Ankieta

Ktora kompozycje wolisz?

1. Atom Heart Mother
6 (40%)
2. Echoes
9 (60%)

Głosów w sumie: 13

Autor Wątek: Echo atomowej krowy  (Przeczytany 5298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1275
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Echo atomowej krowy
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Lutego 2010, 18:23:29 »
Geesin "mocno przegina". Z książki Weissa "Pink Floyd. Szyderczy śmiech i krzyk rozpaczy" wynika, iż Geesin był autorem częsci symfonicznych oraz niektórych efektów dzwiękowych, ale zrobił wiele błędów w partyturze, co utrudniło nagrania orkiestrze i chórowi.

Cytat, strona 70:

Wiele problemów nastręczało nagranie partii wokalnych. John Aldiss, kierownik dwudziestoosobowego chóru, był co prawda pełen dobrej woli. Ale jego również irytowały błędy w partyturze. Sesja przebiegała więc w bardzo nerwowej atmosferze. W końcu dla wszystkich stało się jasne, że Geesin nie doprowadzi nagrań do końca. A jednak upierał się przy pomysłach, których zdaniem bardziej doświadczonych muzyków nie można było zrealizować. I co ważniejsze, nie potrafił zapanować nad całością.
Ponieważ jego zadanie sprowadzało się do wzbogacenia gotowego już nagrania Pink Floyd, miał kłopoty z dopasowaniem fragmentów, które sam wymyślił, i zarejestrowanych wcześniej.
Nadszedł taki moment, że zwątpili w niego nawet członkowie zespołu.


Koniec cytatu.

Geesin więc naprawdopodopniej bredzi :)
Polecam też rockową wersję "AHM" z filmu "kqed".
Something makes me nervous,
something makes me twitch...