Byłem na tym koncercie i bardzo go przeżyłem. Jedno słowo ciśnie mi się na usta: rewelacja. Głos, klawisze, gitara. Ciarki na plecach... ;D
Posty tego typu (czyli powiązane z wydarzeniami wpisanymi do kalendarza) proszę dodawać do specjalnego działu "Kalendarium VDGG i PH". Post pasuje też do działu "Dyskusja hammillowa", ale niech już będzie we właściwym :)
Mnie sie niestety nie udało, z różnych powodów... :(
Odbiłam sobie 4 grudnia 2004 roku w Berlinie w Klubie Quasimodo ;)