Ankieta

Wskaż najlepszą Twoim zdaniem studyjną płytę VDGG nagraną w XXI wieku

Present
1 (6.3%)
Trisector
9 (56.3%)
A Grounding In Numbers
5 (31.3%)
Nie wiem / nie mam zdania
1 (6.3%)

Głosów w sumie: 12

Autor Wątek: 2005 czy 2008 czy 2011?  (Przeczytany 93885 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14641
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
2005 czy 2008 czy 2011?
« dnia: 15 Marca 2011, 22:27:06 »
GIN
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Online Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20018
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Marca 2011, 22:36:08 »
ja sie jeszcze wstrzymam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 948
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Marca 2011, 22:37:32 »
Trisector [ok]
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Marca 2011, 22:42:39 »
A Grounding In Numbers [ok] (nie używam skrótu bo płyta tak dobra że zasługuje bo napisać pełen tytuł :) )
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14641
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Marca 2011, 22:44:38 »
A Grounding In Numbers [ok] (nie używam skrótu bo płyta tak dobra że zasługuje bo napisać pełen tytuł :) )

Ja już tyle razy napisałem całą nazwę, że chyba wystarczy.  ;) A GIN pięknie brzmi  ;D (a trunek też niczego sobie  0=0).
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Hennos

  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1038
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Polska strona o VdGG i Peterze Hammillu
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Marca 2011, 22:51:29 »
"Trisector", potem długo nic, "Present" i "Gin".
Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Desdemona

  • Gość
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Marca 2011, 23:19:05 »
Trisector, bowiem słucham muzyki, a nie dzwięków wydawanych przy chodzeniu po błocie.

Wobbler

  • Gość
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Marca 2011, 23:22:21 »
Nie za wcześnie na takie pytania?

Desdemona

  • Gość
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Marca 2011, 23:26:22 »
Nie za wcześnie na takie pytania?

Znam GiN dłużej od Ceizuraca tylko nie wolno mi było o tym pisać pod karą utraty radzieckich nożyczek do paznokci, więc się nie przyznawałam ;)

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Marca 2011, 23:29:41 »
Nie za wcześnie na takie pytania?

Znam GiN dłużej od Ceizuraca tylko nie wolno mi było o tym pisać pod karą utraty radzieckich nożyczek do paznokci, więc się nie przyznawałam ;)


A i Ja znam nie od wczoraj :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Wobbler

  • Gość
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Marca 2011, 00:15:35 »
Czyli chyba jeszcze tylko ja nie słuchałem. W zwyczaju mam, że każdą nową płytę Hammilla "kontempluję" przy dobrym czerwonym półwytrawnym winie. Wina jeszcze nie mam więc płyta musi poczekać;-)

Online Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20018
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Marca 2011, 00:18:11 »
Czyli chyba jeszcze tylko ja nie słuchałem. W zwyczaju mam, że każdą nową płytę Hammilla "kontempluję" przy dobrym czerwonym półwytrawnym winie. Wina jeszcze nie mam więc płyta musi poczekać;-)



wytrzymasz tyle ? - bo mnie by bardzo korciło by przesłuchac
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Marca 2011, 00:18:33 »
Czyli chyba jeszcze tylko ja nie słuchałem. W zwyczaju mam, że każdą nową płytę Hammilla "kontempluję" przy dobrym czerwonym półwytrawnym winie. Wina jeszcze nie mam więc płyta musi poczekać;-)

Bierz swoje Audi i starym zwyczajem do sklepiku :D
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Wobbler

  • Gość
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Marca 2011, 00:22:12 »
Czyli chyba jeszcze tylko ja nie słuchałem. W zwyczaju mam, że każdą nową płytę Hammilla "kontempluję" przy dobrym czerwonym półwytrawnym winie. Wina jeszcze nie mam więc płyta musi poczekać;-)

Bierz swoje Audi i starym zwyczajem do sklepiku :D

To dopiero w piątek lub sobotę zamierzam sobie urządzić wieczór z nową płytą.

Czyli chyba jeszcze tylko ja nie słuchałem. W zwyczaju mam, że każdą nową płytę Hammilla "kontempluję" przy dobrym czerwonym półwytrawnym winie. Wina jeszcze nie mam więc płyta musi poczekać;-)



wytrzymasz tyle ? - bo mnie by bardzo korciło by przesłuchac

Jakoś dam radę;-) Tradycja to tradycja:-)

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: 2005 czy 2008 czy 2011?
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Marca 2011, 00:23:18 »
Czyli chyba jeszcze tylko ja nie słuchałem. W zwyczaju mam, że każdą nową płytę Hammilla "kontempluję" przy dobrym czerwonym półwytrawnym winie. Wina jeszcze nie mam więc płyta musi poczekać;-)

Bierz swoje Audi i starym zwyczajem do sklepiku :D

To dopiero w piątek lub sobotę zamierzam sobie urządzić wieczór z nową płytą.

I słusznie. Co siebie będziesz przeszkadzał praca w słuchaniu.
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"