za onet pl:
Dawni koledzy z Pink Floyd połączyli siły podczas charytatywnego koncertu, który odbył się 10 lipca w Oxfordshire.
Muzycy wykonali wspólnie 4 utwory. 200 gości usłyszało "To Know Him Is To Love Him", autorstwa Phila Spectora oraz klasyki Pink Floyd "Wish You Were Here", "Comfortably Numb" i "Another Brick In The Wall (Part 2)".
Dochód z imprezy, w której udział wzięli również Tom Jones, Nick Cave, Kate Moss i The Kills, zasili konto organizacji Hoping For Palestine.
jak myslicie Waryjaci bedzie coś ztego więcej??
;) ;) :) :)
Fajnie, że porywają się na takie szczytne cele.
Hehe, już bardziej prawdopodobne jest, że Gunsi się zejdą w starym składzie, albo znów zacznie grać Latimer niż powyższy "powrót". Nie, nie, rozdział zamknięty, a High Hopes ostatnim, łabędzim śpiewem Floydów.
PF nie będzie ale może jakieś wspólne występy tak.
Skoro niedawno występowali razem, to dlaczego Gilmour nie zagra na koncertach "The Wall" Watersa ???
Dziwne to trochę.
Cytat: Desdemona w 14 Lipiec 2010, 00:10:09
Skoro niedawno występowali razem, to dlaczego Gilmour nie zagra na koncertach "The Wall" Watersa ???
Dziwne to trochę.
no wlasnie- to byloby wydarzenie dekady
W Łodzi na przykład, jedyny występ. To by było coś :]
Cytat: Sebastian Winter w 14 Lipiec 2010, 11:04:21
Cytat: Desdemona w 14 Lipiec 2010, 00:10:09
Skoro niedawno występowali razem, to dlaczego Gilmour nie zagra na koncertach "The Wall" Watersa ???
Dziwne to trochę.
no wlasnie- to byloby wydarzenie dekady
Nie,no wydarzeniem dekady to były Pink Floyd w pełnym składzie w 2005 roku :)
Cytat: Desdemona w 14 Lipiec 2010, 00:10:09
Skoro niedawno występowali razem, to dlaczego Gilmour nie zagra na koncertach "The Wall" Watersa ???
Dziwne to trochę.
Nie zagra bo na zaproszenie Watersa, Gilmour po prostu odmówił. Chrytatywny koncet to co innego, w takich chwilach zapomina się o dawnych zatargach. Podobnie z resztą było podczas koncertu Live 8