Ankieta

IQ czy Marillion (z Fishem)?

IQ
2 (18.2%)
Marillion (z Fishem)
3 (27.3%)
remis
4 (36.4%)
inny zespół (jaki?)
2 (18.2%)

Głosów w sumie: 8

Autor Wątek: Początki neoprogrocka  (Przeczytany 5054 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jurski

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Początki neoprogrocka
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Grudnia 2010, 19:35:59 »
Ja obstawiam "inny zespół" i wybieram Twelfth Night - ich płyty (zwłaszcza "Fact And Fiction"), to już był w pełni dojrzały neo-prog. I miały swój impakt. F&F nie ustępuje żadnej płycie F-Marillion czy IQ, a wydany był jednak wcześniej. Debiut Sagi nie miał chyba, aż tak wielkiego znaczenia, żeby był przełomowy. Pamiętam, że jak usłyszałem pierwszy raz Geoffa Manna z ekipą, to doszedłem do wniosku, że nie byłoby Marillion (takiego jaki znamy z Fugazi) bez Twelfth Night.

Jeśli zaś porównujemy tylko IQ i F-Marillion, to dla mnie remis. I dorzuciłbym do tego towarzystwa również Pallas z Arrive Alive i Sentinel.

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Początki neoprogrocka
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Grudnia 2010, 19:47:24 »
Zaglosowałam jednak na IQ, ale to w zasadzie remis, lekkie wskazanie na IQ.
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Początki neoprogrocka
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Grudnia 2010, 02:27:36 »
Ja obstawiam "inny zespół" i wybieram Twelfth Night - ich płyty (zwłaszcza "Fact And Fiction"), to już był w pełni dojrzały neo-prog. I miały swój impakt. F&F nie ustępuje żadnej płycie F-Marillion czy IQ, a wydany był jednak wcześniej. Debiut Sagi nie miał chyba, aż tak wielkiego znaczenia, żeby był przełomowy. Pamiętam, że jak usłyszałem pierwszy raz Geoffa Manna z ekipą, to doszedłem do wniosku, że nie byłoby Marillion (takiego jaki znamy z Fugazi) bez Twelfth Night.

Jeśli zaś porównujemy tylko IQ i F-Marillion, to dla mnie remis. I dorzuciłbym do tego towarzystwa również Pallas z Arrive Alive i Sentinel.

TN to trzeci moim zdanie w kolejności zespół tego typu, IQ czwarty Marillion piąty.
Pierwsza Saga drugi Nightwings :) Album Fact and Fiction Kocham! i wilkim szokim ta płyta była dla mnie gdy ja poznałem. Utwór We Are Sane jest lepszy od całego debiutu Marillion. 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Natalie

  • Натали
  • Central Scrutinizer
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 269
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Początki neoprogrocka
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Grudnia 2010, 18:02:16 »
Marillion z Fishem.
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 948
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Początki neoprogrocka
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Grudnia 2010, 01:40:02 »
Ja mysle ze wszystkie zespoly wtedy co graly podobnie byly wazne, wiec glosuje na remis.
I IQ byl potrzebny i Marillion, a te zespoly inne sa przeciez.
You are gone
and I am with you:
this will never come again.