Autor Wątek: Hammill w trasie 2012  (Przeczytany 26836 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #75 dnia: 18 Października 2012, 19:00:05 »
Pociąg miał pół godziny opóźnienia, ale jadę. Ponieważ przede mną noc w berlinie, informacje o koncercie postaram się umieszczać na bieżąco. A propos braku koncertu w polsce to dla mnie bilet do berlina był tańszy jak ten do warszawy.
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22059
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #76 dnia: 18 Października 2012, 19:45:28 »
Pociąg miał pół godziny opóźnienia, ale jadę. Ponieważ przede mną noc w berlinie, informacje o koncercie postaram się umieszczać na bieżąco. A propos braku koncertu w polsce to dla mnie bilet do berlina był tańszy jak ten do warszawy.


czekamy na relację Lukaszu :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #77 dnia: 18 Października 2012, 22:03:58 »
Do klubu dotarłem pół godziny temu. Jest koło stu osób. Siedzimy przy stolikach popijamy drinki, piwo etc
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22059
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #78 dnia: 18 Października 2012, 22:58:13 »
Do klubu dotarłem pół godziny temu. Jest koło stu osób. Siedzimy przy stolikach popijamy drinki, piwo etc

super :) moze notuj sobie setlistę- pozniej bedzie trudno spamietac
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #79 dnia: 19 Października 2012, 00:00:59 »
Tak też zrobiłem. Zaczął od my room, too many of my yesterdays, tenderness,
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #80 dnia: 19 Października 2012, 00:04:00 »
Gone ahead, mercy, a potem gitara amnesiac rewelacja, shingle song, stumbled
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #81 dnia: 19 Października 2012, 00:07:23 »
Like veronica,slender thread, friday afternoon
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #82 dnia: 19 Października 2012, 00:12:09 »
Undone, that wasnt what i said, run of luck, a way out, a better time, sleep now
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #83 dnia: 19 Października 2012, 01:25:57 »
Sleep now zaśpiewał już w tshircie i kazał nam iść  spać. A ja włóczę się i zwiedzam berlin nocą
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15512
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #84 dnia: 19 Października 2012, 07:53:04 »
Dzięki Łukaszu za tę informację. Świetny zestaw, aż by się chciało posłuchać.

Więc uporządkuję:

Berlin 18.10.2012

My room
Too many of my yesterdays
Tenderness
Gone ahead
The mercy
Amnesiac
Shingle song
Stumbled
Like veronica
Slender threads
(On tuesday she used to do) yoga
Friday afternoon
Undone
That wasn't what i said
A run of luck
A way out
A better time
Sleep now
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #85 dnia: 19 Października 2012, 08:08:11 »
Przekroczyłem granicę. Jestem z powrotem na ojczystej ziemi. To było moje piąte spotkanie na żywo z tym artystą. Wszedł na scenę w białej koszuli, spodnie wyglądały na dresowe, ale chyba je lubi...usiadł za fortepianem i zaczął szukać diamentów w kopalni. Dwa pierwsze utwory zagrał mocno i pewnie
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15512
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #86 dnia: 19 Października 2012, 08:11:56 »
Przekroczyłem granicę. Jestem z powrotem na ojczystej ziemi. To było moje piąte spotkanie na żywo z tym artystą. Wszedł na scenę w białej koszuli, spodnie wyglądały na dresowe, ale chyba je lubi...usiadł za fortepianem i zaczął szukać diamentów w kopalni. Dwa pierwsze utwory zagrał mocno i pewnie

Może jak "dojdziesz do siebie po spotkaniu z Mistrzem", napiszesz nam trochę dłuższą relację?  :)
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #87 dnia: 19 Października 2012, 08:49:41 »
Napisałem ale nie przeszło. Z komórki to mordęga. Wieczorem to zrobie na kompie
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2967
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #88 dnia: 19 Października 2012, 12:36:06 »
W Tenderness już tak mocno nie było, ale z tego co zrozumiałem to sam przyznał, że od dawna nie wykonywał tego utwou i może mu nienajlepiej wyjść. Na koniec setu z fortepianem The Mercy - głos przeszywał całą salę , a co godne podkreślenia przy każdym utworze ludzie czekali do wybrzmienia ostatniej nuty zanim zaczęli bic brawo. Podziękowania za tą cudowną ciszę mistrz przekazał na koniec koncertu. Mocne Amnesiac było tylko preludium do utworu tego wieczoru. Z powodu przeżyć osobistych Shingle song zapamiętam do końca życia. Zaczął a capella , by potem tak jak fale biją o brzeg morski rozkołysac swoją gitarę, a zakończył rewelacyjnie intonując " nie mogę cię wymazać z mej pamięci". Ja tez nie mogłem. Dwa lata temu nie pojechałem na ten koncert z powodu ciężkiej choroby i śmierci siostry. Shingle song z nią mi się będzie kojarzyć, z kimś kto odszedł na zawsze ale nie wymażemy go ze swojej pamięci...
Słabszy moment koncertu to slender threads i Like Veronica... nie pasowały mi do tej układanki. Wolałbym kometę. Ale koniec koncertu to prawdziwy majstersztyk. Najpierw dwa utwory z nowej płyty, i dźwięki fortepiany i głos tak samo celnie przecinał powietrze docierając do uszu słuchaczy jak w przypadku the mercy. A way out ta pieśń nad pieśniami o utracie kogoś, kogo już nie zobaczymy, nie dotkniemy spieła klamrą ten koncert. Dwa lata temu wydarzyło się też coś , co pozwoiło uwierzyć w dalsze życie. Nie znajduje lepszych momentów niż te kiedy kłądę swoją dwuletnią córkę do snu. A Beter Time i Sleep Now. Znowu odniosłem do swojej rodziny, ale taki tok myślenia mnie tego wieczoru przesladował... Drugi bis , czyli Sleep now zagrany został już w zwykłym T-shircie , więc Hammillowi też chyba chciało się już spać. Na koniec Peter kazał iść schlafen wszystkim zebranym widzom... a obsługa poprosiła nielicznych już gości o opuszczenie lokalu. Trzy zdjęcia zrobione komórką, wstawię jak tylko odnajdę kabelek od tego ustrojstwa.
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15512
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Hammill w trasie 2012
« Odpowiedź #89 dnia: 19 Października 2012, 13:37:24 »
Dzięki.  :)
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.