Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 15 Gości przegląda ten wątek.

Sebastian Winter

Cytat: Jurski w 09 Grudzień 2016, 22:25:18
Cytat: Sebastian Winter w 09 Grudzień 2016, 20:46:27
The Psychedelic Furs - "The Psychedelic Furs" [ok] - jeden z ciekawszych debiutów początku lat 80-tych. Fajne post-punkowe granie z elementami cold  wave. Polecam Jurskiemu

A wcześniej The Mission "GOM" - jeździ ze mną w aucie ostatnio. Można fajnie pośpiewać :)

bo to bardzo piosenkowa płyta jest- choć i gotycka bo jakby nie patrzeć to przecież żelazny klasyk tego gatunku, co  niezbyt spodobało się Ojcu Przełożonemu i pewnie dlatego swojego czasu nałożył na The Mission swoistą anatemę i zabronił swym  współpracownikom słuchać tego zespołu :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Amon Duul II - Phallus Dei
(1969)

Jeśli kogoś interesuje protoplasta gotyku
to polecam.
...where I trade cigarettes in return for songs

Sebastian Winter

Led Zeppelin - Houses of the Holy  [ok] - czyli odpowiedz na pytanie jak nagrać kolejna płyte po wydaniu serii czterech  arcydzieł? Arcydzieła co prawda nie nagrali, jednak rezultat był co najmniej bardzo dobry, choć w moim przypadku odbiór całości zawsze zakłócała kompozycja  D'yer Mak'er - nigdy nie mogłem się do niej przekonać.
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Jurski

Cytat: Sebastian Winter w 10 Grudzień 2016, 18:34:28
Led Zeppelin - Houses of the Holy  [ok] - czyli odpowiedz na pytanie jak nagrać kolejna płyte po wydaniu serii czterech  arcydzieł? Arcydzieła co prawda nie nagrali, jednak rezultat był co najmniej bardzo dobry, choć w moim przypadku odbiór całości zawsze zakłócała kompozycja  D'yer Mak'er - nigdy nie mogłem się do niej przekonać.

Ja tam D'yer Maker lubię. Choć swego czasu byłem tą płytą, zawiedziony. Teraz już jakby mniej. Choć bardziej lubię np. Presence.

Sebastian Winter

Iggy Pop - The Idiot - jedna z najbardziej porażających płyt drugiej polowy lat 70-tych. Pop wspólnie z Bowiem stworzyli muzyke którą do dzisiaj trudno zaszufladkować: przedziwny miks awangardy,rocka i zimnej elektroniki przywołującej na myśl brudne zaułki Berlina i okolice Muru. Wspaniała rzecz- jedna z tych płyt które zostają z człowiekiem na zawsze
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Jadis - More Than Meets the Eye  [ok] - jedna z lepszych płyt neo-progresywnych jakie znam- swojego czasu przed kilkoma laty słuchałem tego albumu kilka razy dziennie
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Kogut

Cytat: tercero w 10 Grudzień 2016, 18:20:17
Amon Duul II - Phallus Dei
(1969)

"Taniec Lemingów" najlepszy. :)

Sebastian Winter

David Sylvian - When Loud Weather Buffeted Naoshima  [ok] - ponad 70-minutowy ambientowy odjazd - tylko dla fanów gatunku
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

Cytat: Kogut w 10 Grudzień 2016, 22:17:58
Cytat: tercero w 10 Grudzień 2016, 18:20:17
Amon Duul II - Phallus Dei
(1969)

"Taniec Lemingów" najlepszy. :)

Póki co u mnie:
Amon Duul II - Yeti
Amon Duul II - Yanz Der Lemminge
...where I trade cigarettes in return for songs

Kogut


Sebastian Winter

Rush i Moving pictures [ok] - jedna z niewielu płyt, z najdoskonalej poprowadzoną linią basu jaką kiedykolwiek słyszałem ( tylko kilka płyt Yes i KC mogłoby się z nią pod tym względem równać). To co Geddy Lee wyprawia tutaj ze swoją gitara można porównać do zamieci śnieżnej lub wichury: w całej muzyce jest go pełno- można nawet powiedzieć że to wydawnictwo jest zdominowane przez bass wokalisty zespołu. A do tego jeszcze dochodzą same kompozycje: najlepsze jakie kiedykolwiek Kanadyjczycy nagrali.
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Brian Eno - Music for Films  [ok] - czyli ambientowy soundtrack do nieistniejących filmów- rzecz o wiele prostsza w odbiorze niż wcześniej wspomniany album Sylviana więc polecam wszystkim zainteresowanym.
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Kogut

ELP - "Tarkus"
Gnidrolog - "Lady Lake"

Tercero

Cytat: Sebastian Winter w 11 Grudzień 2016, 19:24:59
Rush i Moving pictures [ok] - jedna z niewielu płyt, z najdoskonalej poprowadzoną linią basu jaką kiedykolwiek słyszałem ( tylko kilka płyt Yes i KC mogłoby się z nią pod tym względem równać). To co Geddy Lee wyprawia tutaj ze swoją gitara można porównać do zamieci śnieżnej lub wichury: w całej muzyce jest go pełno- można nawet powiedzieć że to wydawnictwo jest zdominowane przez bass wokalisty zespołu. A do tego jeszcze dochodzą same kompozycje: najlepsze jakie kiedykolwiek Kanadyjczycy nagrali.

Fajnie się ich ogląda kiedy w trójkę ogarniają tą muzykę, która brzmi jakby ich było sześciu. Swoisty teatr gdzie aranżacja ruchu jest wymuszona przez przełączanie pomiędzy instrumentami i urządzeniami.
...where I trade cigarettes in return for songs

Kogut

Gnidrolog - "In Spite of Harry's Toenail"