Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Sebastian Winter

U mnie klasyka czyli Genesis i Live z 1973 roku
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Judge Smith - The Vesica Massage
2005

Przepiękna płyta instrumentalna osadzona w tradycji muzyki tła.
...where I trade cigarettes in return for songs

LenoreLazuli

Rowland S. Howard - Teenage Snuff Film
Uneindeutig
Für immer: Neu

Sebastian Winter

Van der Graaf Generator - The Quiet Zone/The Pleasure Dome (1977) - zawsze miałem pewien problem z tym albumem- pierwsze 6 kompozycji z tego wydawnictwa jest niemal znakomita: Lizard Play, The Habit of the Broken Heart, The Siren Song czy też The Wave to rzeczy z najwyższej Graafowej półki- niektóre z nich wielokrotnie były grywane przez PH na koncertach- ostatnie 3 utwory  (nie licząc bonusów) są jednak znacznie słabsze- rzeczy takie jak The Sphinx in the Face czy tez Chemical World nigdy mi jakoś nie leżały- moim zdaniem są przekombinowane i zwyczajnie nieciekawe- na szczęście sytuację ratują wyżej wspomniane bonusy: szczególnie Ship of fools i Door
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Bonnie 'Prince' Billy* ‎– The Letting Go

Folk song singer. Bardzo przyjemne.
...where I trade cigarettes in return for songs

Polset

Cytat: tercero w 27 Grudzień 2020, 22:44:16
Bonnie 'Prince' Billy* ‎– The Letting Go

Folk song singer. Bardzo przyjemne.

Znam i lubię :)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

LenoreLazuli

Teho Teardo & Blixa Bargeld - Still Smiling
Ten album jest niesamowity. Amen.
Uneindeutig
Für immer: Neu

Sebastian Winter

Blackfield - For the music (2020) - przyjemna popowa płyta - chwilami w klimacie nowo-romantycznych lat 80-tych- no i mniej tutaj Wilsona który wyraźnie udziela się tylko w 3 nagraniach- w większym stopniu jest to więc solowy album Geffena niż klasyczny Blackfield - jeśli jednak nie ma się dużych oczekiwań co do tej muzyki płyta może się podobać- tym bardziej że jest tu kilka naprawdę świetnych kompozycji jak choćby przepiękne White nights czy też oniryczne After all
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

Breakout "70a" (1970) - album nie tak dobry jak poprzednik (Na drugim brzegu tęczy) czy następnik (Blues).
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Hajduk

Cytat: ceizurac w 28 Grudzień 2020, 09:31:29
Breakout "70a" (1970) - album nie tak dobry jak poprzednik (Na drugim brzegu tęczy) czy następnik (Blues).
Moim zdaniem, jest to ciekawszy i bardziej dojrzały album od debiutu. Zespół zaprezentował na nim porcję nowoczesnego (będącego na czasie) rocka, już bez śladów bigbitu (nawet hiszpańsko brzmiące "Zapraszamy na korridę" się tu mieści). Oczywiście "Na drugim brzegu tęczy" to pierwsza jednoznacznie rockowa płyta w naszym kraju, na dodatek całkiem wybitna i nic jej nie odbierze wagi i palmy pierwszeństwa. Na "70a" zespół się rozwinął i zaproponował kolekcję różnorodną (czasem nawiązującą do debiutu jak w "Dziwny weekend", czasem dodającą nowe elementy jak w zeppelinowskim "Skąd taki duży deszcz"). Album trochę przepadł w świadomości, bo ukazał się między dwoma uznanymi za najważniejsze albumy w dyskografii Breakoutu (debiutem i jednoznacznie bluesowym "Bluesem"), więc uważany jest za przejściowy. A to całkiem udana płyta. Nie ustępująca obu.

Sebastian Winter

u mnie klimatycznie czyli Cocteau Twins i BBC Sessions (1999) - podwójny album zawiera nagrania z lat 1982-1995
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Brian Eno - Curiosities Volume 1 (2003) - czyli wcześniej niewydane nagrania mistrza ambientu - wśród nich jedno z udziałem samego Roberta Frippa
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Bonnie 'Prince' Billy ‎– I See A Darkness
...where I trade cigarettes in return for songs

LenoreLazuli

The Legendary Pink Dots - El Kaleidoscopio Terminal
Uneindeutig
Für immer: Neu

Sebastian Winter

na wieczór:

Brian Eno - Curiosities Volume II (2005) - czyli ciąg dalszy niepublikowanych nagrań artysty

Theo Travis - Thread (2008) - ciekawy ambientowy jazz- gościnnie na płycie Robert Fripp
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?