"Ship of Fools" - polskie forum VdGG / PH

Nowości => Inni wykonawcy => Wątek zaczęty przez: Polset w 26 Grudzień 2016, 05:44:14

Tytuł: George Michael nie zyje
Wiadomość wysłana przez: Polset w 26 Grudzień 2016, 05:44:14
Nie byłem wielkim fanem,byc może forumowicze tez nie bo to mało art-rockowe klimaty ale lubiłem go za dzieciaka. Proponowany przez niego z duetem Wham! pop to było coś wartościowego. Takich piosenka powinny słuchać dzieciaki i ludzie dorośli o ile nie pragną wejść głęboko w świat dźwięków i treści jakie potrafi ze sobą nieść muzyka. Zamiast Justinów Bimberów (Zawsze nazywam go Bimber)  i innych śpiewających kukiełek.  Teraz juz wiemy: Po 2016 świat muzyki wszelakiej nie będzie taki sam. Nie ważne czego kto słucha.  George umarł w Wigilię,trochę jak na ironię biorąc pod uwagę przebój od którego wszystko się zaczęło. Ufam że serce fanom oddawał cały rok.   
Tytuł: Odp: George Michael nie zyje
Wiadomość wysłana przez: LukaszS w 26 Grudzień 2016, 09:31:38
Za czasów Older spodobało mi się to co robił. Wcześniejsze płyty to wspomnienie szkolnych dyskotek. Takich z podstawówki. RIP.
Tytuł: Odp: George Michael nie zyje
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Winter w 26 Grudzień 2016, 09:49:56
RIP

Pragnę przypomnieć iż to właśnie Michael był jednym wokalistą który poradził sobie z piosenką Queen podczas koncertu na Wembley ku pamięci Freddiego Mercury . Zaśpiewał wówczas kompozycję Somebody to love - myślałem wtedy że zostanie nowym wokalistą zespołu- chyba tylko on podołał by temu zadaniu ...niestety tak się nie stało
Tytuł: Odp: George Michael nie zyje
Wiadomość wysłana przez: ceizurac w 26 Grudzień 2016, 19:39:15
Ja byłem wielkim fanem George'a (może nie maniakiem), ale słuchałem wszystkiego - w młodości Wham, potem solowego Michaela...
RIP.
Tytuł: Odp: George Michael nie zyje
Wiadomość wysłana przez: Jurski w 26 Grudzień 2016, 19:55:13
[']