Autor Wątek: Aktualnie słucham...  (Przeczytany 2567436 razy)

0 użytkowników i 31 Gości przegląda ten wątek.

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5340
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26730 dnia: 23 Października 2020, 14:35:36 »
Sister Machine Gun - Influence (2003) - bardzo intrygujący industrial z US- Tercero znasz?

Kiedyś słuchałem płyt "Burn" "Torture technique" i "Metropolis"
Ciekawa muzyka, ale nie wiem czemu mnie nie wkręciła. Może więcej trzeba posłuchać.

to posłuchaj sobie Influence - chyba ich najciekawsza płyta

Sprawdzę.

U mnie
Paul MacCartney - Working Classics

Klasyczna muzyka. Pop.
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26731 dnia: 23 Października 2020, 17:20:25 »

Zgadzam się z Hajdukiem w kwestii Songs For Drella" I "Magic..."

Lou Reed nie miał wybitnie słabych płyt z wyjątkiem "Lulu"
(i tym się pewnie komuś narażę:-)

A ja lubię "Lulu" - najlepsza płyta Metalliki. Za to niekoniecznie mogę się przekonać do "Set The Twilight Reeling" Reeda (coś mi nie pasowało w tym albumie w 1996 roku, i - po powrocie do niego kilka miesięcy temu - nadal nie pasuje).
Aczkolwiek wspólny album Sun O))) i Scotta Walkera "Soused" bije na głowę kolaborację Lou z Metalliką.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22301
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26732 dnia: 23 Października 2020, 17:33:18 »

Zgadzam się z Hajdukiem w kwestii Songs For Drella" I "Magic..."

Lou Reed nie miał wybitnie słabych płyt z wyjątkiem "Lulu"
(i tym się pewnie komuś narażę:-)

A ja lubię "Lulu" - najlepsza płyta Metalliki. Za to niekoniecznie mogę się przekonać do "Set The Twilight Reeling" Reeda

ja też bardzo lubię Lulu- ciekawy eksperyment a do tego dobrze się słucha co nie zawsze idzie w parze- za nasłabsze dokonanie Reeda uważam  album Sally Can't Dance z 1974 roku- nigdy nie mogłem przekonać się do tej płyty

u mnie ostatni A Flock of Seagulls czyli Ascension z 2018 roku- orkiestrowe wersje klasyków zespołu plus premierowa kompozycja tytułowa- trzyma poziom choć bez większych uniesień
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26733 dnia: 23 Października 2020, 17:46:42 »
Jako Jakszyk nowa

Hammilla słychać?


Słychać  w utworze numer 3 i w ostatnim. Tam w Seperation oprócz Hammilla, Tony Levin, Mel Collins, Robert Fripp.

Cała płyta-  Gavin gra te swoje podziały rytmiczne, więc jest trochę jak Pineapple, Fripp wstawia swoją gitarę  więc King Crimson... Jakszyk śpiewa więc jak to Jakszyk wokal nie porywa, jest poprawny i tyle...


There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22301
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26734 dnia: 23 Października 2020, 20:04:25 »
Kino - Picture (2005)  - czyli debiut brytyjskiej grupy w skład której wchodzą m.in Pete Trewavas i Chris Maitland - to bardzo nastrojowy i klimatyczny prog nieco podobny do H-Marillionu i co oczywiste do Porcupine Tree- polecam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5340
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26735 dnia: 23 Października 2020, 20:36:08 »

Zgadzam się z Hajdukiem w kwestii Songs For Drella" I "Magic..."

Lou Reed nie miał wybitnie słabych płyt z wyjątkiem "Lulu"
(i tym się pewnie komuś narażę:-)

A ja lubię "Lulu" - najlepsza płyta Metalliki. Za to niekoniecznie mogę się przekonać do "Set The Twilight Reeling" Reeda

ja też bardzo lubię Lulu- ciekawy eksperyment a do tego dobrze się słucha co nie zawsze idzie w parze- za nasłabsze dokonanie Reeda uważam  album Sally Can't Dance z 1974 roku- nigdy nie mogłem przekonać się do tej płyty


"Set The Twilight Reeling" - ma czasami świetne, prawie "stone-rockowe" brzmienia i cały czas fantastycznie neurotyczny śpiew Lou. Jeden słaby punkt to HookyWooky

"Sally Can't Dance" - popowa twarz Lou, niczym Barbra Streisand ;-)
Eksperyment przypomina popowe płyty Captain'a Beefhart'a - ten sam problem dotyczący lat 70-tych, gdzie underground próbuje popować. Ale ta płyta nie jest zła.
Ma też velvetove smaczki choćby "Kill your sons"

Obie te płyty są lepsze niż eksperyment "Lulu" (gdzie jeśli patrząc na Metallicę to faktycznie ich najlepsza). Lulu wygląda na płytę zrobioną a nie zagraną. Zrobioną by dobrze wyglądało, a goście z Metalliki nie czują bluesa i jakby nie wiedzieli z kim grają.
Szyte grubymi nićmi i nudne.

Kończę już mój wywód tym, że dla mnie najlepszy Lou Reed to "Berlin"!
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15565
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26736 dnia: 23 Października 2020, 21:19:42 »
Genesis "Trespass".
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline LenoreLazuli

  • Koneser
  • Zaawansowany użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26737 dnia: 23 Października 2020, 23:58:24 »
The Legendary Pink Dots - Curse

(Praktycznie nie słucham innych wykonawców, mój mózg zmienia się w różową kropkę, kult Proroka ma się dobrze i oby nigdy nie zniknął! ;))
Uneindeutig
Für immer: Neu

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22301
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26738 dnia: 24 Października 2020, 07:45:39 »
The Legendary Pink Dots - Curse

(Praktycznie nie słucham innych wykonawców, mój mózg zmienia się w różową kropkę, kult Proroka ma się dobrze i oby nigdy nie zniknął! ;))

z tym słuchaniem Kropek to lepiej uważaj- pozniej dziwne rzeczy z mózgiem się moga dziać- wiem to po sobie  ;D

Lou Reed - Berlin - i tutaj zgadzam się z Tercero - obok Transformer zdecydowanie najlepsza płyta Reeda
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22301
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26739 dnia: 24 Października 2020, 09:26:22 »
The Tangent w wersji live czyli London or Paris, Berlin or Southend On Sea (2012)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15565
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26740 dnia: 24 Października 2020, 11:28:19 »
Alice In Chains "Rainier Fog" - świetny album z 2018 roku; i wcale nie przeszkadza mi, że DuVall wprost kopiuje śpiew Staley'a; robi to świadomie, a sama muzyka też niczego sobie; niektóre kawałki może są nawet autokopiami z przeszłości; ale rewelacyjnymi.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5340
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26741 dnia: 24 Października 2020, 12:16:54 »
Najlepsza płyta Metalliki czyli

Lou Reed - Lulu

Gdyby nie Lou to nie byłoby czego tu słuchać.
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15565
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26742 dnia: 24 Października 2020, 12:58:09 »
John Coltrane "Ascension" - klasyk nad klasyki awangardowego jazzu.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22301
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26743 dnia: 24 Października 2020, 16:10:36 »
Najlepsza płyta Metalliki czyli

Lou Reed - Lulu

Gdyby nie Lou to nie byłoby czego tu słuchać.

a Master of Puppets znasz? tam jest kilka niesamowitych rzeczy jak choćby nagranie tytułowe czy też znakomity The Thing That Should Not Be- dobry jest też tak zwany "Czarny Album"- chyba ich najbardziej znana rzecz- jakimś wielkim fanem Metachy nie jestem i chyba nigdy nie bedę, jednak nagrali kilka albumów do których warto czasami wracać
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22301
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26744 dnia: 24 Października 2020, 16:18:50 »
u mnie klasyczny nowo-falowy rock z epoki czyli The Psychedelic Furs i Forever Now (1982) - na płycie usłyszeć można Todda Rundgrena który całość również wyprodukował - no i jest na tej płycie wielki przebój zespołu czyli nagranie Love My Way
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?