Ankieta

Która wersję "The Fall of the House of Usher" wolisz?

1. Wersję starszą (1991)
3 (27.3%)
2. Wersję nowszą (1999)
7 (63.6%)
3. Obydwie wersje
1 (9.1%)

Głosów w sumie: 8

Autor Wątek: The Fall of the House of Usher - która wersja?  (Przeczytany 10443 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Desdemona

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #30 dnia: 02 Listopada 2008, 15:16:46 »
Wku....rzasz mnie!
Ja nowej nie słucvham po jest niepotrzebna To tylko taka ciekawostka
Gdyby obydwie były w dystrybucji to kupił bym tylko te pierwszą 
Chciaż ona faktycznie była spaprane bo miałaś płyte co sie zacinała i skakała :D
Rozumiem ze trauma ale nie mac Godbluffowi w głowie :)

Bardzo śmieszne ;D
Ta Hennosa wersja miała jeden przeskok pod koniec, co nie przeszkadzało ocenić nędznej wartości muzycznej całości.
Dopiero po poprawkach jest to dzieło godne Hammilla, wcześniejsza wersja to ciekawostka jak "Fool's Mate" i nic więcej.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #31 dnia: 03 Listopada 2008, 06:51:04 »
Wku....rzasz mnie!
Ja nowej nie słucvham po jest niepotrzebna To tylko taka ciekawostka
Gdyby obydwie były w dystrybucji to kupił bym tylko te pierwszą 
Chciaż ona faktycznie była spaprane bo miałaś płyte co sie zacinała i skakała :D
Rozumiem ze trauma ale nie mac Godbluffowi w głowie :)

Bardzo śmieszne ;D
Ta Hennosa wersja miała jeden przeskok pod koniec, co nie przeszkadzało ocenić nędznej wartości muzycznej całości.
Dopiero po poprawkach jest to dzieło godne Hammilla, wcześniejsza wersja to ciekawostka jak "Fool's Mate" i nic więcej.


Fools mate Ci nie pasuje?
Też na śmietnik?
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Desdemona

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #32 dnia: 03 Listopada 2008, 16:50:00 »

Bardzo śmieszne ;D
Ta Hennosa wersja miała jeden przeskok pod koniec, co nie przeszkadzało ocenić nędznej wartości muzycznej całości.
Dopiero po poprawkach jest to dzieło godne Hammilla, wcześniejsza wersja to ciekawostka jak "Fool's Mate" i nic więcej.


Fools mate Ci nie pasuje?
Też na śmietnik?

Czy Ty potraficz czytać ze zrozumieniem? :)
Fool's Mate to ciekawostka, Hammill sam zreszta o niej pisze w podobnym tonie (jest ten tekst też na naszym WWW), trudno ja uznać za "prawdziwą" płytę PH.
Podobnie jak stara wersja Uszerów, można posłuchać z ciekawości, ale w porównaniu z nową jest to cienkie jak barszcz, a poza tym zupełnie nie ma klimatu, a użycie perkusji to już w ogóle pomysł wręcz idiotyczny.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #33 dnia: 03 Listopada 2008, 17:04:20 »

Bardzo śmieszne ;D
Ta Hennosa wersja miała jeden przeskok pod koniec, co nie przeszkadzało ocenić nędznej wartości muzycznej całości.
Dopiero po poprawkach jest to dzieło godne Hammilla, wcześniejsza wersja to ciekawostka jak "Fool's Mate" i nic więcej.


Fools mate Ci nie pasuje?
Też na śmietnik?

Czy Ty potraficz czytać ze zrozumieniem? :)
Fool's Mate to ciekawostka, Hammill sam zreszta o niej pisze w podobnym tonie (jest ten tekst też na naszym WWW), trudno ja uznać za "prawdziwą" płytę PH.
Podobnie jak stara wersja Uszerów, można posłuchać z ciekawości, ale w porównaniu z nową jest to cienkie jak barszcz, a poza tym zupełnie nie ma klimatu, a użycie perkusji to już w ogóle pomysł wręcz idiotyczny.


Mnie własnie perkusji brakuja w nowej wersji. No moze nie wszędzie ,sa fragmenty gdzie jej brak nie jest az tak odczuwalny np. The Harbalist ale tę część całkiem zmieniono .Natomiast np. w Beating of the heart strasznie mi perkusji brakuje. Brzmi ten fragment jak okaleczony. Nie chce koniecznie sie kłócić ale taki mam pogląd i tak czuje   
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Desdemona

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Listopada 2008, 17:08:28 »
Mnie własnie perkusji brakuja w nowej wersji. No moze nie wszędzie ,sa fragmenty gdzie jej brak nie jest az tak odczuwalny np. The Harbalist ale tę część całkiem zmieniono .Natomiast np. w Beating of the heart strasznie mi perkusji brakuje. Brzmi ten fragment jak okaleczony. Nie chce koniecznie sie kłócić ale taki mam pogląd i tak czuje  

Moim zdaniem perkusja zupełnie nie pasuje do klimatu opowiadania E.A. Poe, więc tutaj też.
Raziła mnie odkąd pamiętam.
Nowsza wersja jest 2 razy lepsza od starszej i zdania nie zmienię :)

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #35 dnia: 03 Listopada 2008, 17:13:29 »
Mnie własnie perkusji brakuja w nowej wersji. No moze nie wszędzie ,sa fragmenty gdzie jej brak nie jest az tak odczuwalny np. The Harbalist ale tę część całkiem zmieniono .Natomiast np. w Beating of the heart strasznie mi perkusji brakuje. Brzmi ten fragment jak okaleczony. Nie chce koniecznie sie kłócić ale taki mam pogląd i tak czuje   

Moim zdaniem perkusja zupełnie nie pasuje do klimatu opowiadania E.A. Poe, więc tutaj też.
Raziła mnie odkąd pamiętam.
Nowsza wersja jest 2 razy lepsza od starszej i zdania nie zmienię :)


Ale może zmień nazwę wątku Bo to już nie jest rozmowa ze "kupię płyte" tylko dyskuja z prawdziwego zdarzenia :)  Zostaw to z tym co Godbluff napisał i z odpowiedział Ceizuraca a reszta gdzie indziej Proponuje dyskusje Hammillową
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Godbluff

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #36 dnia: 03 Listopada 2008, 17:21:12 »
Mnie własnie perkusji brakuja w nowej wersji. No moze nie wszędzie ,sa fragmenty gdzie jej brak nie jest az tak odczuwalny np. The Harbalist ale tę część całkiem zmieniono .Natomiast np. w Beating of the heart strasznie mi perkusji brakuje. Brzmi ten fragment jak okaleczony. Nie chce koniecznie sie kłócić ale taki mam pogląd i tak czuje  

Moim zdaniem perkusja zupełnie nie pasuje do klimatu opowiadania E.A. Poe, więc tutaj też.
Raziła mnie odkąd pamiętam.
Nowsza wersja jest 2 razy lepsza od starszej i zdania nie zmienię :)


Ale może zmień nazwę wątku Bo to już nie jest rozmowa ze "kupię płyte" tylko dyskuja z prawdziwego zdarzenia :)  Zostaw to z tym co Godbluff napisał i z odpowiedział Ceizuraca a reszta gdzie indziej Proponuje dyskusje Hammillową

No właśnie, ja się tylko spytałem czy może ma ktoś taką do sprzedania o tutaj taka burzliwa dyskusja wybuchła...

Desdemona

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Listopada 2008, 18:23:15 »
Przeniosłam tu, czyli do ankiet, bo to w końcu dyskusja o pytaniu z ankiety.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14765
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #38 dnia: 04 Listopada 2008, 21:07:49 »
Przeniosłam tu, czyli do ankiet, bo to w końcu dyskusja o pytaniu z ankiety.


Może nie trzeba było przenosić, bo jakoś ucichła dyskusja...
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Desdemona

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #39 dnia: 04 Listopada 2008, 23:11:08 »
Przeniosłam tu, czyli do ankiet, bo to w końcu dyskusja o pytaniu z ankiety.


Może nie trzeba było przenosić, bo jakoś ucichła dyskusja...

A co tu więcej dyskutować, i tak wiadomo iż nowsza wersja jest lepsza, takie są wyniki ankiety ;)

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #40 dnia: 04 Listopada 2008, 23:27:07 »
Przeniosłam tu, czyli do ankiet, bo to w końcu dyskusja o pytaniu z ankiety.


Może nie trzeba było przenosić, bo jakoś ucichła dyskusja...

A co tu więcej dyskutować, i tak wiadomo iż nowsza wersja jest lepsza, takie są wyniki ankiety ;)


PROTESTUJE!!!
I Masz dyskusje ;D 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Desdemona

  • Gość
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #41 dnia: 04 Listopada 2008, 23:33:26 »

A co tu więcej dyskutować, i tak wiadomo iż nowsza wersja jest lepsza, takie są wyniki ankiety ;)


PROTESTUJE!!!
I Masz dyskusje ;D 

Ankieta wyraża opinię większości, tu nie ma co protestować, takie są fakty ;)

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #42 dnia: 05 Listopada 2008, 00:34:00 »

A co tu więcej dyskutować, i tak wiadomo iż nowsza wersja jest lepsza, takie są wyniki ankiety ;)


PROTESTUJE!!!
I Masz dyskusje ;D 

Ankieta wyraża opinię większości, tu nie ma co protestować, takie są fakty ;)


Protestować zawsze można :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #43 dnia: 08 Listopada 2008, 16:47:52 »
Cześć waryjatom! :)

Jestem siostrzenicą Desdemony, ale to nie ma wpływu na moje głosowanie.
Wybieram wersję poprawioną, gdyż są tam lepsze aranżacje i w ogóle wszystko lepsze.
Sluchałam obydwu wersji kilka razy, a może nawet kilkanaście i zdania nie zmienię :)
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Martha

  • Moderatorka Globalna
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 242
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: The Fall of the House of Usher - która wersja?
« Odpowiedź #44 dnia: 05 Czerwca 2009, 19:43:00 »
Zdecydowanie wybieram wersję nowszą [ok]
Chociaż moim zdaniem przydałaby się 3 wersja z "żywą" orkiestrą, bo te syntezatory brzmią tak sobie.
Ale to pewnie nierealne ze względu na koszty.
Waiting for the doctor to come.