Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 13 Gości przegląda ten wątek.

ceizurac

The Cult "Electric" (1987).
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

Peter Hammill - ...All That Might Have Been... (2014) - w kolejności Songs, Cine, Retro
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Hajduk

Cytat: Sebastian Winter w 17 Styczeń 2023, 17:00:35
Massive Attack - Mezzanine (1998) - bez żadnych wątpliwości jedna z najlepszych plyt lat 90-tych- znakomite połączenie trip hopu, industrialu, rocka, dubu i muzyki elektronicznej - nikomu nie polecam bo pewnie i tak wszyscy to znają...
Ostatnio wróciłem do "Protection" - i okazuje się, że podobnie jak debiut, to wciąż nie moja bajka. Za to od "Mezzanine" w górę "łykam" jak pelikan każdy album Massive Attack. Zgadzam się z Tobą Sebastianie w 100% - "Mezzanine" to jedna z najlepszych plyt lat 90-tych. I bardzo progresywna.

Sebastian Winter

Cytat: Hajduk w 18 Styczeń 2023, 16:54:11
Cytat: Sebastian Winter w 17 Styczeń 2023, 17:00:35
Massive Attack - Mezzanine (1998) - bez żadnych wątpliwości jedna z najlepszych plyt lat 90-tych- znakomite połączenie trip hopu, industrialu, rocka, dubu i muzyki elektronicznej - nikomu nie polecam bo pewnie i tak wszyscy to znają...
Ostatnio wróciłem do "Protection" - i okazuje się, że podobnie jak debiut, to wciąż nie moja bajka. Za to od "Mezzanine" w górę "łykam" jak pelikan każdy album Massive Attack. Zgadzam się z Tobą Sebastianie w 100% - "Mezzanine" to jedna z najlepszych plyt lat 90-tych. I bardzo progresywna.

ja za to Hajduku lubię ich dwa pierwsze albumy-szczególnie Blue Lines, który ma niesamowity, nieco psychodeliczny klimat i też jest bardzo progresywny: są tam elementy dubu, hip hopu soulu, klubowej elektroniki i ambientu- wszystko to jest wymieszane w wysoce oryginalny konglomerat
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

na wieczór Public Image Ltd i Public Image: First Issue (1978) - czyli pierwszy album na którym John Lydon udowodnił że ma w sobie zadatki na prawdziwego artystę- debiut PIL to rzecz znakomita, niezmiernie wpływowa jeśli chodzi o brytyjski post-punk i po dziś dzień słucha się jej wyśmienicie
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Cytat: Sebastian Winter w 18 Styczeń 2023, 19:38:46
Cytat: Hajduk w 18 Styczeń 2023, 16:54:11
Cytat: Sebastian Winter w 17 Styczeń 2023, 17:00:35
Massive Attack - Mezzanine (1998) - bez żadnych wątpliwości jedna z najlepszych plyt lat 90-tych- znakomite połączenie trip hopu, industrialu, rocka, dubu i muzyki elektronicznej - nikomu nie polecam bo pewnie i tak wszyscy to znają...
Ostatnio wróciłem do "Protection" - i okazuje się, że podobnie jak debiut, to wciąż nie moja bajka. Za to od "Mezzanine" w górę "łykam" jak pelikan każdy album Massive Attack. Zgadzam się z Tobą Sebastianie w 100% - "Mezzanine" to jedna z najlepszych plyt lat 90-tych. I bardzo progresywna.

ja za to Hajduku lubię ich dwa pierwsze albumy-szczególnie Blue Lines, który ma niesamowity, nieco psychodeliczny klimat i też jest bardzo progresywny: są tam elementy dubu, hip hopu soulu, klubowej elektroniki i ambientu- wszystko to jest wymieszane w wysoce oryginalny konglomerat

Protection jest trochę lepsze od Blue Lines, potem jeszcze było No Protection z Mad Profem - takie zdabowane trochę lepsze Protection, ale i tak Mezzarine bije to wszystko.
...where I trade cigarettes in return for songs

Hajduk

Cytat: Tercero w 19 Styczeń 2023, 14:27:22
Cytat: Sebastian Winter w 18 Styczeń 2023, 19:38:46
Cytat: Hajduk w 18 Styczeń 2023, 16:54:11
Cytat: Sebastian Winter w 17 Styczeń 2023, 17:00:35
Massive Attack - Mezzanine (1998) - bez żadnych wątpliwości jedna z najlepszych plyt lat 90-tych- znakomite połączenie trip hopu, industrialu, rocka, dubu i muzyki elektronicznej - nikomu nie polecam bo pewnie i tak wszyscy to znają...
Ostatnio wróciłem do "Protection" - i okazuje się, że podobnie jak debiut, to wciąż nie moja bajka. Za to od "Mezzanine" w górę "łykam" jak pelikan każdy album Massive Attack. Zgadzam się z Tobą Sebastianie w 100% - "Mezzanine" to jedna z najlepszych plyt lat 90-tych. I bardzo progresywna.

ja za to Hajduku lubię ich dwa pierwsze albumy-szczególnie Blue Lines, który ma niesamowity, nieco psychodeliczny klimat i też jest bardzo progresywny: są tam elementy dubu, hip hopu soulu, klubowej elektroniki i ambientu- wszystko to jest wymieszane w wysoce oryginalny konglomerat

Protection jest trochę lepsze od Blue Lines, potem jeszcze było No Protection z Mad Profem - takie zdabowane trochę lepsze Protection, ale i tak Mezzarine bije to wszystko.
Łapię idee połączenia dubu, ragga, soulu, hip-hopu, popu itd. na dwu pierwszych płytach. Jest to odkrywcze i świeże, tylko dla mnie w sumie zbyt czarne (choć funk z początku lat 70-tych bardzo lubię). I po prostu nie trafia ani do mego serca, ani do rozumu. Myślałem, że jak posłucham tego po latach, to uchwycę to co ominęło mnie w połowie lat 90-tych. Na razie - bez zmian. Na "Mezzanine" pojawia się bardziej europejskie myślenie - a album jest cokolwiek mroczny. Odważny. Niezwykły. I to mi pasuje.

LukaszS

Depeche Mode Construction Time Again
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

ceizurac

Meshuggah "Contradictions Collapse" (1991) - świetny debiut szwedzkiego zespołu, grającego ekstremalne odmiany metalowej awangardy.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

u mnie Massive Attack i 100th Window (2003) - choć album jest nieco słabszy od Mezzanine i tak przynosi nam sporo znakomitej muzyki- mnie najbardziej podobają się nagrania z udziałem Sinéad O'Connor ze szczególnym uwzględnieniem A Prayer for England
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

ceizurac

Leszek Winder "Śląski Blues" (2001).
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sylvie

Riverside - "ID.Entity" [ok] [ok] [ok]
Numer "Big Tech Brother" wgniata w podłogę, inne nie są gorsze :-)
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Sebastian Winter

David Crosby - For Free (2021) - ostatnia płyta artysty- 37 minut znakomitego folk rocka zahaczającego miejscami o country i jazz [ok]
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Crosby, Stills, Nash & Young - A Way Street

Wiadomo dlaczego.
...where I trade cigarettes in return for songs

ceizurac

My Dying Bride "Trinity".
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.