Aktualności:

Nowy skrypt forum, chyba dziala ;-)

Menu główne

Najlepsze DVD

Zaczęty przez ceizurac, 23 Lipiec 2011, 20:30:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wskaż najlepsze - wg Ciebie (oficjalne) dvd Van Der Graaf Generator.

Godbluff Live 1975
5 (100%)
Live at the Paradiso 14:04:2007
0 (0%)
Live at Metropolis Studios 18.12.2010
0 (0%)

Głosów w sumie: 5

ceizurac

Można oddać jeden głos. Można uzasadnić.
Świadomie pominąłem kilka wydawnictw (np. "Live Broadcast" czy też "Inside"), bo są to raczej wydania bootlegowe - mimo iż zawierają ten sam materiał co "Godbluff" (a nawet więcej). Szkoda, że dotychczas nie wydano koncertu z "Rockpalast 2005", który w naszej ankiecie na pewno by wygrał.

Ja głosuję na "Godbluff". Cały album zagrany wyśmienicie; a w dodatkach "Theme One" i "Plaga". Kwintesencja wczesnego VDGG. Jeszcze odnośnie koncertu z 1975. Czytałem kiedyś, że wtedy zagrali również "Man-Erg" (ale taśma się nie zachowała). Czy ktoś coś wie więcej na ten temat?
Drugie miejsce należy się "Paradiso". Podczas tego koncertu zespół (czytaj Hammill) był jednak w lepszej formie. No są tam "Gog", "In the Black Room" i przede wszystkim "Meurglys III".

Zapraszam go głosowania.
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Sebastian Winter

ja glosuje na Godbluffa za porywające wykonanie klasyków zespołu, najnowszego dvd nie widzialem więc sie nie wypowiem...co do man erg mysle ze hajduk moze wiedziec więcej
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Polset

Bezapelacyjnie Godbluff Live 1975
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

mahavishnu

Godbluff live - 1975/Lighthouse keepers - 1972

Kuba

Godbluff Live 1975.

Mistrzostwo, klasyka.
How can I be free?
How can I get help?
Am I really me?
Am I someone else?