakomite Don`t Tell Me.. Prosty ale pełen dramaturgii utwór, którego słuchanie zawsze wywołuje u mnie dreszcze. Wydaje mi się nawet, że bardziej pasowałby on na Patience.. Drugie miejsce na tym albumie to dla mnie The Unconscious Life, również mroczny utwór jednak o nieco innej tematyce. Reszta utworów na Enter K utrzymuje taki poniżej przeciętnej poziom w skali Hammillowej IMHO. Jeśli chodzi o Patience to podobnie jak Hajduk uważam iż jest to zdecydowanie równiejszy album i jako całość wygrywa ze swoim poprzednikiem. Patience to jeden z moich pierwszych albumów Hammilla solo jakie słyszałem i bardzo dobrze bo to znakomity album na początek przygody z dyskografią solo szczególnie dla osób ceniących sobie bardziej oszlifowane brzmienie.
So my vote goes to... Patience
Cytat: Sylwia w 03 Styczeń 2009, 18:14:07
Ja też głosuję na "Patience", chociaż "Enter K" także bardzo lubię.
To tak samo jak Ja :) Patience
Oj, nie przypuszczałam, że Patience wygra z taką przewagą...
Ja też głosuję na tę płytę, bo jest po prostu ciekawsza.
Zdecydowanie "Patience", "Traintime" czy "Patient" to genialne utwory.