Autor Wątek: Aktualnie słucham...  (Przeczytany 2569076 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22316
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26505 dnia: 30 Września 2020, 16:55:09 »
u mnie Blondie  - Parallel Lines (1978) - taki sobie lekko popowy new wave- bez rewelacji ale właśnie na tej płycie znajduję sie wielki hit zespołu Heart of Glass- mimo wszystko polecam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22316
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26506 dnia: 30 Września 2020, 20:12:26 »
Tom Tom Club - Tom Tom Club (1981) - studyjny debiut projektu w skład którego wchodzili znani z grupy Talking Heads Tina Weymouth i Chris Frantz; na gitarze wspomaga ich sam Adrian Belew a pod względem muzycznym brzmi to wszystko nie aż tak bardzo odlegle od dźwięków charakterystycznych dla zespołu Davida Byrne'a: czyli jest nowo-falowo, tanecznie i nieco funkowo- polecam
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5349
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26507 dnia: 30 Września 2020, 22:00:12 »
Robert Plant - Dreamland
2002

Mój ulubiony utwór Darkness Darkness.
Nie jest to dzieło, ale można posłuchać.


myślałem że nie lubisz solowego Planta :) - a Dreamland to z pewnością jedna z jego lepszych płyt

Czasami słucham całych płyt. Lubie jego słynne pojedyncze strzały jak Big Log, 29 Palms, Sheep of fools itp
Jego płyty mimo że, niektóre słabe inne lepsze nie są dla mnie czymś specjalnym.



w takim razie polecam ci jeszcze : Lullaby and the Ceaseless Roar (2014) i Mighty ReArranger (2005) - zdecydowanie jego dwie najlepsze płyty wydane w XXI wieku

Znam te płyty,  Mighty ReArranger zdecydowanie lepsza. Kto wie, czy to nie najlepsza jego płyta. Muszę więcej posłuchać. Dzięki!
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5349
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26508 dnia: 30 Września 2020, 22:03:40 »
Robert Plant - Band of Joy

Dosyć dobra płyta, szczególnie utwór "silver rider" przypada mi do gustu.
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26509 dnia: 01 Października 2020, 08:50:48 »
Jeff Beck - Truth
1968

Lubię tą płytę. [ok] Jaki fajny początek Roda Stewarda, dobrze się zapowiadał. Mógłby z Beckiem powołać zespół
co najmniej takiej klasy jak Led Zeppelin. A zamiast tego zrobił  [g]
Niestety Rod skręcił w złą stronę.
Następna płyta The Jeff Beck Group - "Beck-Ola" - mimo, że lżejsza też jest bardzo dobra.

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26510 dnia: 01 Października 2020, 08:52:06 »
Robert Plant - Pictures At Eleven
1982

Płyta jak płyta.
Ale jest " Moonlight In Samosa", utwór ten mógłby spokojnie znaleźć się na dziewiątej płycie LZ
A ja uważam, że debiut Planta jest znacznie ciekawszy i bardziej udany jako całość niż "In Through The Out Door" Led Zeppelin.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15566
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26511 dnia: 01 Października 2020, 10:21:14 »
Toyah "The Blue Meaning"(1980) - post-punk/gothic-rock.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5349
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26512 dnia: 01 Października 2020, 12:22:02 »
Jeff Beck - Truth
1968

Lubię tą płytę. [ok] Jaki fajny początek Roda Stewarda, dobrze się zapowiadał. Mógłby z Beckiem powołać zespół
co najmniej takiej klasy jak Led Zeppelin. A zamiast tego zrobił  [g]
Niestety Rod skręcił w złą stronę.
Następna płyta The Jeff Beck Group - "Beck-Ola" - mimo, że lżejsza też jest bardzo dobra.

Beck-Ola, to łabędzi śpiew. Rod potem definitywnie skręcił.
Natomiast późniejsze solowe, instrumentalne Becki "blow blow ..", "guitar shop" są nawet fajne: trochę progreski, trochę bluesa, jazzu, nawet elementy reagge. Czasami słucham.
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22316
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26513 dnia: 01 Października 2020, 13:42:45 »
Robert Plant - Pictures At Eleven
1982

Płyta jak płyta.
Ale jest " Moonlight In Samosa", utwór ten mógłby spokojnie znaleźć się na dziewiątej płycie LZ
A ja uważam, że debiut Planta jest znacznie ciekawszy i bardziej udany jako całość niż "In Through The Out Door" Led Zeppelin.

debiut Planta jest znakomity- na długie lata (chyba aż do wydania Dreamland) - to była chyba jego najlepsza płyta- i kilka nagrań rzeczywiście pasowałoby na kolejny album LZ (gdyby się takowy okazał)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22316
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26514 dnia: 01 Października 2020, 13:54:36 »
Trevor Rabin - Can't Look Away (1989) - czwarty solowy album byłego gitarzysty Yes- bez rewelacji bo to takie popowo-progresywne ględzenie ale kilka ciekawych momentów można tutaj znaleźć- na przykład otwierające całość nagranie I Can't Look Away
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5349
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26515 dnia: 01 Października 2020, 14:28:14 »
Suck - Time To Suck
1970

Piękny album. Min. cover KC "21st century schizoid man"
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Tercero

  • Тэгсего
  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 5349
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26516 dnia: 01 Października 2020, 16:31:17 »
AC/DC - High Voltage, Dirty Deeds Done Dirt Cheap
...where I trade cigarettes in return for songs

Offline Hajduk

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1093
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26517 dnia: 01 Października 2020, 16:53:30 »
Robert Plant - Pictures At Eleven
1982

Płyta jak płyta.
Ale jest " Moonlight In Samosa", utwór ten mógłby spokojnie znaleźć się na dziewiątej płycie LZ
A ja uważam, że debiut Planta jest znacznie ciekawszy i bardziej udany jako całość niż "In Through The Out Door" Led Zeppelin.

debiut Planta jest znakomity- na długie lata (chyba aż do wydania Dreamland) - to była chyba jego najlepsza płyta- i kilka nagrań rzeczywiście pasowałoby na kolejny album LZ (gdyby się takowy okazał)
Ze środkowego okresu podoba mi się "Fate Of Nations", ale zgadzam się - dopiero od Dreamland zbliżył się do debiutu, a potem wydał jeszcze kilka ciekawych płyt.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22316
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26518 dnia: 01 Października 2020, 20:05:55 »
Robert Plant - Pictures At Eleven
1982

Płyta jak płyta.
Ale jest " Moonlight In Samosa", utwór ten mógłby spokojnie znaleźć się na dziewiątej płycie LZ
A ja uważam, że debiut Planta jest znacznie ciekawszy i bardziej udany jako całość niż "In Through The Out Door" Led Zeppelin.

debiut Planta jest znakomity- na długie lata (chyba aż do wydania Dreamland) - to była chyba jego najlepsza płyta- i kilka nagrań rzeczywiście pasowałoby na kolejny album LZ (gdyby się takowy okazał)
Ze środkowego okresu podoba mi się "Fate Of Nations", ale zgadzam się - dopiero od Dreamland zbliżył się do debiutu, a potem wydał jeszcze kilka ciekawych płyt.

kiedyś podobał mi się jeszcze Manic Nirvana z 1990 roku- po latach jednak stwierdziłem że płyta nie zniosła zbyt dobrze uplywu czasu i dzisiaj rzadko już do niej wracam- a tak przy okazji niedługo wychodzi dwu-płytowa składa Planta pt: Digging Deep: Subterranea

https://en.wikipedia.org/wiki/Digging_Deep:_Subterranea
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22316
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #26519 dnia: 01 Października 2020, 20:14:41 »
No-man - Lovesighs – An Entertainment - bardzo przyjemna 35 minutowa epka wydana w 1992 roku
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?