Dickens - "Tajemnica Edwina Drooda"
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Pokaż wiadomości Menu
Te kilkanaście sekund zbyt przypomina mi (i nie tylko mi) Have A Cigar, ale może cały album bardziej mnie przekona.
A wiele wskazuje na to, że miał.
I proszę o ostrą krytykę.
Nie ma co mi się dziwić, Hammill może chyba dotrzeć do ludzi w każdym wieku. A 16 lat to wiek, w którym człowiek (a może tylko ja?
) obawia się całego świata, jest skrajnie popaprany emocjonalnie i potrzebuje duchowego wsparcia w postaci chociażby jeszcze bardziej popapranej/posępnej, ale w gruncie rzeczy motywującej do życia muzyki.