Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne
Menu

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wiadomości Menu

Wiadomości - LukaszS

#2341
VdGG & PH / Odp: Nowe wieści od PH i VDGG
03 Kwiecień 2008, 10:35:00
http://www.gaudela.net/gar/index-e.html

Festiwal  5- 6 kwietnia zagra VDGG
#2342
Zagłosowałbym na Love Songs - bo to jest płyta jaką nagrałem z PR III -ale nie widzę tutaj tej kompilacji zatem

X My Heart - pierwsza kaseta wydana w Polsce, przez długi czas jedyna dostępna pozycja w naszym kraju
Everyone You Hold - po osłuchaniu się z X My Heart, jedna z pierwszych CD jakie nabyłem w tamtym czasie, ponadto wydaje się spójna i bez słabszych utworów
Over - myślę że za konsekwencję w tekstach
Silent Corner... - też chyba nic nie musze o tym pisać ;)
Sitting Target - myślałem o In Camera, ale wybrałem tą płytę, za umiejętne odkrywanie innych dźwięków, to typowe lata 80-te, wczesne lata 80-te prawie nowa fala, prawie new romantiz, prawie punk, z pewnością dalej Peter Hammill, i chociaż są tu utwory których nie polubiłem, to są też nadrabiające po dwukroć fantastyczne kawałki.. Sitting targets, Sign, Stranger Still, Centrel Hotel, My Expiernce itd. itp
#2343
Zacząłem myśleć też o poprawieniu tekstu A Better Time  ( po tym jak usłyszałem recytację Hammilla) stąd swobodna interpretacja wcześniejszego zamieszczonego na stronie

Gdy zaczynamy go odmierzać
Mamy pewność, że
Czas nie należy do nas
W nieprzekraczalnym terminie
Wśród niezrozumiałych żartów
I marszczącej brew sklerozy
Powiew wiatru
Wybieli nasze kości

Więc nie szukam piękniejszych chwil by żyć

W obliczu Przenajświętszej Łaski
Zbudzony z wyobrażeń
O osobowości, postawach i zachowaniu twarzy
Z tego wszystkiego o co troszczymy się
I co chronimy
Sprowadzając to do przyczyn i skutków
Spodziewam się że wzdłuż tej bruzdy
Poprowadzony będzie pług

Więc nie szukam piękniejszych chwil by żyć

Nie zmieniając kształtu zen
Czekamy tylko w jaki sposób i kiedy to się stanie
Nie będzie nam lepiej ani gorzej
Odejdziemy jedynie do miejsca skąd przyszliśmy
Tak po prostu już jest, i trzeba się z tym oswoić
Następnego roku, na konarach także zakwitną pąki

Więc nie szukam piękniejszych chwil by żyć
Nawet jeśli trudno z tym się zgodzić
Nie szukam piękniejszych chwil by żyć

Takie jest życie
I mamy właśnie czas
Czas by żyć
#2344
Ja dodaję do powyższych:

Patient - cihcutko, cichutko a potem czeka na doktorka
Again - acapella
I want the future now....- to jest okrzyk, a któregoś dnia nadeszło milemnium
#2345
Zamienię chyba fragment tekstu na...

Mając przeczucie, co może się stać
Powinienem przewidzieć co mnie czeka
Rzeka biegnie i bardzo szybko
Staje się rwącym potokiem, unoszącym nas
Bezwiednie wprzód, by odbić się rykoszetem od siebie


na

Staje się rwącym potokiem,
Unosimy się na nim bezwiednie wprzód
Odbijając się rykoszetem od siebie
#2346
Cytat: Godbluff w 26 Marzec 2008, 18:31:08
Lifetime (trumaczenie LukasSZ, korekty by Godbluff)

Doskonale pamiętam
Łoże pełne róż, w którym leżeliśmy,
Koronę cierniową, której tak bardzo chciałem się pozbyć    The crown of thorns I was so keen to give away
Zignorowałem wszystkie ostrzegawcze znaki
Bawiłem się w namiętność

Mając przeczucie co może się stać,           Zdanie zupełnie nie oddaje sensu. Tutaj chodzi o ten rykoszet czyli o zderzenie dwóch ciał w wyniku
Powinienem przewidzieć co mnie czeka
             którego każde z nich pójdzie inną drogą, jest to właśnie nawiązanie do tego czego się obawiał
Rzeka biegnie i bardzo szybko
Staje się rwącym potokiem, unoszącym nas
Prosto w rykoszet

Potrzeba by życia , by rozplątać wszystkie nici
Które przytrzymują nas w tych ciasnych sieciach

Nie twierdzę, że pamięć (wspomnienie) należy tylko do mnie      ''to stake a claim'' jest idiomem
Stoję na ceremonialnych ruchomych piaskach                                                 
Szukam czegoś solidnego czego mógłbym się chwycić
Czegoś trwałego, czegoś pierwotnego, bez śladu zgnilizny

Czy pamiętasz jeszcze jak to było?
Czy pamiętasz ?

Potrzeba by życia, by zrozumieć ten nurt
By poddać się mu, pozwól by prąd cię unosił
Co jeśli powiedziałbym Ci, że nigdy Cię nie opuszczę
Szedłbym drogą życia mając cie przy sobie     (the way to właśnie droga życia a sugeruje to  ''the'')
Potrzeba by życia by oduczyć Cię wszystkiego co znasz
Aby oddać wszystkie rzeczy które kiedyś pożyczyłeś (za życia)   for a Day, w domyśle ciągle Liftime bo gdy przychodzi śmierć wszystko musimy oddać


Chciałbym zaznaczyć, że nie jestem jeszcze zawodowym tłumaczem ponieważ jeszcze jestem na studiach dlatego też mam prawo do pomyłek ;)


Lifetime (tłum LukaszS)

Doskonale pamiętam
Łoże pełne róż, w którym leżeliśmy,
Koronę cierniowa, której tak bardzo chciałem się pozbyć
Zignorowałem wszystkie ostrzegawcze znaki
Bawiłem się w namiętność

Mając przeczucie, co może się stać
Powinienem przewidzieć co mnie czeka
Rzeka biegnie i bardzo szybko
Staje się rwącym potokiem, unoszącym nas
Bezwiednie wprzód, by odbić się rykoszetem od siebie

Potrzeba by życia , by rozplątać wszystkie nici
Które przytrzymują nas w tych ciasnych sieciach

Nie twierdzę, że wspomnienia należą tylko do mnie
Stoję na ceremonialnych ruchomych piaskach
Szukam czegoś solidnego czego mógłbym się chwycić
Czegoś trwałego, czegoś pierwotnego, bez śladu zgnilizny

Czy pamiętasz jeszcze jak to było ?
Czy pamiętasz ?

Potrzeba by życia, by zrozumieć ten nurt
By poddać się mu, pozwól by prąd cię unosił
Co jeśli powiedziałbym Ci, że nigdy Cię nie opuszczę
Szedłbym drogą życia mając Cię przy sobie
Potrzeba by życia by oduczyć Cię wszystkiego co znasz
By oddać wszystkie zgromadzone w życiu rzeczy

Nowsza wersja z uwzględnieniem poprawek, może jeszcze jakieś nam się nasuną
#2347
Cytat: Godbluff w 27 Marzec 2008, 02:03:24
Cytat: LukaszS w 08 Grudzień 2007, 18:16:58
Man-erg

Tytuł jest grą słów. Erg to jednostka miary energii równa 1/10 000 000 dżula. Zatem erg ma tutaj znaczenie najogólniej rzecz biorąc jakiejś ludzkiej energii. PH sugeruje nawet aby odczytywać go tak jak konie mechaniczne, jednostkę mocy. Nalezy odnotować również, iż jest to anagram słowa German.

Oh NIE!!!! Nie o to tutaj chodzi. Czynnikowa teoria osobowości Raymonda Cattella (Teoria cech indywidualnych) to jedna z najbardziej rozwiniętych, empirycznych teorii osobowości, tzw. teoria cech bazująca na analizie czynnikowej.

Teoria osobowości Cattella rozpatruje osobowość w szerokiej perspektywie, posługując się metodami statystycznymi do ustalenia dużej liczby konstruktów, które są powiązane operacyjnie z danymi. System konstruktów teoretycznych Cattella należy do najbardziej złożonych teorii psychologicznych.

Cecha jest najważniejszym pojęciem tej teorii, inne pojęcia są jej szczególnymi przypadkami. Teoria zakłada, że struktura psychiczna człowieka jest możliwa do opisania i nazwania na podstawie obserwowanego zachowania a dokonuje się tego w celu wyjaśnienia regularności lub spójności pewnych działań podejmowanych przez człowieka.


Już sam tekst sugeruje tuta o co chodzi. Każdy z nas nosi w sobie różne cechy osobowiści, czasami jest to Killer a czasami Angel... Tak na marginesie to środkowa część utworu znakomicie ilustruje walkę tych wszystkich żywiołów jakie w sobie nosimy. 

"Jestem tylko człowiekiem, zabójcy, anioły też nimi są... dyktatorzy, zbawcy, uciekinierzy..."    Wymieniając te postacie Hammill nie ma na myśli konkretnych osób tylko właśnie cechy charakteru jakie każdy z nas posiada w większym lub mniejszym stopniu.

To ciekawe spojrzenie, tego nie znałem
#2348
Padły dwa głosy na Still Life ;)
#2349
Cytat: Godbluff w 26 Marzec 2008, 02:03:42
Ja tylko chciałem na razie dodać, że bardzo się cieszę, że powstał taki dział. Ja z biegiem czasu tez coś potłumacze, tylko na razie nie mam czasu bo mam inne materiały ze szkoły do tłumaczenia. W końcu specializacja tłumacza:)  Tak patrząc na tłumaczenie Lifetime muszę powiedzić, że jest całkiem całkiem... Mogłoby być może troszkę mniej kolokwialnie.. (np. "napalony") 

No ja zawodowcem nie jestem w tematach tłumaczenia, ba nawet w szkołach tego języka nie miałem, jestem samoukiem, zafascynowanym możliwościami bawienia się słowami. Za kolokwializmy przepraszam, ale mam świadomość, że daleko mi do  zawodowstwa w tym zakresie. Za to mam inną cechę, upór i chęć poznania, zabawy słowami...
Znam amatorskie i profesjonalne tłumaczenia płyt Marillion, Fisha, Nicka Cave;a itd. itp.

Moje jest amatorskie, czekam zatem na zawodowców....

PS. Zamiast "napalony" może rozentuzjazmowany  ;D ;D ;D

Zanim teksty trafią na stronę, właśnie mają być na forum skrytykowane do granic możliwości, tak aby oczom odwiedzających ukazywały się jak najlepsze tłumaczenia...Znajdźcie więc czas i tłumaczcie




#2350
Dyskusja van der graafowa / Odp: Ciekawostki
21 Marzec 2008, 13:44:50
W maju pojawi się nowy/stary album formacji The Web (ja znam płytę I Spider, i rzeczywiście zachowany jest styl VDGG)

http://rockserwis.pl/ProductPresentationForm.php?lang=1&ProductID=93028&s=zp
#2351
Cytat: ceizurac w 19 Marzec 2008, 14:22:47
Cytat: Tomek w 19 Marzec 2008, 13:38:52
Wokale troche dziwnie brzmią, czasami podwójne, troche zachowawczo Peter śpiewał w studiu.

Na razie najmniej przekonały mnie Interference Patterns i Drop Dead.

T
Rzeczywiście śpiewa zachowawczo.  :(
Mało jest tego "ryku" Hammilowskiego i przeciągania sylab.  :(
No i przydałoby się więcej nakładek - lubię jak śpiewa "kilku" Hammillów naraz.  ;D

A ja się nie zgadzam co do "Drop Dead" - fajny czad. 8)

ak fajny czad, ale mnie też najmniej przekonywał... Nadal nie wiem co tam mówią w tle po pierwszym riffie - ale potem mam rozszyfrowane - One. Two... i zaczynają dziadki grać :-)
#2352
Do Only In A Whisper, przekonywałem się wczoraj, w otoczeniu nocy, na słuchawkach, takie czasami skojarzenia z drugą częścią Moonchild King Crimsonów mnie nachodziły, albo inną awangardą jazzrockową....
Dzisiaj spróbuję ustalić co tam na początku Drop Dead jest krzyczane...
#2353
Media Market - Poznań 59 PLN - koszt dojazdu ??? Zależy skąd...
#2354
Lifetime (tłum LukaszS)

Doskonale pamiętam
Łoże pełne róż, w którym leżeliśmy,
Byłem zbyt napalony by odrzucić koronę cierniową
Zignorowałem wszystkie ostrzegawcze znaki
Bawiłem się w namiętność

Powinienem przewidzieć dokąd to mnie zaprowadzi
Mieć przeczucie co może się zdarzyć
Rzeka biegnie i bardzo szybko
Staje się rwącym potokiem, unoszącym nas
Bezwiednie wprzód

Potrzeba by życia , by rozplątać wszystkie nici
Które przytrzymują nas w tych ciasnych sieciach

Nie zgłaszam pretensji do wspomnień
Stoję na ceremonialnych ruchomych piaskach
Szukam czegoś solidnego czego mógłbym się chwycić
Czegoś trwałego, czegoś pierwotnego, bez śladu zgnilizny

Czy pamiętasz cóż to było ?
Czy pamiętasz ?

Potrzeba by życia, by zrozumieć ten nurt
By poddać się mu, pozwól by prąd cię unosił
Co jeśli powiedziałbym Ci, że nigdy Cię nie opuszczę
Gdybym trzymał się przy każdym kroku na Twojej drodze
Potrzeba by życia by oduczyć Cię wszystkiego co znasz
By zwrócić wszystkie pożyczone rzeczy w dzień



#2355
Skoro poszliśmy do przodu z tłumaczeniami... to jak zwykle trochę pracy dla Simplexa.... W końcu nie mogę być najdoskonalszym z tłumaczy  ;) Mając tylko słownik i trochę idiomów do tego  ;D ;D ;D

Everyone You Hold (tłum LukaszS)

Każdy o kogo się troszczysz, zabiera ze sobą po kawałeczku Ciebie
Każdego kogo znasz, przekuwa na podobieństwo z ludzkiej gliny obraz
I wszyscy śmieją się
Żart płynie z ust do ust i znika

Każdy o kogo się troszczysz, zostawia Tobie coś z Siebie
Każdemu komu o tym powiesz
Na rogu domu towarowego ogłosi Twe tajemnice
A wszyscy to kupią
Bo wszyscy jesteśmy podatni na reklamę i wymianę handlową

Kiedy zaczynają gasnąc wszystkie najsłodsze objęcia
Głosy zatapiają się, twarze stają się ponure
Wspomnienia odpływają
Lecz Ty wciąż jesteś, przy kimś o kogo się troszczysz.

Każdy o kogo się troszczysz
Nie, nigdy nie opuści miejsca przy Twym boku
I każdy o tym wie
Są tajemnice których nie ma nadziei ukryć
Jeśli ktokolwiek jest z Tobą
To już nigdy nie będziesz w gruncie rzeczy samotny
I każdy wybaczy Ci,
Nagromadzone szepty, brak wymiany informacji

Teraz każdy kogo znałeś
Z uśmiechem widzianym poprzez
Machający z oddali semafor:
Otwieramy go, to prawda....

Lecz wciąż jest ktoś o kogo się troszczysz

Każdy o kogo się troszczysz
Każdy o kogo się troszczysz
Każdy o kogo się troszczysz
Wiedział.

Personality (tłum LukaszS, TB)

Nie ci sami
Odmienieni , zmieniający się wciąż
Czekam, aż zdradzą sekret
Jeśli powiedziana zostanie prawda
Odsłonięte zostaną wszystkie plotki
Mamy tyle żywotów, ilu mamy przyjaciół i znajomych
Jesteśmy jedynie fragmentem całości

Wiara w siebie
Skleja razem nasze osobowości
Świetnie wykształcone w całej tej marności
W długim życia śnie strumień świadomości
Poprzez wiele żyć jak te: Wszystkie głosy w naszych głowach.

Mój bracie strażniku
Bez zamknięć i kluczy
Czy kiedykolwiek spojrzysz na mnie ?

Nie pamiętam już Twego imienia
Zasad spoufalania
Osobowości pod presja zmian....

W Twych oczach
Widzę odbicie moich
I chyba zanika wszystko , co znałem
Opadam spirala w dół,
Topiąc się na polach genetyki....
Prawda kryje się głęboko
Mamy tyle żywotów, ile kłamstw i wyuczonych fragmentów rozszczepionych osobowości

Nie pamiętam Twego imienia