Autor Wątek: "What if there were no instrument at all?"  (Przeczytany 7708 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14635
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
"What if there were no instrument at all?"
« dnia: 07 Lutego 2012, 11:39:13 »
W związku z wydaniem "VoxBoxu" oto małe ankieto-pytanie (jak w tytule wątku).

Moje propozycje:

1. Chicago
2. Mediaevil
3. Again
4. A Better Time (a capella)

Co jeszcze?
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20006
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "What if there were no instrument at all?"
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Lutego 2012, 22:35:21 »
trudne pytanie -mysle ze PH poradzill by sobie z kazda piosenka w takiej konfiguracji.
Moim zdaniem najlepiej by jednak wypadly:

1. Lie
2. Traintime
3. Curtains
4. Wilhelmina
5. Birds
6. Easy to Slip Away
7. Driven
8. Primo
9. A way out
10. Stumbled
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?