Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 12 Gości przegląda ten wątek.

Tercero

Andy Tillison Diskdrive - Fog

Progresywne podróże, ciekawe opowieści wspomagane elektroniką z brzmieniami lat 70.
Przywodzi niekiedy na myśl Tangerine Dream w wersji na "instrumenty zwykłe" i zawiera również momenty Pinkfloydowskiego rocka czy czegoś nawet mocniejszego. Akustycznie brzmiące chwile ocierające się o muzykę klasyczną. Bogato i ciekawie.
Na pewno coś dla Sebastiana.
...where I trade cigarettes in return for songs

Sebastian Winter

Cytat: tercero w 08 Grudzień 2020, 09:45:44
Andy Tillison Diskdrive - Fog


Na pewno coś dla Sebastiana.

na pewno posłucham :)

u mnie Peter Hammill - There Goes The Daylight (1993) - z kilka dobrych lat nie słuchałem tej płyty- a jest to rzecz co najmniej dobra, chwilami nawet bardzo: mamy na niej choćby świetne wykonania takich klasyków jak : The Habbit Of The Broken Heart,  Cat's eye / Yellow Fever (Running) czy też  Primo And The Parapet- poza tym są tutaj kompozycje które rzadko albo w ogóle nie pojawiały się na albumach live lub bootlegach Hammilla (Planet Coventry, Sci-finance (Revisited),  Lost And Found)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

X-Ray Spex - Germ Free Adolescents


Punk-Post punk. Można powiedzieć, że z wywodzi się z rodzaju Hammilowskiej ścieżki Nadira. Z tym że kobita na wokalu.
...where I trade cigarettes in return for songs

Sebastian Winter

David Gilmour - Live in Gdańsk (2008) - wersja 2 cd- bardzo lubię ten album gitarzysty PF- pełno na nim znakomitych klasyków w świetnym wykonaniu: Shine On You Crazy Diamond, Echoes , Wish You Were Here a nawet Astronomy Domine- to wszystko na drugim dysku a na pierwszym płyta On an island zagrana w całości plus kilka nagrań z The Dark side
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

zmiana klimatu: The Smashing Pumpkins - Siamese Dream (1993) - drugi i moim zdaniem najlepszy album zespołu- znakomite połączenie alt rocka, psychodelii, grunge'u i elektroniki- bardzo polecam jakby ktoś tego nie znał
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Jurski

Cytat: Sebastian Winter w 08 Grudzień 2020, 20:04:59
zmiana klimatu: The Smashing Pumpkins - Siamese Dream (1993) - drugi i moim zdaniem najlepszy album zespołu- znakomite połączenie alt rocka, psychodelii, grunge'u i elektroniki- bardzo polecam jakby ktoś tego nie znał

BARDZO lubię. Ale chyba jeszcze bardziej ich kolejne dokonanie "Mellon Collie..." - niebywały jest tam rozmach, wizjonerstwo no i fantastyczne melodie. A raptem kilka dni temu wyszła najnowsza płyt SP - "Cyr", która własnie u mnie gra. Ładnie gra :)

ceizurac

Cytat: Jurski w 08 Grudzień 2020, 20:20:22
A raptem kilka dni temu wyszła najnowsza płyt SP - "Cyr", która własnie u mnie gra. Ładnie gra :)

Jak gra ładnie to dobrze. Też u mnie czeka w kolejce do odsłuchu.

Tymczasem:
John Coltrane and Archie Shepp "New Thing at Newport".
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Tercero

Polyrock - Polyrock
1980

Doskonały debiut nowojorkiej formacji nowo falowej.
Świetne! Polecam jak ktoś  nie zna. [ok]
...where I trade cigarettes in return for songs

Tyrystor

Cytat: tercero w 08 Grudzień 2020, 15:30:45
X-Ray Spex - Germ Free Adolescents
Punk-Post punk. Można powiedzieć, że z wywodzi się z rodzaju Hammilowskiej ścieżki Nadira. Z tym że kobita na wokalu.
Mam to na winylu. Punk z saksofonem. Pamiętam taki wers: I am a poseur and I don't care, I like make people stare.

Co zabawne, wokalistka miała pseudonim Poly Styrene, więc jest jakaś łączność z Polyrockiem  ;)
It's crazy to exist.

Tercero

Cytat: Tyrystor w 09 Grudzień 2020, 00:09:32
Cytat: tercero w 08 Grudzień 2020, 15:30:45
X-Ray Spex - Germ Free Adolescents
Punk-Post punk. Można powiedzieć, że z wywodzi się z rodzaju Hammilowskiej ścieżki Nadira. Z tym że kobita na wokalu.
Mam to na winylu. Punk z saksofonem. Pamiętam taki wers: I am a poseur and I don't care, I like make people stare.

Co zabawne, wokalistka miała pseudonim Poly Styrene, więc jest jakaś łączność z Polyrockiem  ;)

Gratuluję winyla. Oczywiście jest łączność mentalna :-)
Czerpali (może) z nowojorskiej fali - zespołu Model Citizens z którego wywodzi się Polyrock i The Dance
(notabene słucham teraz). Generalnie polecam wszystkie te zespoły, mimo że niema saksofonu. Saxofon wywodzi się od Jaxsona (   
Nadir's Big Chance  ;-)
...where I trade cigarettes in return for songs

Tyrystor

Bo saksofon to w ogóle wrzaskliwy i agresywny instrument jest  ;D

A skoro o saksofonie mowa... Sad Lovers and Giants, dwie pierwsze płyty, 1982-83. Genialna nazwa. Jeden ich kawałek jest dla mnie aż tak dobry jak nazwa, Things We Never Did, pewnie znany niektórym bywalcom.
It's crazy to exist.

ceizurac

The Smashing Pumpkins "Cyr" (2020) - naprawdę dobry album; 72-minuty, 20 piosenek; bliżej tu do popu niż rocka.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

ceizurac

SBB "Wołanie o brzęk szkła" (1977) - klasyczne brzmienia zespołu, nostalgiczny śpiew Skrzeka...
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Tercero

Paul McCartney & Wings - Band on the Run
...where I trade cigarettes in return for songs

Sebastian Winter

Cytat: Jurski w 08 Grudzień 2020, 20:20:22
Cytat: Sebastian Winter w 08 Grudzień 2020, 20:04:59
zmiana klimatu: The Smashing Pumpkins - Siamese Dream (1993) - drugi i moim zdaniem najlepszy album zespołu- znakomite połączenie alt rocka, psychodelii, grunge'u i elektroniki- bardzo polecam jakby ktoś tego nie znał

BARDZO lubię. Ale chyba jeszcze bardziej ich kolejne dokonanie "Mellon Collie..." - niebywały jest tam rozmach, wizjonerstwo no i fantastyczne melodie. A raptem kilka dni temu wyszła najnowsza płyt SP - "Cyr", która własnie u mnie gra. Ładnie gra :)

"Mellon Collie... też lubię jednak Siamese dream jest bardziej dźwiękowo odjechane i psychodeliczne więc i pałam do niego większym uczuciem muzycznym :) a Cyr sprawdzę choć nie mam większych nadziei że mi się spodoba- od czasu reaktywacji żadna płyta Smashing Pumpkins mi nie podeszła

u mnie Polyrock - Polyrock (1980) - z  polecenia Tercero- dobra płyta- trochę kojarzy się z The Stranglers
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?