Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Sylvie

Cytat: Sebastian Winter w 14 Czerwiec 2026, 05:33:28King Crimson – Lizard [2025 David Singleton Elemental Mix]  - nowy i miejscami dość kontrowersyjny miks tej klasycznej płyty - i tak na przykład Cirkus jest bez perkusji i brzmi upiornie a Happy Family bez wokalu i brzmi jeszcze bardziej psychodelicznie- za to tytułowa suita daję radę i robi lepsze wrażenie niż oryginał- polecam

Mnie w ogóle nie podobają się te nowe miksy, gdyż jestem przyzwyczajona do starych.
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Sebastian Winter

Cytat: Sylvie w 14 Czerwiec 2026, 11:49:32
Cytat: Sebastian Winter w 14 Czerwiec 2026, 05:33:28King Crimson – Lizard [2025 David Singleton Elemental Mix]  - nowy i miejscami dość kontrowersyjny miks tej klasycznej płyty - i tak na przykład Cirkus jest bez perkusji i brzmi upiornie a Happy Family bez wokalu i brzmi jeszcze bardziej psychodelicznie- za to tytułowa suita daję radę i robi lepsze wrażenie niż oryginał- polecam

Mnie w ogóle nie podobają się te nowe miksy, gdyż jestem przyzwyczajona do starych.

ja też ale od czasu do czasu lubię z ciekawości posłuchać- niby znasz płytę na pamięć a okazuję się że nie do końca :)

Van Der Graaf Generator - H to He Who Am The Only One (1971) - obok Pawn Hearts moja ulubiona płyta VDGG
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sylvie

King Crimson - Lizard [2025 David Singleton Elemental Mix] (2025).
Oto moja reakcja:

Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Sebastian Winter

u mnie Tangerine Dream - Force Majeure (1979)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

#38449
znowu King Crimson - tym razem In the Wake of Poseidon (1970) - płyta będąca nieco w cieniu debiutu: zupełnie niesłusznie bo sporo tutaj świetnie zagranej muzyki: Pictures of a City może się trochę kojarzyć ze Schizofrenikiem XXI wieku, podobnie jak nagranie tytułowe ma coś w sobie z Epitafium , oba jednak zachwycają jazzowym feelingiem (Pictures) i nawiązaniami do XIX wiecznej muzyki symfonicznej (Poseidon); a najlepsze na płycie i tak znajdziemy na samym jej końcu: mowa oczywiście o kompozycji The Devil's Triangle- najbardziej upiornej w całym dorobku zespołu- można nią nawet straszyć ludzi co kiedyś mi się nawet w pewnych dziwnych okolicznościach udało :)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

The Mars Volta - Octahedron (2009) - czyli Marsjanie w wydaniu nieco spokojniejszym
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Tercero

...where I trade cigarettes in return for songs

Sebastian Winter

King Crimson - Ladies of the Road (2002) - podwójny album koncertowy zawierający występy z lat 1971 i 1972
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

dalej klasycznie - Nektar i A Tab in the Ocean (1972) - czyli znakomicie zagrana progresywna psychodelia z elementami space rocka
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Hajduk

Ale w tych elemental mixes chodzi o coś innego. Są to jedynie dodatki do nowego miksu całych płyt - oczywiście te mogą się podobać bardziej lub mniej, ale generalnie są bliskie oryginału. Zaś elemental mixes to próba pokazania tego materiału od innej strony, jak by brzmiały te utwory gdyby były podejmowane inne decyzje przy miskach (dodatkowe partie, usunięte partie, inne ujęcia). Traktuję je jako ciekawostki, taką dokładkę do głównego dania.

Cytat: Sylvie w 14 Czerwiec 2026, 11:49:32
Cytat: Sebastian Winter w 14 Czerwiec 2026, 05:33:28King Crimson – Lizard [2025 David Singleton Elemental Mix]  - nowy i miejscami dość kontrowersyjny miks tej klasycznej płyty - i tak na przykład Cirkus jest bez perkusji i brzmi upiornie a Happy Family bez wokalu i brzmi jeszcze bardziej psychodelicznie- za to tytułowa suita daję radę i robi lepsze wrażenie niż oryginał- polecam

Mnie w ogóle nie podobają się te nowe miksy, gdyż jestem przyzwyczajona do starych.

Sylvie

Cytat: Hajduk w 18 Czerwiec 2026, 20:54:45Ale w tych elemental mixes chodzi o coś innego. Są to jedynie dodatki do nowego miksu całych płyt - oczywiście te mogą się podobać bardziej lub mniej, ale generalnie są bliskie oryginału. Zaś elemental mixes to próba pokazania tego materiału od innej strony, jak by brzmiały te utwory gdyby były podejmowane inne decyzje przy miskach (dodatkowe partie, usunięte partie, inne ujęcia). Traktuję je jako ciekawostki, taką dokładkę do głównego dania.

Tak, wiem iż to ciekawostki, ale dla mnie zupełnie niestrawne. Generalnie nie lubię jakichkolwiek zmian w miksach, gdyż dobrze pamiętam "oryginalne", a raczej te, które usłyszałam jako pierwsze :-)
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Sebastian Winter

Cytat: Hajduk w 18 Czerwiec 2026, 20:54:45Ale w tych elemental mixes chodzi o coś innego. Są to jedynie dodatki do nowego miksu całych płyt - oczywiście te mogą się podobać bardziej lub mniej, ale generalnie są bliskie oryginału. Zaś elemental mixes to próba pokazania tego materiału od innej strony, jak by brzmiały te utwory gdyby były podejmowane inne decyzje przy miskach (dodatkowe partie, usunięte partie, inne ujęcia). Traktuję je jako ciekawostki, taką dokładkę do głównego dania.

Cytat: Sylvie w 14 Czerwiec 2026, 11:49:32
Cytat: Sebastian Winter w 14 Czerwiec 2026, 05:33:28King Crimson – Lizard [2025 David Singleton Elemental Mix]  - nowy i miejscami dość kontrowersyjny miks tej klasycznej płyty - i tak na przykład Cirkus jest bez perkusji i brzmi upiornie a Happy Family bez wokalu i brzmi jeszcze bardziej psychodelicznie- za to tytułowa suita daję radę i robi lepsze wrażenie niż oryginał- polecam

Mnie w ogóle nie podobają się te nowe miksy, gdyż jestem przyzwyczajona do starych.


i właśnie jako ciekawostkę ten album traktuję - nie zastąpi oryginału ale w intrygujący sposób pokazuję jak można to było zrobić inaczej

Robert Fripp - Exposure (1979) - bardzo eklektyczna płyta: prog rock, jazz, nowa fala, punk rock a nawet blues i awangarda zapętlone w idealnym połączeniu
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

wieczorową porą Paatos i Perception/Tea (2001) - debiutancka epka tej grupy
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

black_midi - Cavalcade (2021) - oni chyba już nie istnieją więc więcej płyt nie będzie, a szkoda bo te które nagrali predysponują ich na kontynuatorów karmazynowej drogi Roberta Frippa
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

LukaszS

Jean Michelle Jarre różne Bratislava, Planet Jarre - pokoncertowo
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?