Autor Wątek: Aktualnie słucham...  (Przeczytany 2571178 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5358
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25110 dnia: 16 Kwietnia 2020, 16:23:31 »
Zachwycił mnie ostatnio Manfred Mann's Earth Band - posiadałem wcześniej Solar Fire i żyłem w przeświadczeniu, że jest to najlepsze co wyszło od Ziemskiej Orkiestry. Tymczasem tych znakomitych płyt jest znacznie więcej. Poczynając od Messin' a na Angel Station (chyba) kończąc dużo dobrego na ich płytach się dzieje. Lubicie czy niekoniecznie?

Dla mnie najlepsze jest Manfred Mann Chapter III - vol.1 i vol.2
zespół przed MM Earth Band

Teraz u mnie
Sieben - Old Magic


No tak, ale to już nieco inna muzycznie bajka. Earth Band jest znacznie bardziej przystępny i nie traktuję tego jako zarzut (podobnie jak tego, ze podpierają się niemal na każdej płycie cudzymi kompozycjami). Muzycznie, wykonawczo - jest to granie z niezwykłym polotem. Cieszy ta muzyka niezwykle nawet kiedy mocniej flirtuje z popem.

Jeśli chodzi o Earh Band to preferuje wczesne płyty od "Glorified Magnified" do "Watch"
późniejsze uważam za słabsze.
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22330
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25111 dnia: 16 Kwietnia 2020, 17:18:43 »
dla odmiany coś takiego: Tricky i Maxinquaye-  czyli jedno z czołowych dzieł trip hopu wydane w 1995 roku- mocny duszny nieco psychodeliczny klimat plus wypowiadane głosem nałogowego opiumisty melodeklamacje Trickiego- polecam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6648
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25112 dnia: 16 Kwietnia 2020, 17:59:23 »
Voo Voo debiut z 1986. Wybitna płyta [ok] Nowa fala i awangarda. Jak ktoś nie znam to bardzo polecam.
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22330
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25113 dnia: 16 Kwietnia 2020, 20:25:17 »
Roxy Music - Manifesto - nieco słabsza płyta zespolu, jednak i tu znalazło się kilka ponadczasowych kompozycji- choćby nagranie tytułowe czy też trochę zbyt popowy Dance away
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6648
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25114 dnia: 16 Kwietnia 2020, 21:30:17 »
Zachwycił mnie ostatnio Manfred Mann's Earth Band - posiadałem wcześniej Solar Fire i żyłem w przeświadczeniu, że jest to najlepsze co wyszło od Ziemskiej Orkiestry. Tymczasem tych znakomitych płyt jest znacznie więcej. Poczynając od Messin' a na Angel Station (chyba) kończąc dużo dobrego na ich płytach się dzieje. Lubicie czy niekoniecznie?

Dla mnie najlepsze jest Manfred Mann Chapter III - vol.1 i vol.2
zespół przed MM Earth Band

Teraz u mnie
Sieben - Old Magic


O czymś takim jak Manfred Mann Chapter III Nawet nie słyszałem ale jeżeli ma to być nawet lepsze od pierwszych Ziemskich Orkiestr to muszę to poznać.
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5358
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25115 dnia: 16 Kwietnia 2020, 21:41:13 »
Zachwycił mnie ostatnio Manfred Mann's Earth Band - posiadałem wcześniej Solar Fire i żyłem w przeświadczeniu, że jest to najlepsze co wyszło od Ziemskiej Orkiestry. Tymczasem tych znakomitych płyt jest znacznie więcej. Poczynając od Messin' a na Angel Station (chyba) kończąc dużo dobrego na ich płytach się dzieje. Lubicie czy niekoniecznie?

Dla mnie najlepsze jest Manfred Mann Chapter III - vol.1 i vol.2
zespół przed MM Earth Band


O czymś takim jak Manfred Mann Chapter III Nawet nie słyszałem ale jeżeli ma to być nawet lepsze od pierwszych Ziemskich Orkiestr to muszę to poznać.

Dla mnie lepsze, ale tak właściwie to inne, bardzie free jazzowe i z innym wokalem, genialny Mike Hugg w składzie, który solowo nie osiągnął takiego pułapu. Polecam!
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15566
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25116 dnia: 17 Kwietnia 2020, 08:00:23 »
Lacrimosa "Elodia".
Joy Division "Still".
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22330
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25117 dnia: 17 Kwietnia 2020, 09:22:45 »
na początek dnia coś takiego : Brian Eno i Compact Forest Proposal : 5 Studies for "010101", San Francisco Museum of Modern Art, 2001 - 5 utworów, prawie 50 minut muzyki w klimacie dark ambient- polecam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25118 dnia: 17 Kwietnia 2020, 10:01:34 »
Zachwycił mnie ostatnio Manfred Mann's Earth Band - posiadałem wcześniej Solar Fire i żyłem w przeświadczeniu, że jest to najlepsze co wyszło od Ziemskiej Orkiestry. Tymczasem tych znakomitych płyt jest znacznie więcej. Poczynając od Messin' a na Angel Station (chyba) kończąc dużo dobrego na ich płytach się dzieje. Lubicie czy niekoniecznie?

Dla mnie najlepsze jest Manfred Mann Chapter III - vol.1 i vol.2
zespół przed MM Earth Band


O czymś takim jak Manfred Mann Chapter III Nawet nie słyszałem ale jeżeli ma to być nawet lepsze od pierwszych Ziemskich Orkiestr to muszę to poznać.

Dla mnie lepsze, ale tak właściwie to inne, bardzie free jazzowe i z innym wokalem, genialny Mike Hugg w składzie, który solowo nie osiągnął takiego pułapu. Polecam!

Dla mnie też najlepsze z Manfreda to obie płyty grupy Manfred Mann Chapter Three. Jest jeszcze trzecia (między innymi znalazł się tam utwór "Messin'"), taśmy matki spłonęły, ale kilkanaście lat temu odnalazły się kopie. Część materiału ukazła się w boksie "Odds And Sods". Earth Band bardzo lubię tak to 1975 roku - późniejsze ("Roaring Silence", "Watch" i "Angel Station") po prostu lubię. Płyty za lat 80-tych są raczej przeciętne.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15566
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25119 dnia: 17 Kwietnia 2020, 10:08:14 »
Talking Heads "More Songs About Buildings and Food".
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25120 dnia: 17 Kwietnia 2020, 10:19:24 »
Father John Misty "Pure Comedy" - brzmi jak zagubiona płyta Eltona Johna z 1971 roku. Mi się podoba.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15566
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25121 dnia: 17 Kwietnia 2020, 11:02:34 »
The B52's - debiut z 1979 roku; new wave, post-punk, dance-rock.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Jurski

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25122 dnia: 17 Kwietnia 2020, 11:15:47 »
Zachwycił mnie ostatnio Manfred Mann's Earth Band - posiadałem wcześniej Solar Fire i żyłem w przeświadczeniu, że jest to najlepsze co wyszło od Ziemskiej Orkiestry. Tymczasem tych znakomitych płyt jest znacznie więcej. Poczynając od Messin' a na Angel Station (chyba) kończąc dużo dobrego na ich płytach się dzieje. Lubicie czy niekoniecznie?

Dla mnie najlepsze jest Manfred Mann Chapter III - vol.1 i vol.2
zespół przed MM Earth Band


O czymś takim jak Manfred Mann Chapter III Nawet nie słyszałem ale jeżeli ma to być nawet lepsze od pierwszych Ziemskich Orkiestr to muszę to poznać.

Dla mnie lepsze, ale tak właściwie to inne, bardzie free jazzowe i z innym wokalem, genialny Mike Hugg w składzie, który solowo nie osiągnął takiego pułapu. Polecam!

Dla mnie też najlepsze z Manfreda to obie płyty grupy Manfred Mann Chapter Three. Jest jeszcze trzecia (między innymi znalazł się tam utwór "Messin'"), taśmy matki spłonęły, ale kilkanaście lat temu odnalazły się kopie. Część materiału ukazła się w boksie "Odds And Sods". Earth Band bardzo lubię tak to 1975 roku - późniejsze ("Roaring Silence", "Watch" i "Angel Station") po prostu lubię. Płyty za lat 80-tych są raczej przeciętne.


No dla mnie taką płytą w rozkroku jest już Angel Station. Choć wciąż fajna, to już nie aż tak jak kilka poprzednich. Takie Watch jest znakomite IMO. Podobnie jak Roaring Silence.

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25123 dnia: 17 Kwietnia 2020, 12:11:20 »

A czy ktoś wie w jakim to się znalazło filmie?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22330
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #25124 dnia: 17 Kwietnia 2020, 13:46:49 »
u mnie dawny prezent od Ceizuraca czyli Peter Hammill -  Norwich 8.10.2001

CD 1 (51:31):
The Siren Song 6:18
Easy To Slip Away 5:32
Wendy And The Lost Boys 4:42
Unrehearsed 5:46
A Better Time 5:43
Comfortable 6:26
Shingle Song 4:48
Nightman 6:01
Last Frame 6:12

CD 2 (54:35):
Time For A Change 4:01
Patient 6:00
Nothing Comes 4:42
Bubble 5:14
A Way Out 7:44
Faculty X 5:19
Still Life 10:34
Traintime 10:58

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?