Ankieta

jakie sa wasze 3 ulubione studyjne plyty Porcupine Tree

On the Sunday of Life
2 (8.7%)
Up the Downstair
1 (4.3%)
The Sky Moves Sideways
6 (26.1%)
Signify
3 (13%)
Stupid Dream
0 (0%)
Lightbulb Sun
3 (13%)
In Absentia
1 (4.3%)
Deadwing
0 (0%)
Fear of a Blank Planet
1 (4.3%)
The Incident
0 (0%)
nie lubie/ nie znam PT
6 (26.1%)

Głosów w sumie: 11

Autor Wątek: Jeżozwierze....  (Przeczytany 4718 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20305
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Jeżozwierze....
« dnia: 18 Lutego 2010, 21:19:05 »
najlepszej progresywnej grupie ostatnich 20 lat nalezy sie wkoncu ankieta...

ja glosuje na:

1.Fear of a Blank Planet
2.The Sky Moves Sideways
3.Lightbulb Sun

 ;) ;) :) :D 0=0 0=0
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14763
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Lutego 2010, 21:29:34 »
The Sky Moves Sideways - tylko ten album mnie przekonuje w całości; inne już nic dla mnie nie znaczą.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20305
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Lutego 2010, 21:44:04 »
The Sky Moves Sideways - tylko ten album mnie przekonuje w całości; inne już nic dla mnie nie znaczą.

a moze powinienes Ceizuracu przesluchać w skupieniu inne pozycje Stevena Wilsona i jego zespolu....
no bo jak nie ulec transowosci Signify, psychodelicznosci w Up the Downstair czy tez calemu konceptowi Fear of a Blank Planet...dla mnie muzyka PT stanowi znakomite zwienczenie drogi ktora kiedyś podązal Pink Floyd  i inne legendy rocka lat 70-tych- a takie nagrania jak Russia on ice czy tez My ashes to prawdziwe klasyki tak zwanej 3-ciej fali rocka progresywnego
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14763
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Lutego 2010, 21:49:25 »
Słuchałem wielokrotnie i jakoś mnie nie wciągnęło; z poszczególnych albumów podoba mi się po 3-4 piosenki, a reszta jest wg mnie nijaka. Najchętniej to bym sobie jakiejś składanki posłuchał.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Jurski

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Lutego 2010, 09:38:28 »
Signify - moja ulubiona
The Sky Moves Sideways - od niej zacząłem słuchać PT i wciąż wracam do tej muzy z przyjemnością
Lightbulb Sun - nie jest może zbyt równa jako calość, ale kilka utworów miażdży

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Lutego 2010, 13:05:44 »
nie lubie/ nie znam PT (znam ale nie lubie!)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20305
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Lutego 2010, 13:32:57 »
Lightbulb Sun - nie jest może zbyt równa jako calość, ale kilka utworów miażdży

szczegolnie Russia on ice ;)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Desdemona

  • Gość
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Lutego 2010, 15:03:57 »
Denerwuje mnie ten zespół, niezła jest płyta "The Sky Moves Sideways", inne nie bardzo.

Wobbler

  • Gość
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Lutego 2010, 22:16:15 »
Truuudny wybór. Głównie wachałem się między Up the Downstair oraz In Absentia (polecam wersję DTS 5.1). Mimo, że In Absentia to trochę takie popowe dzieło to jednak jest coś w tych piosenkach co bardzo lubię i wytwarza wspaniały klimat. Inne moje wybory to oczywiście The Sky Moves Sideways oraz znakomity psychodeliczy debiut. Jeśli ktoś nie zna Porcupine Tree to niech koniecznie spróbuje Coma Divine. Jest to jedna z moich ulubionych koncertówek w ogóle.
Na Fear of a Blank Planet jest moim zdaniem tylko jeden godny uwagi utwór tj. Anesthetize- reszta do kosza.

W głosowaniu brakuje Voyage 34, Metanoi oraz Recordings.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20305
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Lutego 2010, 22:18:36 »
Truuudny wybór. Głównie wachałem się między Up the Downstair oraz In Absentia (polecam wersję DTS 5.1). Mimo, że In Absentia to trochę takie popowe dzieło to jednak jest coś w tych piosenkach co bardzo lubię i wytwarza wspaniały klimat. Inne moje wybory to oczywiście The Sky Moves Sideways oraz znakomity psychodeliczy debiut. Jeśli ktoś nie zna Porcupine Tree to niech koniecznie spróbuje Coma Divine. Jest to jedna z moich ulubionych koncertówek w ogóle.
Na Fear of a Blank Planet jest moim zdaniem tylko jeden godny uwagi utwór tj. Anesthetize- reszta do kosza.

W głosowaniu brakuje Voyage 34, Metanoi oraz Recordings.


nie ma ich bo nie sa zaliczane do glownej dyskografii zespolu- mnie chodzilo tylko o plyty studyjne
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Lutego 2010, 19:17:41 »
Ja także nie przepadam za tym zespołem :(
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Kuba

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 616
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Lutego 2010, 19:23:03 »
Porki to jeden z moich ulubionych zespołów, jeśli nie pierwsza prywatna trójka, to na pewno piątka. Recordings głos by dostało, jednak trudno rzeczywiście zaliczyć ją do regularnych płyt studyjnych, bo to przecież składanka, jednak w sposób genialny zostały dobrane utwory, te które się nie zmieściły na poszczególne płyty.

Oddałem głos na "On The Sunday Of Life", dlatego, bo to jedna z największych płyt psychodelicznych jakie wydano. Do tego masa eksperymentów i muzyki, która może poszerzać świadomość...

"Up The Downstair" to mój ulubiony album Porcupine Tree, ale tylko ta pierwotna wersja, z automatem perkusyjnym (nigdy nie byłem fanem Gavina). Piękny psychodeliczny, spójny album, który nie ma słabych momentów.

Grzebanie w oryginalnych ścieżkach i usuwanie automatu kosztem paradoksalnie gorszego bębnienia, sztywnego i bez polotu to herezja i najgorszy zabieg Stevena Wilsona.

Trzeci głos dostało "Signify", bo w mojej opinii to najlepsza pozycja w dyskografii Stevena i spółki. Dzieło najbardziej dojrzałe, idealny pomost między "Lightbulb Sun" a wcześniejszymi dokonaniami grupy, a właściwie jego lidera.

"Sky Moves Sideways" jest płytą wybitną, ale niestety nie moją ulubioną. U mnie czwarte lub piąte miejsce w dyskografii. Tytułowa kompozycja wgniata w ziemię, czego tam nie ma; rock progresywny, psychodeliczny, odjechany space rock...
How can I be free?
How can I get help?
Am I really me?
Am I someone else?

Offline Natalie

  • Натали
  • Central Scrutinizer
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Lutego 2010, 23:24:24 »
Słabo jeszcze znam PT, ale ta grupa mnie raczej nie zachwyci :(
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20305
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Lutego 2010, 00:37:01 »
Porcupine Tree  chyba jest jednak niedoceniane na forum....wszystkim ktorym sie nie podoba poecam genialny teledysk do Way out of here

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 20305
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jeżozwierze....
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Lutego 2010, 00:40:52 »
Słabo jeszcze znam PT, ale ta grupa mnie raczej nie zachwyci :(


poznawanie PT najlepiej zacząc od genialnej plyty Sky moves sideways bo to jedna z niewielu rzeczy Porkow ktora wchodzi juz od 1-szego przesluchania........pozostale tez sa genialne lecz potrzebuja kilku podejsc ( np: FOTBP)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?