Autor Wątek: Aktualnie słucham...  (Przeczytany 2564959 razy)

LukaszS i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6648
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6675 dnia: 13 Września 2012, 02:26:14 »
Blue Öyster Cult-"Spectres" Wielkie dzieło Hard Rocka [ok] Blue Öyster Cult to chyba najlepszy zespół Hard Rock na świecie! Az dziwne że powstał w USA ;)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Desdemona

  • Gość
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6676 dnia: 13 Września 2012, 03:28:31 »
Blue Öyster Cult-"Spectres" Wielkie dzieło Hard Rocka [ok] Blue Öyster Cult to chyba najlepszy zespół Hard Rock na świecie! Az dziwne że powstał w USA ;)

A Zappa, Levin, Mastelotto, Bozzio, Belew, Vai, Satriani, Buckethead, Gilbert, Greg Howe... można by wymieniać jeszcze długo, to niby kto, Anglicy? :)
Że nie wspomnę o setkach muzyków jazzowych czy bluesowych.
Ja od wielu miesięcy słucham wyłącznie muzyki z USA, bo Europejska w rodzaju wyczynów Wilsona czy innych baranów doprowadza mnie do szału.

A słucham teraz "Bitches Brew" wiadomo kogo z USA ;)

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22287
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6677 dnia: 13 Września 2012, 09:41:07 »
Blue Öyster Cult-"Spectres" Wielkie dzieło Hard Rocka [ok] Blue Öyster Cult to chyba najlepszy zespół Hard Rock na świecie! 

a  Led Zeppelin???
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22287
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6678 dnia: 13 Września 2012, 09:49:07 »
World record- wydaje mi sie ze na koncertach te kompozycje brzmiały zawsze o wiele lepiej [ok] choć i tak plyta trzyma dość  wysoki poziom moze z wyjatkiem Masks które zawsze mniej mi się podobało
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15564
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6679 dnia: 13 Września 2012, 09:49:28 »
Pet Shop Boys "Elysium" - zaczyna mi się coraz bardziej podobać.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15564
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6680 dnia: 13 Września 2012, 09:56:19 »
Michale, pozwól, że będę z Tobą polemizował. I nie z Twoją oceną "The Quiet Zone"...
...
Rozumiem, że The Quiet Zone może się nie podobać. Rozumiem również, że można zawarte na tym krążku kompozycje uważać za słabe, nieudane, małowartościowe, nieinteresujące, że nie wykorzystano tkwiącego w nich potencjału. Nie zgodzę sie jednak na stwierdzenie, że są wtórne. Bo względem czego Quiet Zone miałoby być wtórne? Względem innych płyt "nowofalowej (bądż innej) konkurencji" wydanych przed majem 1977 roku? Z mojego doświadczenia wynika, że nie. Względem wcześniejszych poczynań Hammilla i Spółki (bądź Petera solo)? Właściwie poza "The Wave" i (w mniejszym stopniu) "The Siren Song" mamy tu do czynienia z nową koncepcją: brzmienia, sposobu narracji, rozwiązań melodycznych, które dopiero w późniejszym stopniu będą rozwijane na solowych płytach Petera gdzieś tak do 1983 roku.

Mnie poza nielicznymi wyjątkami (Cat's Eye / Yellow Fever, Last Frame) "Quiet Zone..." również się nie podoba, trochę mnie te skrzypce drażnią; gdyby były na 2-4 kawałkach to jeszcze bym to przełknął, natomiast na całej płycie już nie. A że płyta jest "inna" to głuchy usłyszy. Czy lepsza czy gorsza to jak zwykle kwestia subiektywnego odczucia i gustu. Do mnie bardziej przemawiają solowe albumy Hammilla nagrane w tym samym mniej więcej okresie - czyli "Future Now" i "ph7", które w moim mniemaniu są lepsze (szczególnie ten z połową brody). Ale czy to jest nowa fala czy jakiś inny termin to już nie moja działka.
Nie będę się natomiast odnosić do płyt innych wykonawców wymienionych tu przez Ciebie Hajduku bo ich nie znam.
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Kogut

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 1267
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6681 dnia: 13 Września 2012, 15:39:52 »
Omega - Dream
Wishbone Ash - There's The Rub

Aż się momentami łezka w oku kręci.  [ok]

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6648
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6682 dnia: 13 Września 2012, 17:04:03 »
Blue Öyster Cult-"Spectres" Wielkie dzieło Hard Rocka [ok] Blue Öyster Cult to chyba najlepszy zespół Hard Rock na świecie! Az dziwne że powstał w USA ;)

A Zappa, Levin, Mastelotto, Bozzio, Belew, Vai, Satriani, Buckethead, Gilbert, Greg Howe... można by wymieniać jeszcze długo, to niby kto, Anglicy? :)
Że nie wspomnę o setkach muzyków jazzowych czy bluesowych.
Ja od wielu miesięcy słucham wyłącznie muzyki z USA, bo Europejska w rodzaju wyczynów Wilsona czy innych baranów doprowadza mnie do szału.

A słucham teraz "Bitches Brew" wiadomo kogo z USA ;)

Od kiedy lubisz Vai ? Typowy amerykański przerost formy na treścią. Mastelotto, Bozzio mało mnie obchodzą.   Buckethead, Gilbert, Greg Howe Kto to,co to ??? Wilson jest baranem przez miksy KC czy jezcze coś innego. Nigdy nie byłem jego fanem ale mówienie tak o nim to grube przegięcie. Baranem to siebie możesz nazywać Pana Vai,którego jedyna zaletą sie prędkość gry na gitarze. 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6648
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6683 dnia: 13 Września 2012, 17:10:06 »
Blue Öyster Cult-"Spectres" Wielkie dzieło Hard Rocka [ok] Blue Öyster Cult to chyba najlepszy zespół Hard Rock na świecie! 

a  Led Zeppelin???

Kocham ich ale... To nie Hard Rock tyko heavy Blues  po pierwsze (czasem folk,jak na III albumie) po drugie pod koniec kariery nagrywali coraz gorsze płyty. Blue Öyster Cult nigdy czegoś takiego jak "Hot Dog" nie nagrał. Przez litość pominę album "CODA" 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6648
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6684 dnia: 13 Września 2012, 17:12:35 »
Blue Öyster Cult-"Spectres" Wielkie dzieło Hard Rocka [ok] Blue Öyster Cult to chyba najlepszy zespół Hard Rock na świecie! Az dziwne że powstał w USA ;)

A Zappa, Levin, Mastelotto, Bozzio, Belew, Vai, Satriani, Buckethead, Gilbert, Greg Howe... można by wymieniać jeszcze długo, to niby kto, Anglicy? :)
Że nie wspomnę o setkach muzyków jazzowych czy bluesowych.
Ja od wielu miesięcy słucham wyłącznie muzyki z USA, bo Europejska w rodzaju wyczynów Wilsona czy innych baranów doprowadza mnie do szału.

A słucham teraz "Bitches Brew" wiadomo kogo z USA ;)

I naucz się czytać ze zrozumieniem . Od kiedy Zappa i Belew to Hard Rock?
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15564
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6685 dnia: 13 Września 2012, 17:45:46 »
PH "Bruksela 3.10.1992" - świetny bootuś; jakość może nie powala, ale wykonania jak najbardziej - świetny "Last Frame", hendrixowy "Patient".
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Desdemona

  • Gość
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6686 dnia: 13 Września 2012, 18:06:03 »
Od kiedy lubisz Vai ? Typowy amerykański przerost formy na treścią. Mastelotto, Bozzio mało mnie obchodzą.   Buckethead, Gilbert, Greg Howe Kto to,co to ??? Wilson jest baranem przez miksy KC czy jezcze coś innego. Nigdy nie byłem jego fanem ale mówienie tak o nim to grube przegięcie. Baranem to siebie możesz nazywać Pana Vai,którego jedyna zaletą sie prędkość gry na gitarze. 

Trudno Polset, dopiąłeś swego.
Od dziś nie napiszę na tym forum już żadnego postu na tematy muzyczne, zajmę się jedynie techniczną obsługą forum i serwera.
Nie zamierzam dyskutować z kimś o guście tak kontrowersyjnym jak twój, bo nie mam na to nerw.
Słuchajcie sobie pierdzienia osła, mam to gdzieś.
Żegnam.

Offline Kuba

  • Koneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 616
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6687 dnia: 13 Września 2012, 18:12:50 »
Dobry foch... :D
How can I be free?
How can I get help?
Am I really me?
Am I someone else?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 15564
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6688 dnia: 13 Września 2012, 18:39:11 »
Trudno Polset, dopiąłeś swego.
Od dziś nie napiszę na tym forum już żadnego postu na tematy muzyczne, zajmę się jedynie techniczną obsługą forum i serwera.
Nie zamierzam dyskutować z kimś o guście tak kontrowersyjnym jak twój, bo nie mam na to nerw.
Słuchajcie sobie pierdzienia osła, mam to gdzieś.
Żegnam.

Przepraszam, ja żadnego pierdzenia osła nie słucham więc nie wiem o co Ci chodzi. Dyskutować można (i jest to wskazane), ale po co znowu się obrażać.
Przesadzacie wzajemnie. Ech nie ma co gadać.  0>[
There’s the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can’t believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it’s al behind you.

There’s the thing, for all you know
it’s time to let go.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 22287
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie słucham...
« Odpowiedź #6689 dnia: 13 Września 2012, 18:53:47 »
Lacrimosa - Revolution ;)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?