Ankieta
Pytanie:
Kogo wolisz jako skrzypka towarzyszącego Peterowi H.?
Opcja 1: Grahama Smitha
głosy: 4
Opcja 2: Stuarta Gordona
głosy: 5
Ankiety o skrzypkach/skrzypcach jeszcze nie było. No to jest. :D
Ja głosowałem na Smitha; ale myślę, że głosy będą podzielone i szanse obu równe. 8)
Cytat: ceizurac w 12 Listopad 2008, 11:49:20
Ankiety o skrzypkach/skrzypcach jeszcze nie było. No to jest. :D
Ja głosowałem na Smitha; ale myślę, że głosy będą podzielone i szanse obu równe. 8)
No to sie zanosi bo ja głosowałem na Gordona :)
Cytat: polsetVDGG w 12 Listopad 2008, 13:34:54
No to sie zanosi bo ja głosowałem na Smitha :)
A może na Gordona bo tak widzę?
Cytat: ceizurac w 12 Listopad 2008, 13:35:54
Cytat: polsetVDGG w 12 Listopad 2008, 13:34:54
No to sie zanosi bo ja głosowałem na Smitha :)
A może na Gordona bo tak widzę?
No w czym problem ;D ;)
Cytat: polsetVDGG w 12 Listopad 2008, 13:37:06
No w czym problem ;D ;)
W wielkiej teorii chaosu. ;)
Ja uważam, że Smith grał bardziej ostro, rockowo; natomiast Gordon bardziej melancholijnie, smutnawo.
I dlatego wolę Smitha - również za to jak wygląda. ;D
(http://www.vandergraafgenerator.co.uk/pawnhearts/g2.jpg)
To baaardzo trudne pytanie, serio.
Po długim namyśle wybrałam Smitha, bo faktycznie gra bardziej dynamicznie, poza tym Charles Dickie wraz z Grahamem tworzyli ciekawy duet smyczkowy.
Ale to wcale nie znaczy, że nie lubię Gordona, np. ten koncert z Gordonem, który dziś oglądała Tamara jest rewelacyjny.
No, ale kogoś trzeba wybrać :)
To ja zagłosuję na Gordona, żeby Polset sam nie został znowu ;D
Ta ankieta jest trudna, jak z najlepszym utworem na Godbluff.
Obydwaj są dobrzy bardzo, Smith super na Vital grał, a Gordon np. na tym koncercie, który oglądałam dziś.
Powinien remis być :)
Rzucam monetą (pięć pensów), bo inaczej się nie da ;)
Królowa - Smith
Nie-królowa - Gordon :)
Królowa.
Już kilkam.
Cytat: Hennos w 13 Listopad 2008, 00:21:46
Rzucam monetą (pięć pensów), bo inaczej się nie da ;)
Królowa - Smith
Nie-królowa - Gordon :)
Królowa.
Już kilkam.
Boje sie ze tak często robią w polskim sejmie ;D
ps Gratuluję 900 wiadomości :)
Ja wole Gordona bo mi sie lepiej kojarzy ;)
i chyba znacznie więcej zrobił
Ja zagłosuję za jakiś czas, bo nie znam jeszcze dostatecznie tematu.
Ceizurac- piszesz tak bo nie syszales Gordona na zywo:-) Duet Hammil-Gordon jest przeszywajacy i wlasnie taka konfiguracja najbardziej mi odpowiada. Wczesniej utwory z Gordonem tez mnie nie porywaly ale po ulyszeniu tego na zywo moj punkt widzenia znienil sie diametralnie. Choc z drugiej strony to Smitha na zywo nie slyszalem:-)
anyway, moj glos na Grahama. (Poznie jednak bo teraz nie moge glosowac)
Kurde co ja pisze:-P Na Gordona nie Grahama:-)
Cytat: Wobbler w 19 Listopad 2008, 18:48:11
Ceizurac- piszesz tak bo nie syszales Gordona na zywo:-) Duet Hammil-Gordon jest przeszywajacy i wlasnie taka konfiguracja najbardziej mi odpowiada. Wczesniej utwory z Gordonem tez mnie nie porywaly ale po ulyszeniu tego na zywo moj punkt widzenia znienil sie diametralnie. Choc z drugiej strony to Smitha na zywo nie slyszalem:-)
anyway, moj glos na Grahama. (Poznie jednak bo teraz nie moge glosowac)
Nie słyszałem na żywo (wizualnie, bo koncertów trochę mam i video również), ale z tego słyszenia lepiej mi pasuje Smith. 8)
ozcywiście Gordon....chocby za to jak wywija na Veracious
Cytat: Sebastian Winter w 11 Grudzień 2008, 22:10:40
ozcywiście Gordon....chocby za to jak wywija na Veracious
Popieram w 100% :)
Jednak Gordona to trzeba usłyszeć na żywo, to jest dopiero pałer :D
Będę to powtarzać do znudzenia O0
Cytat: Sebastian Winter w 11 Grudzień 2008, 22:10:40
ozcywiście Gordon....chocby za to jak wywija na Veracious
Ja tez popieram :)
Jeszcze za Room Temperature
Ja wybieram Smitha, bo po prostu bardziej mi odpowiada jego gra.
Ale to kwestia gustu, Gordon też jest bardzo dobry.
Jednak Gordon :)
Ale może faktycznie też należałoby rzucić monetą, bo obydwiaj grają bardzo dobrze.