Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Pokaż wiadomości Menu
Cytat: Godbluff w 26 Marzec 2008, 18:31:08
Lifetime (trumaczenie LukasSZ, korekty by Godbluff)
Doskonale pamiętam
Łoże pełne róż, w którym leżeliśmy,
Koronę cierniową, której tak bardzo chciałem się pozbyć The crown of thorns I was so keen to give away
Zignorowałem wszystkie ostrzegawcze znaki
Bawiłem się w namiętność
Mając przeczucie co może się stać, Zdanie zupełnie nie oddaje sensu. Tutaj chodzi o ten rykoszet czyli o zderzenie dwóch ciał w wyniku
Powinienem przewidzieć co mnie czeka którego każde z nich pójdzie inną drogą, jest to właśnie nawiązanie do tego czego się obawiał
Rzeka biegnie i bardzo szybko
Staje się rwącym potokiem, unoszącym nas
Prosto w rykoszet
Potrzeba by życia , by rozplątać wszystkie nici
Które przytrzymują nas w tych ciasnych sieciach
Nie twierdzę, że pamięć (wspomnienie) należy tylko do mnie ''to stake a claim'' jest idiomem
Stoję na ceremonialnych ruchomych piaskach
Szukam czegoś solidnego czego mógłbym się chwycić
Czegoś trwałego, czegoś pierwotnego, bez śladu zgnilizny
Czy pamiętasz jeszcze jak to było?
Czy pamiętasz ?
Potrzeba by życia, by zrozumieć ten nurt
By poddać się mu, pozwól by prąd cię unosił
Co jeśli powiedziałbym Ci, że nigdy Cię nie opuszczę
Szedłbym drogą życia mając cie przy sobie (the way to właśnie droga życia a sugeruje to ''the'')
Potrzeba by życia by oduczyć Cię wszystkiego co znasz
Aby oddać wszystkie rzeczy które kiedyś pożyczyłeś (za życia) for a Day, w domyśle ciągle Liftime bo gdy przychodzi śmierć wszystko musimy oddać
Chciałbym zaznaczyć, że nie jestem jeszcze zawodowym tłumaczem ponieważ jeszcze jestem na studiach dlatego też mam prawo do pomyłek![]()
Cytat: Godbluff w 27 Marzec 2008, 02:03:24Cytat: LukaszS w 08 Grudzień 2007, 18:16:58
Man-erg
Tytuł jest grą słów. Erg to jednostka miary energii równa 1/10 000 000 dżula. Zatem erg ma tutaj znaczenie najogólniej rzecz biorąc jakiejś ludzkiej energii. PH sugeruje nawet aby odczytywać go tak jak konie mechaniczne, jednostkę mocy. Nalezy odnotować również, iż jest to anagram słowa German.
Oh NIE!!!! Nie o to tutaj chodzi. Czynnikowa teoria osobowości Raymonda Cattella (Teoria cech indywidualnych) to jedna z najbardziej rozwiniętych, empirycznych teorii osobowości, tzw. teoria cech bazująca na analizie czynnikowej.
Teoria osobowości Cattella rozpatruje osobowość w szerokiej perspektywie, posługując się metodami statystycznymi do ustalenia dużej liczby konstruktów, które są powiązane operacyjnie z danymi. System konstruktów teoretycznych Cattella należy do najbardziej złożonych teorii psychologicznych.
Cecha jest najważniejszym pojęciem tej teorii, inne pojęcia są jej szczególnymi przypadkami. Teoria zakłada, że struktura psychiczna człowieka jest możliwa do opisania i nazwania na podstawie obserwowanego zachowania a dokonuje się tego w celu wyjaśnienia regularności lub spójności pewnych działań podejmowanych przez człowieka.
Już sam tekst sugeruje tuta o co chodzi. Każdy z nas nosi w sobie różne cechy osobowiści, czasami jest to Killer a czasami Angel... Tak na marginesie to środkowa część utworu znakomicie ilustruje walkę tych wszystkich żywiołów jakie w sobie nosimy.
"Jestem tylko człowiekiem, zabójcy, anioły też nimi są... dyktatorzy, zbawcy, uciekinierzy..." Wymieniając te postacie Hammill nie ma na myśli konkretnych osób tylko właśnie cechy charakteru jakie każdy z nas posiada w większym lub mniejszym stopniu.
Cytat: Godbluff w 26 Marzec 2008, 02:03:42
Ja tylko chciałem na razie dodać, że bardzo się cieszę, że powstał taki dział. Ja z biegiem czasu tez coś potłumacze, tylko na razie nie mam czasu bo mam inne materiały ze szkoły do tłumaczenia. W końcu specializacja tłumacza:) Tak patrząc na tłumaczenie Lifetime muszę powiedzić, że jest całkiem całkiem... Mogłoby być może troszkę mniej kolokwialnie.. (np. "napalony")

Cytat: ceizurac w 19 Marzec 2008, 14:22:47Cytat: Tomek w 19 Marzec 2008, 13:38:52
Wokale troche dziwnie brzmią, czasami podwójne, troche zachowawczo Peter śpiewał w studiu.
Na razie najmniej przekonały mnie Interference Patterns i Drop Dead.
T
Rzeczywiście śpiewa zachowawczo.
Mało jest tego "ryku" Hammilowskiego i przeciągania sylab.
No i przydałoby się więcej nakładek - lubię jak śpiewa "kilku" Hammillów naraz.
A ja się nie zgadzam co do "Drop Dead" - fajny czad.

Zależy skąd...
Mając tylko słownik i trochę idiomów do tego
