Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - ceizurac

Strony: 1 ... 831 832 [833] 834 835 ... 838
12481
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 23 Września 2007, 10:27:47 »
Dołożę jeszcze King Crimson "Earthbound" - głównie ze względu na słabą jakość dźwięku.

12482
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 23 Września 2007, 00:31:02 »
A ja też chyba już idę spać... Oczy na zapałkach a rano trza wstać...

12483
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 23 Września 2007, 00:28:13 »
Zajrzyj do młotków...

12484
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 23 Września 2007, 00:24:06 »
No to Indiscipline potem Cię rozbudzi i dalej słuchasz co? ;

12485
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 23 Września 2007, 00:14:50 »
E tam - to fajna balladka i tyle, a reszta to taki techniczny KC, gdzie każda nutka wyliczona jest co do milisekundy i broń boże się pomylić to Fripp zaraz strofuje... ;D

12486
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 23 Września 2007, 00:12:02 »
Bonus:
Theme One (Original Mix) 3:15
W (First Version) 5:03
Angle Of Incidents 4:48
Poker's Theme 1:28
Diminuations 5:59

trzy ostatnie utwory to takie jazzujące kawałeczki, ale szczerze mówiąc nie powalają.

Co innego dodatki do "H to He":

Squid 1 / Squid 2 / Octopus 15:23
The Emperor In His War Room (First Version) 8:50

Emperor bez sola Frippa, za to jest solo Jaxona na flecie, a Sqiud... to pasjonujące hałaśliwe granie z organami trochę jak u ELP.

12487
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 23 Września 2007, 00:01:45 »
Ja wolę Discipline. A Indiscipline to chyba ich najlepszy utwór z tego okresu...

12488
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 22 Września 2007, 23:52:50 »
Tak cała druga strona 3 płyty z kolorowej trylogii jest genialna :), bo z pierwszej połówki to tylko Sleepless lubię (ten bas Levina! :o). A te industrialne kawałki są niesamowite 8). W wersji remasterowanej w dodatkach powalają mnie remixy Sleepless (ale czy to jeszcze rock czy pop?) i te zgrzytające gitarki-wiertarki (kłania się koncert z Japonii gdzie Adrianek używa takiej wiertareczki do obsługi gitareczki ;D ;D ;D).

12489
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 22 Września 2007, 23:43:08 »
Ale broń Boże w wersji remasterowanej - te utwory dodatkowe może są nawet niezłe, ale zupełnie nie pasują do 3 wielkich utworów płyty. Chociaż o ile pamiętam - to "Pawn Hearts" miało być płytą podwójną (na drugiej płycie miały być wersje live niektórych  kawałków np. Killer, Darkness i te jazzujące fragmenty).

12490
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 22 Września 2007, 23:39:07 »
Ale moim zdaniem na pewno nie jest godna aby nosić nazwę King Crimson. Ma tam swoje chwile ale ugólnie to najgorsza płyta wydana pod szyldem KC.

Racja nie jest godna nazwy KC - ale np. Requiem uwielbiam (to taki nieliczny improwizacyjny kawałek KC z lat 80-tych)

12491
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 22 Września 2007, 23:33:50 »
Z Quite Zone uwielbiam Siren Song i Yellow fever in cat`s eye.
Co do utworu Lost to bardzo chciałem go usłyszeć live ale nie stety sie to nie stało.
Pionieers to chyba obok Latarników taki najbardziej klimatyczny utwór

Z Quite to ja wolę Last Frame (a nawet jak już to wykonania solo Hammila - czyli Peter Hendrix Hammill mocny jak nigdy 8))...

Mam wersję bootlegową "Lost" (bootleg "Killer lives") - ale bez porównania ze studyjną.  8)
Mam jeszcze 4-minutowy fragment koncertowego video tego utworu - z 18.03.1972 z Paryża. Hammill w śmiesznej czapeczce (beretce?) śpiewa mocnym, zachrypniętym głosem... :o :o :o

12492
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 22 Września 2007, 23:19:46 »
House with no doors - piano i bas (i głos - i ten tekst o samotności). 8)

"Pioneers over c", Jackson rulezz :)


Te powolne organy na początku co się wyłaniają jakby znikąd i ten bas Bantonowy, no i syczenie Jaxona w saxofon...I kolejny tekst o samotności (tu w kosmosie)... :)

12493
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 22 Września 2007, 22:55:28 »
Refugees

12494
Wielkie głosowanie - VdGG / Odp: Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 22 Września 2007, 22:47:46 »

Oraz sporo utworów ze wszystkich płyt ;D ;D ;D


Cóż może uznamy że wszystkie utwory VDGG są naszymi ulubionymi i sprawa jest już jasna... ;D ;D ;D

A tak na poważnie - do Mergulka dodam "Lost". :)

12495
Ankiety różne / Odp: Beznadziejna płyta zacnego wykonawcy
« dnia: 22 Września 2007, 22:39:19 »
Ok zgadzam się, nie doczytałem o zacnych... :o

Strony: 1 ... 831 832 [833] 834 835 ... 838