Pierwsza od 4 lat płyta Deine lakaien nazywa się Crystal Palace i ukaże się 8 sierpnia tego roku [ok] .Składać się na nią będzie 10 kompozycji:
1.Nevermore
2.Farewell
3.Forever and a Day
4.The Ride
5.Where the Winds don't Blow
6.Crystal Palace
7.Why the Stars
8.The Lights of our Street
9.Those Hills
10.Eternal Sun
do posłuchania Farewell:
https://www.youtube.com/watch?v=u-JXy2-wS9c
Edycja specjalna ma więcej utworów:
01. Nevermore
02. Farewell
03. Forever and a Day
04. The Ride
05. Where the Winds Don't Blow
06. Crystal Palace
07. Why the Stars
08. The Lights of Our Street
09. Those Hills
10. Eternal Sun
11. The Swan Song
12. Portuguese Trails
13. Pilgrim
Właśnie słucham. Więcej może później napiszę.
jak przesłucham coś napiszę
Crystal Palace to najlepsza płyta zespołu od wielu lat. Choć bardzo elektroniczna- jednocześnie sprawia wrażenie niesamowicie poetyckiej i eterycznej. I znowu kojarzy się jak za starych dobrych czasów z twórczością kompozytora do którego panowie Horn i Veljanov bardzo często się odwoływali czyli Franza Schuberta. Jest w tej muzyce coś z najbardziej dołującego concept albumu wszechczasów czyli cyklu pieśni Winterreise z 1828 roku. Ta sama pustka i smutek podkreślone jeszcze przez zimne dźwięki klawiszy, a nad wszystkim unosi się przepiękny głos Veljanova. Jeśli chodzi o wcześniejsze płyty zespołu, Crystal Palace przypomina mi Winter Fish Testosterone- choć szkoda nie ma na niej takiego arcydzieła jakim było nagranie As it is.
Cytat: Sebastian Winter w 17 Sierpień 2014, 13:03:20
Crystal Palace to najlepsza płyta zespołu od wielu lat. Choć bardzo elektroniczna- jednocześnie sprawia wrażenie niesamowicie poetyckiej i eterycznej. I znowu kojarzy się jak za starych dobrych czasów z twórczością kompozytora do którego panowie Horn i Veljanov bardzo często się odwoływali czyli Franza Schuberta. Jest w tej muzyce coś z najbardziej dołującego concept albumu wszechczasów czyli cyklu pieśni Winterreise z 1828 roku. Ta sama pustka i smutek podkreślone jeszcze przez zimne dźwięki klawiszy, a nad wszystkim unosi się przepiękny głos Veljanova. Jeśli chodzi o wcześniejsze płyty zespołu, Crystal Palace przypomina mi Winter Fish Testosterone- choć szkoda nie ma na niej takiego arcydzieła jakim było nagranie As it is.
"Nevermore" bardzo mało brakuje do arcydzieła takiego jak "As it Is" :)
Cytat: Sylvie w 17 Sierpień 2014, 18:07:25
Cytat: Sebastian Winter w 17 Sierpień 2014, 13:03:20
Crystal Palace to najlepsza płyta zespołu od wielu lat. Choć bardzo elektroniczna- jednocześnie sprawia wrażenie niesamowicie poetyckiej i eterycznej. I znowu kojarzy się jak za starych dobrych czasów z twórczością kompozytora do którego panowie Horn i Veljanov bardzo często się odwoływali czyli Franza Schuberta. Jest w tej muzyce coś z najbardziej dołującego concept albumu wszechczasów czyli cyklu pieśni Winterreise z 1828 roku. Ta sama pustka i smutek podkreślone jeszcze przez zimne dźwięki klawiszy, a nad wszystkim unosi się przepiękny głos Veljanova. Jeśli chodzi o wcześniejsze płyty zespołu, Crystal Palace przypomina mi Winter Fish Testosterone- choć szkoda nie ma na niej takiego arcydzieła jakim było nagranie As it is.
"Nevermore" bardzo mało brakuje do arcydzieła takiego jak "As it Is" :)
zgadzam się jednak As it is jest chyba nieco lepsze- to zresztą moje ulubione nagranie Deine Lakaien. Pamiętam że w audycjach Beksińskiego słuchacze nazwali je Winter is coming :)
Cytat: ceizurac w 13 Sierpień 2014, 12:25:51
Właśnie słucham. Więcej może później napiszę.
Więc piszę parę słów. Jednak to nie jest "moja" muzyka. Może środek lata/dnia to nie jest najlepszy pomysł na taką muzykę - smutną, posępną, mocno zautomatyzowaną (perkusja), a jednak w jakiś sposób piękną. Jednak nie dla mnie.
Cytat: ceizurac w 18 Sierpień 2014, 11:02:53
Cytat: ceizurac w 13 Sierpień 2014, 12:25:51
Właśnie słucham. Więcej może później napiszę.
Więc piszę parę słów. Jednak to nie jest "moja" muzyka. Może środek lata/dnia to nie jest najlepszy pomysł na taką muzykę - smutną, posępną, mocno zautomatyzowaną (perkusja), a jednak w jakiś sposób piękną. Jednak nie dla mnie.
jeśli chodzi Deine lakaien letnie miesiące w ogóle mi nie przeszkadzają w odbiorze tej muzyki choć najlepiej słucha się jej późną jesienią i oczywiście zimą
Polecam też przepiękną płytę Acoustic II- nieco nowsze nagrania zespołu ( od płyty Kasmodiah w górę) w zmienionych wersjach: tylko fortepian, skrzypce i gdzieniegdzie klawisze :)
1.One Night
2.Gone
3.Fighting The Green
4.The Game
5.Without Your Words
6.Over And Done
7.Vivre
8.Overpaid
9.Where You Are
10.Return
11.Manastir Baroue
12.Wunderbar
13.Heart Made To Be Mine
14.Away
15.Blue Heart
16.Bei Nacht
https://www.youtube.com/watch?v=wC2dXqebGt0