Autor Wątek: Aktualnie słucham...  (Przeczytany 2491267 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 948
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2790 dnia: 12 Grudnia 2010, 02:59:05 »
Współczuje. Zrób sobie jakąś fotke w L.A. i wyślij na forum [ok] 

To forum ladnie wyglada, po co bede swoimi zdjeciami brzydsze robic ;)


Tamara jest szczęśliwa, gdy jest -20 lub mniej w zimę, w Polsce jeszcze w tym roku tyle nie było, ale może będzie w przyszłym tygodniu ;)


Jak jest w zime cieplej od -20 to zachorowac mozna, gdy jest -30 to zadnych chorob nie ma ;)

"Pilgrimage" Hammilla, ale ktory to numer to nie wiem, bo mam wszystko razem.
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Wobbler

  • Gość
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2791 dnia: 12 Grudnia 2010, 03:07:15 »
Temperatury nie zazdroszczę ale samego pobytu w LA owszem…
W mych stronach jest 2 stopnie na plusie (Celsjusza) czyli nawet znośnie(dla mnie optymalnie to tak około zera względnego;)
Gdybym był w LA to bym sobie wstąpił do LV, przegrał parę $K i udał się w stronę Chicago drogą 66 a stamtąd do NY;). Słuchając sobie Telegraph Road i innych drogowych hitów;) To takie moje małe marzenie;)

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 948
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2792 dnia: 12 Grudnia 2010, 03:15:29 »
Temperatury nie zazdroszczę ale samego pobytu w LA owszem…
W mych stronach jest 2 stopnie na plusie (Celsjusza) czyli nawet znośnie(dla mnie optymalnie to tak około zera względnego;)
Gdybym był w LA to bym sobie wstąpił do LV, przegrał parę $K i udał się w stronę Chicago drogą 66 a stamtąd do NY;). Słuchając sobie Telegraph Road i innych drogowych hitów;) To takie moje małe marzenie;)

To tez bym chciala, ale nie moge bo zajecie mam tu.
No i tu mozna jezdzic bardzo wolno na drogach i szybko zlapia jak ktos jedzie szybko, ale na Route 66 to ladny jest widok :)
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Wobbler

  • Gość
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2793 dnia: 12 Grudnia 2010, 03:22:48 »
Na Route 66 to nie potrzeba szybkiego samochodu, ważne aby był duży i dużo palił;)

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 948
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2794 dnia: 12 Grudnia 2010, 03:30:55 »
Na Route 66 to nie potrzeba szybkiego samochodu, ważne aby był duży i dużo palił;)

Mnie sie Cadillac DeVille podoba chyba z 50 lat, ten co mial takie wielkie skrzydla z tylu, on bardzo duzo pali ;)
A niektore fragmenty Route 66 to juz sa zniszczone jak w Rosji, bo teraz autrostrada jest i tej drogi juz do duzego ruchu nie uzywaja.
Tu troche zdjec jest:

http://en.wikipedia.org/wiki/U.S._Route_66
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Wobbler

  • Gość
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2795 dnia: 12 Grudnia 2010, 03:45:32 »
Na Route 66 to nie potrzeba szybkiego samochodu, ważne aby był duży i dużo palił;)

Mnie sie Cadillac DeVille podoba chyba z 50 lat, ten co mial takie wielkie skrzydla z tylu, on bardzo duzo pali ;)
A niektore fragmenty Route 66 to juz sa zniszczone jak w Rosji, bo teraz autrostrada jest i tej drogi juz do duzego ruchu nie uzywaja.
Tu troche zdjec jest:

http://en.wikipedia.org/wiki/U.S._Route_66


Właśnie coś takiego a'la Elvis miełem na myśli. Nic tylko jechać i zatrzymywać się w przydrożnych, niebezpiecznych motelach na nocleg. Może kiedyś się dorobię na taki luksus :)

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 948
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2796 dnia: 12 Grudnia 2010, 03:49:00 »
Właśnie coś takiego a'la Elvis miełem na myśli. Nic tylko jechać i zatrzymywać się w przydrożnych, niebezpiecznych motelach na nocleg. Może kiedyś się dorobię na taki luksus :)

To na razie mozesz do Rosji jechac, tez niebezpiecznie jest a duzo blizej ;) :)
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22085
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2797 dnia: 12 Grudnia 2010, 11:56:21 »
Led Zeppelin III [ok] [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22085
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2798 dnia: 12 Grudnia 2010, 11:56:55 »
Właśnie coś takiego a'la Elvis miełem na myśli. Nic tylko jechać i zatrzymywać się w przydrożnych, niebezpiecznych motelach na nocleg. Może kiedyś się dorobię na taki luksus :)

To na razie mozesz do Rosji jechac, tez niebezpiecznie jest a duzo blizej ;) :)



 ;D ;D ;D :D :D :D
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Wobbler

  • Gość
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2799 dnia: 12 Grudnia 2010, 17:15:58 »
Właśnie coś takiego a'la Elvis miełem na myśli. Nic tylko jechać i zatrzymywać się w przydrożnych, niebezpiecznych motelach na nocleg. Może kiedyś się dorobię na taki luksus :)

To na razie mozesz do Rosji jechac, tez niebezpiecznie jest a duzo blizej ;) :)


Rosja mnie nie kręci, Rosję to ja mam na miejscu

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6641
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2800 dnia: 12 Grudnia 2010, 17:18:22 »
Właśnie coś takiego a'la Elvis miełem na myśli. Nic tylko jechać i zatrzymywać się w przydrożnych, niebezpiecznych motelach na nocleg. Może kiedyś się dorobię na taki luksus :)

To na razie mozesz do Rosji jechac, tez niebezpiecznie jest a duzo blizej ;) :)


Rosja mnie nie kręci, Rosję to ja mam na miejscu

Racja! Niedaleko pada jabłko od jabłoni (niestety)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22085
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2801 dnia: 12 Grudnia 2010, 20:34:56 »
Led Zeppelin I [ok] [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Natalie

  • Натали
  • Central Scrutinizer
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2802 dnia: 12 Grudnia 2010, 21:26:10 »
"Everyone You Hold" słucham, ale zaraz zasnę, nie podoba mi się ta płyta :(

Edit: Na "Bubble" się trochę ożywiłam :)
Rzadko słucham tej płyty.
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6641
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2803 dnia: 12 Grudnia 2010, 22:05:24 »
"Everyone You Hold" słucham, ale zaraz zasnę, nie podoba mi się ta płyta :(

Edit: Na "Bubble" się trochę ożywiłam :)
Rzadko słucham tej płyty.

Faktycznie płyta ta jest tylko dobra ale nie jest arcydziełem na miare Hammilla. Ale bywało gorzej w latach 90tych (X my Heart)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Natalie

  • Натали
  • Central Scrutinizer
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #2804 dnia: 12 Grudnia 2010, 22:08:31 »
"Everyone You Hold" słucham, ale zaraz zasnę, nie podoba mi się ta płyta :(

Edit: Na "Bubble" się trochę ożywiłam :)
Rzadko słucham tej płyty.

Faktycznie płyta ta jest tylko dobra ale nie jest arcydziełem na miare Hammilla. Ale bywało gorzej w latach 90tych (X my Heart)

"X My Heart" jest lepsza, chociaż jakaś... nietypowa.
Ale zdecydowanie ją wolę od "Everyone...".

"Thin Air" :)
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.