Autor Wątek: Filmy, filmy...  (Przeczytany 166037 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LenoreLazuli

  • Koneser
  • Zaawansowany użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #495 dnia: 12 Października 2017, 23:02:38 »
Blade Runner 2049 - pozytywne zaskoczenie.
Uneindeutig
Für immer: Neu

Offline Jurski

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #496 dnia: 13 Października 2017, 10:11:19 »
ja za tydzień się wybieram, a dziś na Twój Vincent

Offline LenoreLazuli

  • Koneser
  • Zaawansowany użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #497 dnia: 15 Października 2017, 00:31:41 »
Ja na Vincencie byłam dzisiaj. Robi wrażenie
Uneindeutig
Für immer: Neu

Offline Jurski

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #498 dnia: 16 Października 2017, 15:34:01 »
Ja na Vincencie byłam dzisiaj. Robi wrażenie

Robi :)

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #499 dnia: 04 Listopada 2017, 18:17:57 »
Blade Runner 2049 - pozytywne zaskoczenie.


bardzo pozytywne choć jak dla mnie bez rewelacji- po trailerze spodziewałem się chyba nieco lepszego filmu- a za kilka lat jak znam życie doczekamy sie jeszcze premiery Blade runner 2149 czy jakoś tak :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Jurski

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #500 dnia: 04 Listopada 2017, 19:47:59 »
Blade Runner 2049 - pozytywne zaskoczenie.


bardzo pozytywne choć jak dla mnie bez rewelacji- po trailerze spodziewałem się chyba nieco lepszego filmu- a za kilka lat jak znam życie doczekamy sie jeszcze premiery Blade runner 2149 czy jakoś tak :)

Ja po trailerze spodziewałem się znacznie gorszego :) Ale również pozytywnie mnie zaskoczył.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #501 dnia: 05 Listopada 2017, 18:45:38 »
Odświerzyłem sobie dzisiaj "Django" w reżyserii Quentina Tarantino- zdecydowanie jeden z najlepszych filmów tego pana- obok Pulp Fiction chyba nawet najlepszy
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6647
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #502 dnia: 06 Listopada 2017, 19:04:57 »
Oglądałem wczoraj "Ludzkie Dzieci" Jeden z najlepszych filmów sf ostatnich lat. Powiedzial bym z film przewidzial juz nieco przyszłość.
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline LenoreLazuli

  • Koneser
  • Zaawansowany użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #503 dnia: 15 Listopada 2017, 20:40:36 »
Beksińscy. Album wideofoniczny - Nie wiem, czy to co się teraz wyczynia to nekrofilia, czy ratowanie Sz. P. Nosferatu po epickiej i niezapomnianej roli Ogrodnika, czy zwykła chęć zarobku na Beksińskich, czy...? Fakt, że film zrobił na mnie wrażenie. I rozbawił, i przeraził. To już chyba coś. Poza tym jestem pozytywnie zaskoczona pewnym utworem, który usłyszałam na sali kinowej. Bardzo pozytywnie :)
Uneindeutig
Für immer: Neu

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #504 dnia: 16 Listopada 2017, 13:53:17 »
Beksińscy. Album wideofoniczny - Nie wiem, czy to co się teraz wyczynia to nekrofilia, czy ratowanie Sz. P. Nosferatu po epickiej i niezapomnianej roli Ogrodnika, czy zwykła chęć zarobku na Beksińskich, czy...? Fakt, że film zrobił na mnie wrażenie. I rozbawił, i przeraził. To już chyba coś. Poza tym jestem pozytywnie zaskoczona pewnym utworem, który usłyszałam na sali kinowej. Bardzo pozytywnie :)

film jest ok- jednak jakby nie patrzeć jest to niezbyt przyjemne wchodzenie w sfere prywatności- gdyby ktokolwiek z Beksińskich jeszcze żył, z pewnoscią nigdy by do powstania tego obrazu nie doszlo....a wracając do Ostatniej rodziny reakcją Tomka na rolę Ogrodnika byloby co najmniej głośnie wykrzyczane : What the f...k!
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline LenoreLazuli

  • Koneser
  • Zaawansowany użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #505 dnia: 16 Listopada 2017, 15:36:50 »
film jest ok- jednak jakby nie patrzeć jest to niezbyt przyjemne wchodzenie w sfere prywatności- gdyby ktokolwiek z Beksińskich jeszcze żył, z pewnoscią nigdy by do powstania tego obrazu nie doszlo....a wracając do Ostatniej rodziny reakcją Tomka na rolę Ogrodnika byloby co najmniej głośnie wykrzyczane : What the f...k!

Zgadzam się z przedmówcą. Niby z jednej strony martwi ludzie są, no cóż, martwi i w sumie już mają to gdzieś, z drugiej - to niesmaczne. Chociaż hipokryzją jest chyba potępianie tego typu filmów i jednoczesne oglądanie ich.
Swoją drogą bycie celebrytą post-mortem to naprawdę chora sprawa. Zrobiła się z B. ulubiona rodzinka Adamsów, wykończona przez klątwę (TADADADAM), z synem zniszczonym przez ekscentrycznego ("ojej, jak my lubimy wariatów") ojca, na temat której każdy może się wypowiedzieć i pochwalić się swoją rozległą wiedzą psychologiczną. A na ile sposobów można się przy tych rzeczowych dyskusjach kłócić! Wspaniałe  :[
Uneindeutig
Für immer: Neu

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #506 dnia: 16 Listopada 2017, 16:27:16 »
Beksińscy. Album wideofoniczny - Nie wiem, czy to co się teraz wyczynia to nekrofilia, czy ratowanie Sz. P. Nosferatu po epickiej i niezapomnianej roli Ogrodnika, czy zwykła chęć zarobku na Beksińskich, czy...? Fakt, że film zrobił na mnie wrażenie. I rozbawił, i przeraził. To już chyba coś. Poza tym jestem pozytywnie zaskoczona pewnym utworem, który usłyszałam na sali kinowej. Bardzo pozytywnie :)

film jest ok- jednak jakby nie patrzeć jest to niezbyt przyjemne wchodzenie w sfere prywatności- gdyby ktokolwiek z Beksińskich jeszcze żył, z pewnoscią nigdy by do powstania tego obrazu nie doszlo....a wracając do Ostatniej rodziny reakcją Tomka na rolę Ogrodnika byloby co najmniej głośnie wykrzyczane : What the f...k!
To ciekawa kwestia: Zdzisław "rejestrował" obsesyjnie życie swojej rodziny na taśmach (magnetofonowych i video). Czy jego celem było również, to by zostały one upublicznione? (nie znam odpowiedzi na to pytanie. skłaniam się, ku stwierdzeniu, że jednak były one jedynie "do użytku wewnętrznego").

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6647
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #507 dnia: 18 Listopada 2017, 11:28:45 »
A u mnie w Sandomierzu w kinie tylko "Listy Do M 3" Na rzesz kur....a ! Acha co do woli to fragmenty tych taśm(chyba tych) były już użyte w filmie "Dziennik zapowiedzianej śmierci" i jakoś Zdzisław B. nie miał nic przeciwko. No było chyba procesów czy czegoś podobnego.
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #508 dnia: 18 Listopada 2017, 12:15:36 »
Acha co do woli to fragmenty tych taśm(chyba tych) były już użyte w filmie "Dziennik zapowiedzianej śmierci" i jakoś Zdzisław B. nie miał nic przeciwko. No było chyba procesów czy czegoś podobnego.

zgadza się- bo to była etiuda studencka realizowana w pełnej współpracy ze Zdzisławem i Tomkiem- szczerze wątpię czy obaj panowie B. zgodzili by się na wykorzystanie czegoś więcej choć być może jestem w błędzie...
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Filmy, filmy...
« Odpowiedź #509 dnia: 27 Listopada 2017, 14:05:05 »
Odświerzyłem sobie Urodzony Czwartego Lipca Olivera Stone'a - mocny film - ciągle robi wrażenie
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?