Autor Wątek: A Grounding in Numbers (2011)  (Przeczytany 68621 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15137
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Lutego 2011, 22:22:54 »
A to dyskutujcie, tylko bez rękoczynów ;)

Dziękujemy Centralna Scrutinizerko!  0=0
Idę się napić!  :)
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Black_Rose

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Lutego 2011, 21:03:51 »
A ja zaczekam, aż płyta wyjdzie, ale dotąd znane fragmenty optymizmem mnie nie napawają :(

Offline Martha

  • Moderatorka Globalna
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 242
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Lutego 2011, 18:14:41 »
Po wysłuchaniu 5 utworów (z audycji Kosiaka) postanowiłam poprzeć dyrekcję i nie brać udziału w głosowaniu.
Waiting for the doctor to come.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Lutego 2011, 18:59:34 »
Po wysłuchaniu 5 utworów (z audycji Kosiaka) postanowiłam poprzeć dyrekcję i nie brać udziału w głosowaniu.


Nikogo to nie dziwi,zwłaszcza ze jesteś Wampizatorem
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Natalie

  • Натали
  • Central Scrutinizer
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Lutego 2011, 19:09:58 »
Po wysłuchaniu 5 utworów (z audycji Kosiaka) postanowiłam poprzeć dyrekcję i nie brać udziału w głosowaniu.


Nikogo to nie dziwi,zwłaszcza ze jesteś Wampizatorem

Skoro Cię nie dziwi, to czemu piszesz niepotrzebny post, w dodatku z błędem? ???

Po wysłuchaniu 5 utworów (z audycji Kosiaka) postanowiłam poprzeć dyrekcję i nie brać udziału w głosowaniu.
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.

Elizabeth Winter

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Lutego 2011, 23:15:15 »
Po wysłuchaniu 5 utworów (z audycji Kosiaka) postanowiłam poprzeć dyrekcję i nie brać udziału w głosowaniu.


Ja również nie biorę udziału w głosowaniu. To co usłyszałam mi się nie podoba i męczy przy słuchaniu, a nie chcę zaniżać średniej. :(

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1079
    • Zobacz profil
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Lutego 2011, 23:30:33 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?

Desdemona

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Lutego 2011, 23:41:11 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?

Nie wykluczam, że kiedyś go ocenię, ale nie prędko.
Po prostu nie mam ochoty go słuchać po wysłuchaniu tych utworów, które już znam
Te kompozycje mi nie odpowiadają i mogę je ocenić niesprawiedliwie, ponieważ muzykę zawsze traktuję bardzo emocjonalnie.
Może (gdy płyta już wyjdzie) spróbuję jej słuchać na raty i jakoś ocenić.
Poza tym (gdy oceny będą niskie) zaraz pojawią się głosy protestu osób w niej zakochanej, a ja mam już dość kłótni na ten temat.

Elizabeth Winter

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Lutego 2011, 23:46:34 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?
Po prostu nie chcę tego robić pochopnie. Jeżeli po jakimś czasie poczuję chęć głosowania usunę poprzedni post :)

Desdemona

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Lutego 2011, 00:07:10 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?
Po prostu nie chcę tego robić pochopnie. Jeżeli po jakimś czasie poczuję chęć głosowania usunę poprzedni post :)

Właśnie, też tego nie wykluczam.
Ale na razie czuję odrazę zamiast chęci.

Elizabeth Winter

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Lutego 2011, 00:09:45 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?
Po prostu nie chcę tego robić pochopnie. Jeżeli po jakimś czasie poczuję chęć głosowania usunę poprzedni post :)

Właśnie, też tego nie wykluczam.
Ale na razie czuję odrazę zamiast chęci.
Raczej rozczarowanie i jak na razie ta sytuacja się nie zmienia. :(

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6624
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Lutego 2011, 00:55:29 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?
Po prostu nie chcę tego robić pochopnie. Jeżeli po jakimś czasie poczuję chęć głosowania usunę poprzedni post :)

Właśnie, też tego nie wykluczam.
Ale na razie czuję odrazę zamiast chęci.
Raczej rozczarowanie i jak na razie ta sytuacja się nie zmienia. :(

Szczerze wam współczuje,bo to przykre się zawieść nowa płyta a nie się z niej cieszyć. (bez ironii,serio)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Desdemona

  • Gość
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #27 dnia: 21 Lutego 2011, 01:00:18 »
Szczerze wam współczuje,bo to przykre się zawieść nowa płyta a nie się z niej cieszyć. (bez ironii,serio)

Dla mnie denerwujące, jestem wkurzona od momentu gdy usłyszałam dokładnie "Highly Strung".

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15137
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #28 dnia: 21 Lutego 2011, 06:33:33 »
Przepraszam, że postawię jasno sprawę... Albo nie. Zadam pytanie. Oczywiście nie bierzcie tego do siebie, ale...
Czy wycofanie się z udziału w głosowaniu, by nie zaniżać sredniej, to nie jest traktowanie Petera H i VdGG trochę jak "świętej krowy"? Jeśli album okaże się (w waszej opinii) zły lub beznadziejny, to dlaczego go tak nie ocenić?

Hajduk lepiej nie prowokuj takimi pytaniami. Ostatnio niewinnie się zaczęło i była prawie wojna (III Hammillowo-VanDerGraafova).
Nikogo nie zmusimy do głosowania.
Fakt faktem, że trzeba może poczekać (tydzień? miesiąc? rok?) by naprawdę rozgryźć daną płytę; a oceny (niskie) zawsze można zmienić.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15137
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: A Grounding in Numbers (2011)
« Odpowiedź #29 dnia: 21 Lutego 2011, 06:36:55 »
Dla mnie denerwujące, jestem wkurzona od momentu gdy usłyszałam dokładnie "Highly Strung".

To będzie mój ostatni post na temat dyskusji o "Highly Strung".  ;)
Można krytykować (każdy ma do tego prawo), może się komuś coś nie podobać itp.; ale mnie denerwuje jeśli przy tej krytyce padają wulgarne słowa.
« Ostatnia zmiana: 21 Lutego 2011, 09:04:50 wysłana przez ceizurac »
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.