Autor Wątek: Pawn Hearts  (Przeczytany 64704 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wobbler

  • Gość
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #45 dnia: 10 Stycznia 2011, 16:26:39 »

Tak, na pewno jest to nawiązanie do energumena jednak jest to przenośnia bo głównym tematem są cechy osobowości.

Tytuły utworów Hammilla rzadko mają tylko jedne znaczenie. Zwykle są to przenośnie, które idealnie spajają się w jeden temat.

"energumen- one possessed by an evil spirit; a demoniac"

W 'Lemingach' pada zdanie: "No life lies in the quicksand". Quicksand to w języku bardziej fachowym, geologicznym - kurzawka, a ona to po prostu, potocznie zwane, dobrze znane nam ruchome piaski o które chodzi Peterowi w tekście.

Fragment oznacza po prostu oczekiwanie na śmierć.
Ja ten fragment rozumiem "bardziej dosłownie": "na ruchomych piaskach nic się nie utrzyma" (w sensie nie utrzyma się na nich życie),
Przy okazji: wątek dotyczy etymologii słów i znaczeń w tekstach PH - a nie tego, czy dane znaczenie bywa lub nie bywa jednoznaczne. Wielokrotnie podkreślałem wielorakość możliwości interpretacyjnych tekstów Hammilla (vide dyskusja o "Still Life"). Moja wypowiedź dotyczy rozwikłania "tajemnicy" tytułu utworu. "Man-Erg" to "Energu-Man". Od lat zastanawiałem się co znaczy ten tytuł, stąd taka ekscytacja w moim poście.

Ja patrzę na znaczenie tego fragmentu poprzez kontekst całego tekstu.
Dla mnie w tym tekście nic nie jest dosłowne, przenośnia z ruchomymi piaskami sugeruje powolną śmierć (można sobie wyobrazić jak wygląda śmierć w ruchomych piaskach) powstałą w skutek bezczynności i nie możemy tego zmienić bo jesteśmy ubezwłasnowolnieni (What cause is there left but to die?)


Jeśli rozmawiamy o znaczeniu danego słowa to nie rozumiem dlaczego niemielibyśmy dyskutować o wielorakości możliwych znaczeń. Etymologia właśnie porusza takie zagadnienia więc, moim zdaniem, jest to jak najbardziej na miejscu. 

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1040
    • Zobacz profil
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #46 dnia: 10 Stycznia 2011, 17:22:27 »

Tak, na pewno jest to nawiązanie do energumena jednak jest to przenośnia bo głównym tematem są cechy osobowości.

Tytuły utworów Hammilla rzadko mają tylko jedne znaczenie. Zwykle są to przenośnie, które idealnie spajają się w jeden temat.

"energumen- one possessed by an evil spirit; a demoniac"

W 'Lemingach' pada zdanie: "No life lies in the quicksand". Quicksand to w języku bardziej fachowym, geologicznym - kurzawka, a ona to po prostu, potocznie zwane, dobrze znane nam ruchome piaski o które chodzi Peterowi w tekście.

Fragment oznacza po prostu oczekiwanie na śmierć.
Ja ten fragment rozumiem "bardziej dosłownie": "na ruchomych piaskach nic się nie utrzyma" (w sensie nie utrzyma się na nich życie),
Przy okazji: wątek dotyczy etymologii słów i znaczeń w tekstach PH - a nie tego, czy dane znaczenie bywa lub nie bywa jednoznaczne. Wielokrotnie podkreślałem wielorakość możliwości interpretacyjnych tekstów Hammilla (vide dyskusja o "Still Life"). Moja wypowiedź dotyczy rozwikłania "tajemnicy" tytułu utworu. "Man-Erg" to "Energu-Man". Od lat zastanawiałem się co znaczy ten tytuł, stąd taka ekscytacja w moim poście.

Ja patrzę na znaczenie tego fragmentu poprzez kontekst całego tekstu.
Dla mnie w tym tekście nic nie jest dosłowne, przenośnia z ruchomymi piaskami sugeruje powolną śmierć (można sobie wyobrazić jak wygląda śmierć w ruchomych piaskach) powstałą w skutek bezczynności i nie możemy tego zmienić bo jesteśmy ubezwłasnowolnieni (What cause is there left but to die?)


Jeśli rozmawiamy o znaczeniu danego słowa to nie rozumiem dlaczego niemielibyśmy dyskutować o wielorakości możliwych znaczeń. Etymologia właśnie porusza takie zagadnienia więc, moim zdaniem, jest to jak najbardziej na miejscu. 

Wobblerze, lubię z Tobą dyskutować.
Twoje uwagi są niezwykle cenne i trafne i z zaintereowaniem czytam twoje komentarze.
Pozwól zatem, że postram się jakoś do nich odnieść.
Jak sam wiesz, w wątku "etymologia nazw i słów w tekstach PH" można mówić o wszystkim (przecież ja sam dokonałem w nim analizy formalnej "Man-Erg" - co jak sam przyznasz jest dalekim odejściem od "wąskiego, wyspecjalizowanego" tematu tej sekcji. I zachęcam do takiego traktowania naszych dyskusji.
Jednak...
1. Mój post dotyczył tytułu "Man-Erg" (i odnosił sie do znaczenia/etymologii tytułu a nie treści i wymowy tekstu poetyckiego "Man-Erg").
2. Nie ma w nim próby narzucenia interpretacji tekstu - a jedynie podkreslenie, że do takiego znaczenia tytułu mogą się odnosić RÓWNIEŻ treści zawarte w tekscie.
3. Kuba zacytował JEDEN z wersów "Lemmings". To o czym, trafnie i ciekawie piszesz, dotyczy szerszego fragmentu liryka - a pośrednio znaczenia całości tekstu. Ten tekst można odczytać również jako (tak jak w greckiej tragedii) opis sytuacji, w której nie ma "dobrego" wyboru - bo taką jest sytuacja wyboru między jałową ziemią (jaką są ruchome piaski) a skokiem w morze, w przepaść (oczywiście sa to metafory imposybilizmu, jałowości egzystencji, szaleństwa, przyszłości stosunków społecznych, rozwoju społeczeństwa, alienacji, dystopijnej wizji przyszłości). Czy nie należałoby zatem skonczyć z życiem wcześniej?
Hammill daje odpowiedź, że jedyne co nam pozostaje to, po prostu, żyć.

Wobbler

  • Gość
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #47 dnia: 15 Stycznia 2011, 00:18:49 »

Tak, na pewno jest to nawiązanie do energumena jednak jest to przenośnia bo głównym tematem są cechy osobowości.

Tytuły utworów Hammilla rzadko mają tylko jedne znaczenie. Zwykle są to przenośnie, które idealnie spajają się w jeden temat.

"energumen- one possessed by an evil spirit; a demoniac"

W 'Lemingach' pada zdanie: "No life lies in the quicksand". Quicksand to w języku bardziej fachowym, geologicznym - kurzawka, a ona to po prostu, potocznie zwane, dobrze znane nam ruchome piaski o które chodzi Peterowi w tekście.

Fragment oznacza po prostu oczekiwanie na śmierć.
Ja ten fragment rozumiem "bardziej dosłownie": "na ruchomych piaskach nic się nie utrzyma" (w sensie nie utrzyma się na nich życie),
Przy okazji: wątek dotyczy etymologii słów i znaczeń w tekstach PH - a nie tego, czy dane znaczenie bywa lub nie bywa jednoznaczne. Wielokrotnie podkreślałem wielorakość możliwości interpretacyjnych tekstów Hammilla (vide dyskusja o "Still Life"). Moja wypowiedź dotyczy rozwikłania "tajemnicy" tytułu utworu. "Man-Erg" to "Energu-Man". Od lat zastanawiałem się co znaczy ten tytuł, stąd taka ekscytacja w moim poście.

Ja patrzę na znaczenie tego fragmentu poprzez kontekst całego tekstu.
Dla mnie w tym tekście nic nie jest dosłowne, przenośnia z ruchomymi piaskami sugeruje powolną śmierć (można sobie wyobrazić jak wygląda śmierć w ruchomych piaskach) powstałą w skutek bezczynności i nie możemy tego zmienić bo jesteśmy ubezwłasnowolnieni (What cause is there left but to die?)


Jeśli rozmawiamy o znaczeniu danego słowa to nie rozumiem dlaczego niemielibyśmy dyskutować o wielorakości możliwych znaczeń. Etymologia właśnie porusza takie zagadnienia więc, moim zdaniem, jest to jak najbardziej na miejscu. 

1. Mój post dotyczył tytułu "Man-Erg" (i odnosił sie do znaczenia/etymologii tytułu a nie treści i wymowy tekstu poetyckiego "Man-Erg").
2. Nie ma w nim próby narzucenia interpretacji tekstu - a jedynie podkreslenie, że do takiego znaczenia tytułu mogą się odnosić RÓWNIEŻ treści zawarte w tekscie.

Rozumiem, że Twoj post dotyczył samego tytułu. W mojej wcześniejszej odpowiedzi na Twój post chciałem tylko przypomnieć o innym znaczeniu słowa erg (które poniekąd ma spory związek z tym, o którym pisałeś).


Wobblerze, lubię z Tobą dyskutować.
Twoje uwagi są niezwykle cenne i trafne i z zaintereowaniem czytam twoje komentarze.


Dziękuję za uznanie.
Twoje wypowiedzi i interpretacje są również dla mnie bardzo cenne gdyż już wielokrotnie na tym forum, dzięki Tobie, dowiedziałem się o wielu ciekawych rzeczach związanych ze światem Hammilla.

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1040
    • Zobacz profil
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #48 dnia: 15 Stycznia 2011, 22:57:34 »

Rozumiem, że Twoj post dotyczył samego tytułu. W mojej wcześniejszej odpowiedzi na Twój post chciałem tylko przypomnieć o innym znaczeniu słowa erg (które poniekąd ma spory związek z tym, o którym pisałeś).


Wobblerze, lubię z Tobą dyskutować.
Twoje uwagi są niezwykle cenne i trafne i z zaintereowaniem czytam twoje komentarze.


Dziękuję za uznanie.
Twoje wypowiedzi i interpretacje są również dla mnie bardzo cenne gdyż już wielokrotnie na tym forum, dzięki Tobie, dowiedziałem się o wielu ciekawych rzeczach związanych ze światem Hammilla.


Ja również dziekuję za uznanie.
7 grudnia 2008 roku napisałem w tym wątku:
"Dziękuję panu Wobblerowi za post o czynnikowej teorii osobowości Raymonda Cattella (teorii cech indywidualnych). Nie znałem jej, a znakomicie wyczerpuje temat tekstu "Man-Erg". Co więcej to jedna z najciekawszych, informatywnych i wzbogacających wiedzę o twórczości Petera Hammilla wypowiedzi na "Ship Of Fools"."
I cały czas podtrzymuję to co zacytowałem powyżej.
Mój post dotyczył przede wszystkim znaczenia tytułu "Man-Erg". Oczywiście - jest on metaforą, ale jak każda metafora, by mogła nią być musi mieć swoje podstawowe, nieprzenośne znaczenie.
Wedlug Słownika Języka Polskiego PWN metafora, przenośnia  to «figura stylistyczna występująca zwykle w poezji, oparta na skojarzeniu dwóch zjawisk i przeniesieniu nazwy jednego zjawiska na drugie, np. stalowe nerwy»
Man-Erg na poziomie podstawowym to energuman, co nie znaczy, że tekst utworu dotyczy energumana, itd.
Tak jak "Ulisses" Joyca nie jest o Ulissesie (ale by zrozumieć powieść musimy wiedzieć kim jest Ulisses), "Lemmings" nie jest o lemingach, ale warto znać legendę o tych małych ssakach a "Forsaken Gardens" nie opowiada o ogrodach, a "Forest Of Pronouns" nie dotyczy zawiłości gramatyki.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14765
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #49 dnia: 26 Stycznia 2011, 23:21:11 »
Nie wiem czy to żart czy prawda, ale wychodzi na to, że "Plaga..." jest nie o chorobie, bo:

"The plague of which we speak is not, in fact, an illness, but a gathering.
As in:
a pride of lions,
a murder of crows,
so
a plague of lighthouse-keepers." - to odpowiedź Hammilla na list niejakiego Wilfa Turnbulla (listy takowe wysyła do różnych artystów) z domysłami odnośnie "Plagi".

Więcej:
http://wilfturnbull.co.uk/
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Wobbler

  • Gość
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #50 dnia: 26 Stycznia 2011, 23:55:03 »
No bo przecież może być np. plaga owadów- czyli nagromadzenie w dużych ilościach
Te wszystkie  upiory i inne stwory to duchy latarników, które akurat zaczęły nagromadzać się przy latarni.
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2011, 00:18:52 wysłana przez Wobbler »

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14765
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Pawn Hearts
« Odpowiedź #51 dnia: 17 Grudnia 2012, 21:26:44 »
Znalazłem w wikipedii info o czym jest "Plaque..." I tego wyjaśnienia tu chyba nie było jeszcze. Pochodzi z wywiadu z Hammillem.

Peter Hammill, interviewed by Sounds, said: "It's just the story of the lighthouse keeper, that's it on its basic level. And there's the narrative about his guilt and his complexes about seeing people die and letting people die, and not being able to help. In the end - well, it doesn't really have an end, it's really up to you to decide. He either kills himself, or he rationalises it all and can live in peace... Then on the psychic/religious level it's about him coming to terms with himself, and at the end there is either him losing it all completely to insanity, or transcendence; it's either way at the end... And then it's also about the individual coming to terms with society - that's the third level..."

http://en.wikipedia.org/wiki/A_Plague_of_Lighthouse_Keepers

There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.