Autor Wątek: Najlepsze płyty The Moody Blues  (Przeczytany 13718 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mahavishnu

  • Koneser
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 138
    • Zobacz profil
Najlepsze płyty The Moody Blues
« dnia: 22 Lipca 2011, 16:17:57 »
Proponuję zabawę w osobisty rankig ulubionych plyt The Moody Blues - ilość wymienionych płyt według własych chęci i potrzeb. Moja lista wygląda tak :

1. Every good boy deserves to favour  10/10
2. To our children's children's children  10/10
3. Seventh sojourn  9/10
4.Days of future passed  8,5/10
5. A question of balance  8/10
6.On the threshold of a dream  8/10
7.Octave  8/10
8. In search of the lost chord  7,5/10
9. Long distance voyager  7,5/10
10. The present  7,5/10
11. Sur la mer  6,5/10
12. The other side of life  6/10
13. Keys of the kingdome  5/10
14. Strange days  4,5/10
15. The magnificient moodies  4/10

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Lipca 2011, 16:25:40 »
Ja odpuszczę sobie. Niestety nie słucham tego zespołu (a wiem, że powinienem  ;)). Mam tylko w pudle na szafie 2 kasety z koncertem z orkiestrą symfoniczną. Ale średnio mi się podobało.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Lipca 2011, 19:28:20 »
Ja odpuszczę sobie. Niestety nie słucham tego zespołu (a wiem, że powinienem  ;)). Mam tylko w pudle na szafie 2 kasety z koncertem z orkiestrą symfoniczną. Ale średnio mi się podobało.

Ja te.ż nie słucham. Znam tylko  Long distance voyager i Sur la mer
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20267
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Lipca 2011, 21:38:52 »
znasz Polsecie te najsłabsze - szczegolnie sur la mer- ja Moody blues uwielbiam, sa od lat jednym z moich najukochanszych zespołów- glownie za sprawą Beksy ktory czesto ich puszczał w audycjach....najlepsze plyty nagrywali w latach 67- 72 jednak nad dokladną lista muszę sie zastanowic. A lubie ich za piekne poetyckie teksty, melancholię w glosie wokalistow no i za świetne okladki- jedne z moich ukochanych jesli chodzi o rock progresywny
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Lipca 2011, 21:56:35 »
znasz Polsecie te najsłabsze - szczegolnie sur la mer- ja Moody blues uwielbiam, sa od lat jednym z moich najukochanszych zespołów- glownie za sprawą Beksy ktory czesto ich puszczał w audycjach....najlepsze plyty nagrywali w latach 67- 72 jednak nad dokladną lista muszę sie zastanowic. A lubie ich za piekne poetyckie teksty, melancholię w glosie wokalistow no i za świetne okladki- jedne z moich ukochanych jesli chodzi o rock progresywny

"Sur la mer" bardzo mi się podoba :) Innych tez posłucham :) Lubie BJH a oni sa podobno ich kopią
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline mahavishnu

  • Koneser
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 138
    • Zobacz profil
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Lipca 2011, 23:05:27 »
znasz Polsecie te najsłabsze - szczegolnie sur la mer- ja Moody blues uwielbiam, sa od lat jednym z moich najukochanszych zespołów- glownie za sprawą Beksy ktory czesto ich puszczał w audycjach....najlepsze plyty nagrywali w latach 67- 72 jednak nad dokladną lista muszę sie zastanowic. A lubie ich za piekne poetyckie teksty, melancholię w glosie wokalistow no i za świetne okladki- jedne z moich ukochanych jesli chodzi o rock progresywny

"Sur la mer" bardzo mi się podoba :) Innych tez posłucham :) Lubie BJH a oni sa podobno ich kopią

Tak , w latach 70-tych wielu krytyków określało Barclay James Harvest jako ,,Moody Blues dla ubogich''. Zespół postanowił odciąć się na te zarzuty w dość niecodzienny sposób. Na swojej bodaj najbardziej znanej plycie ,,Gone to earth''(1977) umiescili utwór ,,Poor man's Moody Blues'' , który niezwuznacznie w warstwie melodycznej i aranżacyjnej nawiązywał do ,,Nights in white satin''. Generalnie rzecz biorąc z tym podobieństwem sprawa nie jest taka jednoznaczna. Faktycznie fascynacja Moody Blues jest słyszalna juz od pierwszych płyt Barclay James Harvest , jednak mimo wszystko , te analogie nie są takie nachalne. Te zarzuty były , moim zdaniem , trochę na wyrost. Abstrahując od tych zarzutów trzeba przyznać , że BJH  w latach 70-tych nagrał kilka płyt godnych uwagi każdego fana muzyki rockowej lat 70-tych. Najlepsze według mnie to : ,,Once again''(1971) ,,,Everyone is everybody else ''(1974) , ,,Octoberon'' (1976) i ,,Gone to earth''(1977). Zespół niezwykle popularny był szczególnie w RFN , gdzie na koncertach gromadził niesamowite rzesze tłumów (choćby słynny koncert w Berlinie przed bramą Reichstagu z 1980 roku , który zgromadził 175 000 ludzi , według innych zródeł nawet 250000).

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Lipca 2011, 23:43:35 »
znasz Polsecie te najsłabsze - szczegolnie sur la mer- ja Moody blues uwielbiam, sa od lat jednym z moich najukochanszych zespołów- glownie za sprawą Beksy ktory czesto ich puszczał w audycjach....najlepsze plyty nagrywali w latach 67- 72 jednak nad dokladną lista muszę sie zastanowic. A lubie ich za piekne poetyckie teksty, melancholię w glosie wokalistow no i za świetne okladki- jedne z moich ukochanych jesli chodzi o rock progresywny

"Sur la mer" bardzo mi się podoba :) Innych tez posłucham :) Lubie BJH a oni sa podobno ich kopią

Tak , w latach 70-tych wielu krytyków określało Barclay James Harvest jako ,,Moody Blues dla ubogich''. Zespół postanowił odciąć się na te zarzuty w dość niecodzienny sposób. Na swojej bodaj najbardziej znanej plycie ,,Gone to earth''(1977) umiescili utwór ,,Poor man's Moody Blues'' , który niezwuznacznie w warstwie melodycznej i aranżacyjnej nawiązywał do ,,Nights in white satin''. Generalnie rzecz biorąc z tym podobieństwem sprawa nie jest taka jednoznaczna. Faktycznie fascynacja Moody Blues jest słyszalna juz od pierwszych płyt Barclay James Harvest , jednak mimo wszystko , te analogie nie są takie nachalne. Te zarzuty były , moim zdaniem , trochę na wyrost. Abstrahując od tych zarzutów trzeba przyznać , że BJH  w latach 70-tych nagrał kilka płyt godnych uwagi każdego fana muzyki rockowej lat 70-tych. Najlepsze według mnie to : ,,Once again''(1971) ,,,Everyone is everybody else ''(1974) , ,,Octoberon'' (1976) i ,,Gone to earth''(1977). Zespół niezwykle popularny był szczególnie w RFN , gdzie na koncertach gromadził niesamowite rzesze tłumów (choćby słynny koncert w Berlinie przed bramą Reichstagu z 1980 roku , który zgromadził 175 000 ludzi , według innych zródeł nawet 250000).

Cudowny jest album z tego koncertu. Płyty BJH znam Lubi tez płytę "Turn of The Tide" (1981)-Utwór "Waiting on the Bordeline" mnie powala 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20267
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Lipca 2011, 11:58:19 »
1. Days of future passed - 10/10- arcydzieło nie tylko z uwagi na Nights in white satin....przepiekny koncept album ktory zawsze mnie bardzo wzrusza z uwagi iz poznawalem go w pewnym bardzo istotnym momencie mojego zycia.
2. To our children's children's children- 10/10
3. Seventh sojourn - 10/10- glównie za przepiekne When you are a free man
4. Every good boy deserves to favour- 9/10
5. A question of balance - 9/10- Melancholy man czyli moje ukochane nagranie Moody blues zaraz obok Nights
6. In search of the lost chord -8/10
7.On the threshold of a dream -7.5/10
8. Octave - 7/10
9.  Long distance voyager - 6/10
10. The other side of life - 6/10
11. Strange days - 5.5/10
12. Sur la mer - 5/10
13. The present - 5/10
14. Keys of the kingdome - 5/10
15. The magnificient moodies - 2/10
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20267
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Najlepsze płyty The Moody Blues
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Lipca 2011, 11:59:52 »
znasz Polsecie te najsłabsze - szczegolnie sur la mer- ja Moody blues uwielbiam, sa od lat jednym z moich najukochanszych zespołów- glownie za sprawą Beksy ktory czesto ich puszczał w audycjach....najlepsze plyty nagrywali w latach 67- 72 jednak nad dokladną lista muszę sie zastanowic. A lubie ich za piekne poetyckie teksty, melancholię w glosie wokalistow no i za świetne okladki- jedne z moich ukochanych jesli chodzi o rock progresywny

"Sur la mer" bardzo mi się podoba :) Innych tez posłucham :) Lubie BJH a oni sa podobno ich kopią

Tak , w latach 70-tych wielu krytyków określało Barclay James Harvest jako ,,Moody Blues dla ubogich''. Zespół postanowił odciąć się na te zarzuty w dość niecodzienny sposób. Na swojej bodaj najbardziej znanej plycie ,,Gone to earth''(1977) umiescili utwór ,,Poor man's Moody Blues'' , który niezwuznacznie w warstwie melodycznej i aranżacyjnej nawiązywał do ,,Nights in white satin''. Generalnie rzecz biorąc z tym podobieństwem sprawa nie jest taka jednoznaczna. Faktycznie fascynacja Moody Blues jest słyszalna juz od pierwszych płyt Barclay James Harvest , jednak mimo wszystko , te analogie nie są takie nachalne. Te zarzuty były , moim zdaniem , trochę na wyrost. Abstrahując od tych zarzutów trzeba przyznać , że BJH  w latach 70-tych nagrał kilka płyt godnych uwagi każdego fana muzyki rockowej lat 70-tych. Najlepsze według mnie to : ,,Once again''(1971) ,,,Everyone is everybody else ''(1974) , ,,Octoberon'' (1976) i ,,Gone to earth''(1977). Zespół niezwykle popularny był szczególnie w RFN , gdzie na koncertach gromadził niesamowite rzesze tłumów (choćby słynny koncert w Berlinie przed bramą Reichstagu z 1980 roku , który zgromadził 175 000 ludzi , według innych zródeł nawet 250000).

Cudowny jest album z tego koncertu. Płyty BJH znam Lubi tez płytę "Turn of The Tide" (1981)-Utwór "Waiting on the Bordeline" mnie powala 


ja obiee grupy bardzo lubie- BJH byl jednym z najbardziej niedocenionych zespołow wszechczasów
« Ostatnia zmiana: 23 Lipca 2011, 20:50:17 wysłana przez Sebastian Winter »
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?