Autor Wątek: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam  (Przeczytany 281525 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« dnia: 27 Stycznia 2008, 20:40:26 »
Założyłem nowy wątek - co czytam, bo już kilkakrotnie się tu pojawiały informacje o różnych książkach, więc byłoby może na miejscu tu je umieszczać. I niekoniecznie chodzi mi o książki okołomuzyczne :D. Zresztą bardzo lubię sobie w wolnym czasie poczytać. ;D

Aktualnie: :)
- w drodze do pracy (jak da się siąść) - Burgess "Mechaniczna pomarańcza" - szokująca pozycja;
- w domu - W. Łukaszewski "Schodami do nieba - Led Zeppelin Story" - opowieść - taka troszkę fabularyzowana - o słynnym zespole, fajnie się czyta, tylko wkurza nadmierny subiektywizm autora, ale jest ich wielkim fanem, więc wybaczam,
- w domu - M. Szczygieł "Gottland" - nietypowe spojrzenie na naszych południowych sąsiadów.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Hennos

  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1038
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Polska strona o VdGG i Peterze Hammillu
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Stycznia 2008, 20:50:34 »
1. James Joyce - "Ulisses". Po raz enty, ale ta książka jest z każdym czytaniem inna ;D
2. Mikael Niemi - "Muzyka pop z Vittuli" - książka kultowa i bardzo krótka, zaledwie 256 stron, polecam! :)

Na inne pozycje na razie czasu nie mam :(
Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Stycznia 2008, 20:54:16 »
Nieźle; "Ulissesa" czytałem dawno temu, było ciężko, ale przetrwałem ;D; mam w kolekcji - musiałbym odświeżyć, ale warunki na razie nie po temu.

Ulubiony pisarz (czytaj według mnie najgenialniejszy) - Samuel Beckett (wszystko); dalej Franz Kafka (kto nie czytał Zamku niech żałuje); dalej H. P. Lovecraft (wszystko). 8)
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2859
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Stycznia 2008, 20:58:37 »
W. Łukaszewski - nie tylko subiektywizm, ale porównania gry perkusisty do wystrzałów ruskiej armii pod Berlinem, czy wybuchu bomb jest obrazowe, ale nie na miejscu Make Love - Not War  :-*

ale odświeżyło cztery płyty Zeppów z mojej półki... II i IV jeszcze się bronią, I i III już nie bardzo...

There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline Hennos

  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1038
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Polska strona o VdGG i Peterze Hammillu
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Stycznia 2008, 21:00:49 »
Nieźle; "Ulissesa" czytałem dawno temu, było ciężko, ale przetrwałem ;D; mam w kolekcji - musiałbym odświeżyć, ale warunki na razie nie po temu.

Ulubiony pisarz (czytaj według mnie najgenialniejszy) - Samuel Beckett (wszystko); dalej Franz Kafka (kto nie czytał Zamku niech żałuje); dalej H. P. Lovecraft (wszystko). 8)

Gratuluję napisania 500 posta :)
Beckett i Kafka to wiadomo, ja też czasem sobie Marqueza czytam, np. "Kronika zapowiedzanej śmierci" jest dość ciekawa...
Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Stycznia 2008, 21:16:25 »
Nieźle; "Ulissesa" czytałem dawno temu, było ciężko, ale przetrwałem ;D; mam w kolekcji - musiałbym odświeżyć, ale warunki na razie nie po temu.

Ulubiony pisarz (czytaj według mnie najgenialniejszy) - Samuel Beckett (wszystko); dalej Franz Kafka (kto nie czytał Zamku niech żałuje); dalej H. P. Lovecraft (wszystko). 8)

Gratuluję napisania 500 posta :)
Beckett i Kafka to wiadomo, ja też czasem sobie Marqueza czytam, np. "Kronika zapowiedzanej śmierci" jest dość ciekawa...


Marqueza też coś kiedyś czytałem (Sto lat samotności, Miłość w czasach zarazy) - ale średnio to mi podeszło. :)
Tobie Hennos jeszcze 4 posty i też rocznica... ;D
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Hennos

  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1038
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Polska strona o VdGG i Peterze Hammillu
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Stycznia 2008, 21:25:51 »
Marqueza też coś kiedyś czytałem (Sto lat samotności, Miłość w czasach zarazy) - ale średnio to mi podeszło. :)
Tobie Hennos jeszcze 4 posty i też rocznica... ;D

Marquez jest specyficzny :)
A ja pozwoliłem sobie stworzyć nowy dział mało muzyczny, żeby można było sobie szaleć do woli ;D
Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Stycznia 2008, 21:29:17 »
Tak chyba będzie lepiej niż w nie samym Hammillem żyje człowiek. ;D
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Hennos

  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1038
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Polska strona o VdGG i Peterze Hammillu
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Stycznia 2008, 21:33:13 »
Tak chyba będzie lepiej niż w nie samym Hammillem żyje człowiek. ;D

To forum umożliwia też tworzenie działów podrzędnych, np. mogę zrobić dział o Dodzie w dziale "Dyskusja hammillowa" i tak dalej ;D ;D ;D
Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 2859
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Stycznia 2008, 22:00:10 »
z tekstu Shell... in a Borges dream we moved toward the writing of lives...

Spowodowało,że czytnąłem (co za słowo !!)  sobie mały tomik Jorge Luis Borges - Twórca 
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Stycznia 2008, 22:05:20 »
Jeszcze kilka słów o Beckecie - może wiecie, że Armia nagrała płytę "Triodante" - a na niej znalazło się kilka tekstów wziętych z opowiadań Becketta (m.in. Wyludniacz - gorąco polecam :o).
A sam Beckett pisał w dwóch językach: angielskim i francuskim (czasami sam swoje teksty tłumaczył z jednego na drugi i vice versa); był przez pewien czas sekretarzem Joyce'a i jego wpływ widać w "powieściach" Becketta; piszę "powieściach" bo to są rzeczy naprawdę trudne do przełknięcia, że o zrozumienie o co w nich chodzi nawet nie wnikam. Jak ktoś jest maniakiem takich rzeczy polecam "Molloya", "Watta" i opowiadania. "Czekając na Godota" to przy nich kaszka z mleczkiem. ;D ;D ;D
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Stycznia 2008, 22:08:41 »
z tekstu Shell... in a Borges dream we moved toward the writing of lives...

Spowodowało,że czytnąłem (co za słowo !!)  sobie mały tomik Jorge Luis Borges - Twórca 

W "The Play's The Thing" (In a Foreign Town) mamy z kolei cytat z Shakespear'a z "Henryka IV" .
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Stycznia 2008, 20:44:07 »
W. Łukaszewski - nie tylko subiektywizm, ale porównania gry perkusisty do wystrzałów ruskiej armii pod Berlinem, czy wybuchu bomb jest obrazowe, ale nie na miejscu Make Love - Not War  :-*

ale odświeżyło cztery płyty Zeppów z mojej półki... II i IV jeszcze się bronią, I i III już nie bardzo...



No i popełnia błędy - np. o Layli (Derek and the Dominoes wraz z Claptonem) pisze Laila >:(
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Hennos

  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1038
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Polska strona o VdGG i Peterze Hammillu
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Stycznia 2008, 21:05:29 »
Słomczyński w przekładzie "Ulissesa" też zrobił szkolny błąd, szkockich dudziarzy nazwał kobziarzami.
Ale to niczego mu nie ujmuje, hehe ;D
Without deviation from the norm, progress is not possible - F. Zappa.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 14753
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Nie samą muzyką człowiek żyje - co czytam
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Kwietnia 2008, 23:18:29 »
Brian Lumley "Necroskop" - wampiry, Transylwania itp., ale też KGB. Świetny cykl horroru (5 tomów, ale w księgarniach jest kolejnych 10 tomów). Polecam.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.