http://www.loveneverdies.pl
Love Never Dies, czyli dlaczego pamiętamy Tomka Beksińskiego"
to nazwa festiwalu, który odbędzie się w Sanoku w dniach 12-15 listopada 2009r.
Organizatorem festiwalu jest Fundacja Beksiński przy współudziale Miasta i Powiatu Sanok oraz Muzeum Historycznego w Sanoku.
Okazją dla zorganizowania takiej imprezy jest przypadająca w tym roku 10-ta rocznica śmierci Tomka Beksińskiego.
Zaplanowane na te dni wydarzenia to:
Projekcje filmów pełnometrażowych, w których Tomek występuje jako tłumacz i lektor,
pokaz filmów dokumentalnych o nim oraz zapisów z prywatnych archiwów jego przyjaciół.
Wystawa poświęcona Tomkowi, składająca się z instalacji audio-wideo oraz z aranżacji wykonanej z osobistych pamiątek po Tomku.
Koncerty zespołów, których muzycy osobiście współpracowali i przyjaźnili się z Tomkiem (Closterkeller, Fading Colours, Quidam).
Spotkania i konferencje, panele dyskusyjne oraz wykłady dotyczące tłumaczeń, prowadzone m.in. przez wykładowców Instytutu Kultury i Literatury Anglojęzycznej Uniwersytetu Śląskiego.
Trwałą pamiątką (oprócz niezapomnianych wrażeń) będzie opracowywane przez Fundację Beksiński wydawnictwo poświęcone Tomkowi, czyli album tekstowo-fotograficzny, który w Sanoku będzie miał swoją premierę.
Imprezie towarzyszyć będą ponadto rockoteki odbywające się, co noc w klubie festiwalowym oraz, mamy nadzieję, wymiana między uczestnikami festiwalu myśli, wrażeń, wspomnień oraz powodów, dla których pamiętamy Tomka Beksińskiego.
Zapraszamy do Sanoka
Organizatorzy
:[ :[ :[ :[
Mam kumpla z Sanoka, ale on niestety się przeprowadził do Krakowa, więc pewnie nie pojedzie.
Strasznie tam daleko...
no ode mnie też bedzie z 500 km 0=0 0=0 0=0 0=0 chyba nie pojadę a szkoda bo bedzie sie dzialo
Tam w ogóle trudno dojechać, nie ma np trakcji elektrycznej, jeździ lokomotywa spalinowa.
Ale się dopytam :)
nie wiem tez czy bede mogl wolne w pracy dostać a to kilka dni trwa ???
To ja, ten z Sanoka :) Chodzilem do tego samego liceum co Tomek :D
Prawie wszystkie połączenia kolejowe do Sanoka zostały zlikwidowane, zresztą "pośpieszny" pociąg z Krakowa jechał do Sanoka 6,5-7 godzin (słownie: siedem) więc nie było sensu jeździć.
Jakby się ktoś wybierał, to do Sanoka jeździ sporo busów z Warszawy i Krakowa. Bus z Krakowa kosztuje ok 30zł i jedzie 3,5h.
Aha, połączenia autobusowe tez są, z większych miast.
niedobrze 0>[.....
a w ogole witamy nowego wampira :D
Cytat: Sebastian Winter w 07 Czerwiec 2009, 22:03:24
niedobrze 0>[.....
a w ogole witamy nowego wampira :D
Simplex nie jest wampirem, ale proszę go nie wysysać, czasem się do czegoś przydaje ;D :[ ;D
Cytat: Hennos w 07 Czerwiec 2009, 22:39:24
Cytat: Sebastian Winter w 07 Czerwiec 2009, 22:03:24
niedobrze 0>[.....
a w ogole witamy nowego wampira :D
Simplex nie jest wampirem, ale proszę go nie wysysać, czasem się do czegoś przydaje ;D :[ ;D
;D ;D ;D 0=0
Sanok to miejsce naturalne (no i jest tam muzeum, gdzie Tomek przekazał swoje obrazy), ale to jednak koniec świata/Polski ;D
Mam jednak nadzieję, że dla prawdziwych fanów to nie będzie przeszkoda.
A co z zakwaterowaniem?
Są tam jakieś tańsze hotele/pokoje?
Czy tańsze to nie wiem, ale wiem że są. W Bieszczady lubi jeździć młodzież, więc pewnie drożyzny nie ma ;)
5 sekund z google ;)
http://www.sanok.pl/pl/index.php?cPath=59//4
Internet klamie, lepiej czlowieka z Sanoka pytac :D :D :D
No tak, tam te Bieszczady sa, to jest lepiej cos znalezc.
Jakbym byla w Polsce to bym pojechala.
jak tylko bede mogl to na pewno przyjadę.......kiedyś jeszcze na studiach sobie takie wampiryczno- tomkowe spotkanie z kolegami zrobiliśmy i bylo fajnie :[ :[ 0=0
:[ :[ :[ :[
Plakat:
mnie niestety nie bedzie w Sanoku- nie ma kasy
Jakby to było w wakacje to może bym wpadła...
W nowym, grudniowym "Teraz Suxx Rocku" ma być artykuł o Nosferatu Beksińskim w 10-tą rocznicę śmierci.