Autor Wątek: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)  (Przeczytany 11449 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20307
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Czerwca 2009, 22:14:02 »
postaram dzisiaj jeszcze stanąc pod polką zplytami i cos sobie wynotuję  :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Czerwca 2009, 22:37:47 »
Ja też nie znoszę płyt "Skin" i "A Foreign Town", ale PH jest artystą szczególnym, więc można zrobić wyjątek i wszystkie jego płyty umieścić na tej liście ;)
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Czerwca 2009, 22:38:46 »
Podobnie jest z King Crimson, muszę mieć wszystkie płyty pod ręką, bardzo mi przykro ;D
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20307
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Czerwca 2009, 22:55:43 »
zgadzam sie z tobą lecz tylko kilka plyt Frippa i kolegow ( larks In the court i Red) to albumy ktore na mojej liscie sie znajdą  0=0
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14763
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:00:48 »
Podobnie jest z King Crimson, muszę mieć wszystkie płyty pod ręką, bardzo mi przykro ;D

zgadzam sie z tobą lecz tylko kilka plyt Frippa i kolegow ( larks In the court i Red) to albumy ktore na mojej liscie sie znajdą  0=0

A propos... Może zrobić wielkie głosowanie na płyty/utwory King Crimson?  :)

Ufff... Na razie szczyt/cypel mojej góry lodowej:  O0
1. Peter Hammill "In Camera" / VDGG "H To He Who Am The Only One" (itp.. itd...)
2. King Crimson "In The Court Of The Crimon King"
3. Lacrimosa "Elodia"
4. Death "Sound of Perseverance"
5. Krzysztof Komeda "Astigmatic"
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Yer Blue

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:01:56 »
Mam dla Was genialna propozycje :)
Przy układania swoich list uwzglednijcie maxymalnie 3 płyty danego wykonawcy ok? W ten sposob listy te nie beda zdominowane przez hammilów, Crimsonów czy innych VDGG. Dajcie szanse innym - przeciez tyle muzyki na swiecie,życia nie starczy by cała śmietanke poznac a Wy w kółko o trzech wykonawcach :P O0

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14763
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:04:33 »
Mam dla Was genialna propozycje :)
Przy układania swoich list uwzglednijcie maxymalnie 3 płyty danego wykonawcy ok? W ten sposob listy te nie beda zdominowane przez hammilów, Crimsonów czy innych VDGG. Dajcie szanse innym - przeciez tyle muzyki na swiecie,życia nie starczy by cała śmietanke poznac a Wy w kółko o trzech wykonawcach :P O0

Nie martw się moja lista będzie zróżnicowana - death-metal, jazz, pop... może rapu nie będzie i disco-polo.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Yer Blue

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:06:05 »
Ceiruzak - mocne płyty dałeś, nie ma co. [ok] I całkiem różnorodne co sie chwali. Ale że In camera na pierwszym 0>[ Tak apropos dałem jej szanse i napewno wkrótce bedą moje oceny. Płyta jest ok, podoba mi sie coraz bardziej...ale ni widu ni słuchu w pierwszej 500-tce ;D

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20307
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:06:47 »
zgadzam sie Yer blue to ma byc lista najwazniejszych plyt wszechczasow a nie najwazniejszych plyt PH czy VDGG.( i tak przeciez wiadomo ze Ph jest naszym ukochanym wykonawca- dajmy szanse innym plytom) ..a glosowanie o King Crimson mozna zrobić  0=0
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:10:17 »
Ok, niech będą 3, ale to już będzie lista pisana pod przymusem :D
Poza tym po np. 2 dniach mogę je zmienić na 3 zupełnie inne ;D
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Yer Blue

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 91
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:11:17 »

 może rapu nie będzie i disco-polo.

jak to może ;) to by byla mieszanka wybuchowa dopiero.

No ale różnorodnosc masz w deche i bez tego. Akurat death metalu i czystego jazzu nie trawie.
W ogole to bedzie Ci trzeba polecić włoskie Arti E Mestieri. Piekielnie mocny jazz rock z przeróżnymi instrumentami. Perkusista szaleje jak Lombardo. Myśle, że to coś dla Ciebie.
A narazie odchodze od neta, miłego wieczoru.

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Czerwca 2009, 23:13:19 »
UWAGA!

Gdy admin art.pl łaskawie zmieni ustawienia domeny king.crimson.art.pl, to powstanie osobne forum King Crimson i tam zrobimy wielkie głosowanie.
Na razie proszę się z tym wstrzymać ;)
Piszę w imieniu Hennosa.
 
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14763
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Czerwca 2009, 11:37:22 »
Ceiruzak - mocne płyty dałeś, nie ma co. [ok] I całkiem różnorodne co sie chwali. Ale że In camera na pierwszym 0>[ Tak apropos dałem jej szanse i napewno wkrótce bedą moje oceny. Płyta jest ok, podoba mi sie coraz bardziej...ale ni widu ni słuchu w pierwszej 500-tce ;D

Mocne dopiero będą...  ;D
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Kuba

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 616
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Czerwca 2009, 12:16:23 »
zgadzam sie z tobą lecz tylko kilka plyt Frippa i kolegow ( larks In the court i Red) to albumy ktore na mojej liscie sie znajdą  0=0

W sumie te trzy albumy również bym wyróżnił Crimson.

Pomysł fajny, aczkolwiek dla mnie to będzie karkołomne zadanie ;D
How can I be free?
How can I get help?
Am I really me?
Am I someone else?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14763
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Wierzchołek góry lodowej (czyli nasze ulubione płyty wszech czasów)
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Czerwca 2009, 12:22:18 »
zgadzam sie z tobą lecz tylko kilka plyt Frippa i kolegow ( larks In the court i Red) to albumy ktore na mojej liscie sie znajdą  0=0

W sumie te trzy albumy również bym wyróżnił Crimson.

Pomysł fajny, aczkolwiek dla mnie to będzie karkołomne zadanie ;D

A ja poza debiutem na chyba wyróżnię "VROOOM", może "Contruction of Light", może "THRaKaTTaK"
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.