Aktualności:

vdgg.art.pl - całkiem niezła polska strona o VdGG i PH

Menu główne

Aktualnie słucham...

Zaczęty przez Hennos, 14 Wrzesień 2008, 00:18:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Sebastian Winter

Cytat: Polset w 12 Kwiecień 2011, 15:22:25
Cytat: Sebastian Winter w 12 Kwiecień 2011, 13:32:23
Cytat: Polset w 12 Kwiecień 2011, 08:41:29
Marek Grechuta-Szalona lokomotywa-Najlepsza polska płyta lat 70-tych [ok]


a SBB Niemen? dla mnie najlepszą plyta lat 70-tych ( polska) są Marionetki

Myślałem dziś o Niemenie i tych jego płyta i stwierdzam (nie od dziś) że są słabe,nie złe ale słabe. Wole SBB bez Niemena albo Test z tamtego okresu polskiej muzyki. Zachwyty nad Niemnem są przesadne. Wielki gło to fakt ale na głosie się bycie wybitnym muzykiem rockowym nie kończy. Niemen jest wielki jak go porównywać z takimi ludźmi jak Krawczyk,Wodecki,Rodowicz. A Ja nie chce go oceniać jako estradowca bo nim nie był. 


mialem na myśli wielkie awangardowe plyty tego muzyka jak na przyklad wlasnie Marionetki czy Aerolit...kompozycje takie jak Cozem uczynil czy tez Cztery ściany świata są wielkimi arcydzielami porownywalnymi ( moje zdanie) z najlepszymi dzielami KC. Mysle ze jakby byl anglikiem jego dziela bylyby wymieniane na rowni z Larks....czy tez Foxtrot. Plyty Niemena z lat 70-tych uwielbiam w calosci bo na nich wlasnie okreslil sie jako artysta poszukujacy i jednoczesnie wrażliwy...Trudno mi sie tez zgodzic zopinią ze Niemen byl typowym artysta rockowym bo dla jego tworczosci powinna powstac odrębna kategoria: właściwie kontemplacyjny rock progresywny moglby nawet pasowac choć nie do konca: elementy jazzu rocka awangardy i elektroniki na jego plytach sprawily ze dla mnie na zawsze pozostanie najlepszym polskim muzykiem wszechczasow....choć zdaje sobie sprawe ze ta muzyka nie jest dla wszystkich, wiekszosc ludzi zna Niemena tylko z jego 'hitow" nie zdając sobie sprawy z innych jego dzieł. Krawczyki  polomskie i inne dziwadła nie były nawet godne instrumentów za nim nosic


PS: wydaje mi sie rowniez ze pan Czesław mimo iz zna go cala Polska tak naprawde byl głęboko niezrozumiany i niedoceniany. Jego arcydziela z lat 70-tych nigdy nie spotkaly sie z nalezytym uznaniem ( poza oczywiscie sluchaczami prog, jazz- rocka)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

Cytat: Polset w 12 Kwiecień 2011, 15:22:25
Cytat: Sebastian Winter w 12 Kwiecień 2011, 13:32:23
Cytat: Polset w 12 Kwiecień 2011, 08:41:29
Marek Grechuta-Szalona lokomotywa-Najlepsza polska płyta lat 70-tych [ok]


a SBB Niemen? dla mnie najlepszą plyta lat 70-tych ( polska) są Marionetki

. Wielki gło to fakt ale na głosie się bycie wybitnym muzykiem rockowym nie kończy.



Głos nie jest wszystkim- a co ze znakomitym warsztatem kompozytorskim
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

bym zapomnal: jak wiele lat temu byłem użytkownikiem pewnego amerykańskiego forum progresywnego i jednemu koledze z Los angeles przeslalem kilka plyt Niemena ( bodajze idee fixe i Ode to venus) był w szoku ze taki artysta jest prawie zupełniee  nieznany na swiecie......po wysluchaniu Marionetek napisał tylko : f....  masterpiece. I tyle w tym temacie :P
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Jurski

Pendragon "Passion" - przedkoncertowo.
Gentle Giant

Polset

Dla mnie płyty które nazywasz arcydziełami niemi nie sa. Porównując co z tym co sie działo wtedy na świecie KC,VDGG,Pink Floyd to sa absolutnie przeciętne.Ode to Venus treoche mi się podoba ale nie znoszę tego archaizmu tej muzyki. Niemen robił muzykę która brzmiała jak by ja nagrał 10 lat wcześniej. Takim album jest zwłaszcza  Idee Fixe. Biorąc pod uwagę datę premiery tej płyty to nic odkrywczego nie było. Charyzma Niemena i jego osobowość wydawała mi się zawsze wyniosła i zrozumiała i to tez mi przeszkadza w jego odbiorze. Fanem nigdy nie będę za co z góry Ci przepraszam :)   A porównałem go do takich a nie innych postaci bo tak jest postrzegany przez masy ale to nie wia mediów ale konsekwencja jego drogi. śpiewał że stodoła płonie to dostał od gawiedzi ( tym dziennikarzy typu Szewczyk,Wrona) łatkę na całe życie. Hammill zawsze będzie ateistą chociaż mówił ze nim nie jest-tak to już działa :D   
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

ceizurac

There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.

Desdemona

"Marionetki" i "Aerolit " to arcydzieła równie wielkie jak najlepsze płyty King Crimson, VdGG, czy innych wielkich kapel.
Inne płyty są już trochę słabsze.

Elizabeth Winter

Cytat: Desdemona w 12 Kwiecień 2011, 17:23:24
"Marionetki" i "Aerolit " to arcydzieła równie wielkie jak najlepsze płyty King Crimson, VdGG, czy innych wielkich kapel.


To prawda :)

Elizabeth Winter


Sebastian Winter

Cytat: Polset w 12 Kwiecień 2011, 16:53:13
Dla mnie płyty które nazywasz arcydziełami niemi nie sa. Porównując co z tym co sie działo wtedy na świecie KC,VDGG,Pink Floyd to sa absolutnie przeciętne.Ode to Venus treoche mi się podoba ale nie znoszę tego archaizmu tej muzyki. Niemen robił muzykę która brzmiała jak by ja nagrał 10 lat wcześniej. Takim album jest zwłaszcza  Idee Fixe. Biorąc pod uwagę datę premiery tej płyty to nic odkrywczego nie było. Charyzma Niemena i jego osobowość wydawała mi się zawsze wyniosła i zrozumiała i to tez mi przeszkadza w jego odbiorze. Fanem nigdy nie będę za co z góry Ci przepraszam :)   A porównałem go do takich a nie innych postaci bo tak jest postrzegany przez masy ale to nie wia mediów ale konsekwencja jego drogi. śpiewał że stodoła płonie to dostał od gawiedzi ( tym dziennikarzy typu Szewczyk,Wrona) łatkę na całe życie. Hammill zawsze będzie ateistą chociaż mówił ze nim nie jest-tak to już działa :D   


Polsecie nie musisz mnie przepraszac ze nie bedziesz fanem Niemena- twoj wybór............zgodzę sie jednak z Des ze Aerolit i Marionetki mozna porównywac znajwiększymi dzielami VDGG i KC...

PS: jesli Ode to venus bylo nagrane w roku 1973 nie moze brzmiec jakby powstalo 10 lat wczesniej bo w 1963 roku nikt tak nie grał- nie bylo czegoś takiego jak jazz rock ( choć moze Miles davis zamyslał juz taką rewolucje :D ) ja zadnego achaizmu tam nie  widze - raczej podobieństwo do Machavishnu Orchestra jak juz
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Sebastian Winter

What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Polset

Cytat: Sebastian Winter w 12 Kwiecień 2011, 19:48:27
Cytat: Polset w 12 Kwiecień 2011, 16:53:13
Dla mnie płyty które nazywasz arcydziełami niemi nie sa. Porównując co z tym co sie działo wtedy na świecie KC,VDGG,Pink Floyd to sa absolutnie przeciętne.Ode to Venus treoche mi się podoba ale nie znoszę tego archaizmu tej muzyki. Niemen robił muzykę która brzmiała jak by ja nagrał 10 lat wcześniej. Takim album jest zwłaszcza  Idee Fixe. Biorąc pod uwagę datę premiery tej płyty to nic odkrywczego nie było. Charyzma Niemena i jego osobowość wydawała mi się zawsze wyniosła i zrozumiała i to tez mi przeszkadza w jego odbiorze. Fanem nigdy nie będę za co z góry Ci przepraszam :)   A porównałem go do takich a nie innych postaci bo tak jest postrzegany przez masy ale to nie wia mediów ale konsekwencja jego drogi. śpiewał że stodoła płonie to dostał od gawiedzi ( tym dziennikarzy typu Szewczyk,Wrona) łatkę na całe życie. Hammill zawsze będzie ateistą chociaż mówił ze nim nie jest-tak to już działa :D   


Polsecie nie musisz mnie przepraszac ze nie bedziesz fanem Niemena- twoj wybór............zgodzę sie jednak z Des ze Aerolit i Marionetki mozna porównywac znajwiększymi dzielami VDGG i KC...

PS: jesli Ode to venus bylo nagrane w roku 1973 nie moze brzmiec jakby powstalo 10 lat wczesniej bo w 1963 roku nikt tak nie grał- nie bylo czegoś takiego jak jazz rock ( choć moze Miles davis zamyslał juz taką rewolucje :D ) ja zadnego achaizmu tam nie  widze - raczej podobieństwo do Machavishnu Orchestra jak juz

Myślałem o Idee Fixe z tym archaizmem. Album ten brzmi jak z 1970 roku a nawet wcześniej i nie cohdzi o rodzaj muzyki a aranżacje. Ode to Venus cóż... W tym samym roku Pink Floyd wydaje ciemna stronę... Fust wydaje Fust IV a Oldfield dzwony 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Polset

Niemen-Idée Fixe I Moze sie przekonam
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Polset

I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

ceizurac

Bauhaus "Mask" (wersja 3CD - oszałamiająca; dysk 2 - remixy; dysk 3 - koncertowe wersje).
There's the thing, hold it close.
You had your fling. You laid your ghosts.

Time to leave, close the door.
You can't believe you wanted more,
more or less, al for the best
in the end it's al behind you.

There's the thing, for all you know
it's time to let go.