Autor Wątek: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam  (Przeczytany 308214 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #420 dnia: 30 Stycznia 2011, 20:53:54 »
jakaś biografia czy moze o jego piosenkach?
Analiza wybranych tekstów Hammilla skupiająca się przede wszystkim na dwóch aspektach (jak w tytule) - przestrzeni i czasu.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #421 dnia: 30 Stycznia 2011, 23:56:05 »
tez sobie chyba zamówie te ksiązkę
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15529
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #422 dnia: 06 Lutego 2011, 20:33:44 »
Jacek Piekara "Ja, Inkwizytor: dotyk zła"
Sławomir Mrożek "Dziennik tom 1: 1962-1969"
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #423 dnia: 09 Lutego 2011, 11:17:59 »
Dukaj i Extensa
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #424 dnia: 09 Lutego 2011, 11:18:26 »
Sławomir Mrożek "Dziennik tom 1: 1962-1969"


bardzo dobra książka [ok] [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15529
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #425 dnia: 09 Lutego 2011, 11:36:27 »
Dukaj i Extensa

A propos "Czarnych oceanów" Dukaja; średnio mi podeszło i po połowie przeczytanej książki na razie odłożyłem na półkę. Tak że średnio polecam.

Sławomir Mrożek "Dziennik tom 1: 1962-1969"
bardzo dobra książka [ok] [ok]

No jasne. Czytam sobie ją po kawąłeczku...
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #426 dnia: 15 Lutego 2011, 13:51:46 »
Philip k Dick i Człowiek z wysokiego zamku [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Elizabeth Winter

  • Gość
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #427 dnia: 17 Lutego 2011, 20:14:45 »
Philip k Dick i Człowiek z wysokiego zamku [ok]
Niezłe :)

Elizabeth Winter

  • Gość
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #428 dnia: 17 Lutego 2011, 21:53:50 »
"Lolita" V. Nabokow

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #429 dnia: 28 Lutego 2011, 00:10:33 »
Cormac Mccarthy i Dziecię Boże [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15529
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #430 dnia: 28 Lutego 2011, 07:19:29 »
Siergiej Sniegow "Ludzie jak bogowie. T. 3: Pętla wstecznego czasu"
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline kpt. Nemo

  • Koneser
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #431 dnia: 14 Marca 2011, 22:59:35 »
"Trylogia husycka" Sapkowskiego, 1/3 za mną. [ok]
Czytał ktoś może "Drogę" lub "Krwawy południk" McCarthy'ego?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #432 dnia: 14 Marca 2011, 23:23:29 »
Czytał ktoś może "Drogę" lub "Krwawy południk" McCarthy'ego?


ja czytalem i goraco polecam- w tej chwili pisarz ow jest moim absolutnie ulubionym- jego twórczość jest polaczeniem pesymizmu Becketta z rozmachem Faulknera-  zresztą uwazam Droge za jedno z najwiekszych dokonań ostatnich 30 lat- dawno nie czytalem powiesci tak mrocznej i chwilami przerazającej- koncowka rozwala zupelnie a opisy postapokaliptycznej cywilizacji wbijają wfotel.......  południk natomiast jest najtrudniejsza powiescią McCarthego- akcja rozgrywa sie na dzikim zachodzie i obraz dzikiego zachodu jaki nam pisarz przedstawia jakze rozni sie od tego z westernow: wszedzie mordy, stosy cial i kruki latajace nad doliną mroku..... wtej powiesci nie ma dobrych pozytywnych bohaterow- sa tylko mordercy i ludzie  pobawieni jakichkolwiek zasad.......i cale mnóstwo psychopatów, degeneratow i innych takich, plus porazajce opisy wszelakich okropieństw
Postac sedziego Holdena jaka stworzył autor jest jedną znajlepszych i najbarwniejszych w dziejach lit. amerykanskiej.....Tylko ostrzegam Poludnik nie jest powiescią dla kazdego: natłok zbrodni i ciezki jezyk( bardzo poetycki zresztą- czyta sie czasami jak poemat) moga poczatkowo zrazić nawet wielbicieli Melvilla
« Ostatnia zmiana: 14 Marca 2011, 23:44:18 wysłana przez Sebastian Winter »
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Elizabeth Winter

  • Gość
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #433 dnia: 15 Marca 2011, 18:03:54 »
"Trylogia husycka" Sapkowskiego, 1/3 za mną. [ok]
Czytał ktoś może "Drogę" lub "Krwawy południk" McCarthy'ego?

Dla mnie "Droga"była bardzo dołująca, ale co kto lubi ;)

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #434 dnia: 16 Marca 2011, 09:39:19 »
Cormac Mccarthy- Strażnik sadu [ok] [ok] [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?