Menu główne

Aktualności:

"TERAZ ROCK" SUXX!!!

Gdzie perkusistów wielu tam nie ma kisielu!!!

Zaczęty przez ceizurac, 10 Listopad 2008, 09:16:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kto wg Ciebie jest/był najlepszym perkusistą King Crimson?

Michael Giles
12 (60%)
Andy McCulloch
0 (0%)
Ian Wallace
3 (15%)
Bill Bruford
18 (90%)
Jamie Muir
0 (0%)
Adrian Belew
0 (0%)
Pat Mastelotto
12 (60%)

Głosów w sumie: 20

Martha

Giles, Bruford, Mastelotto, każde dziecko to wie ;)
Waiting for the doctor to come.

Suchar

Bruford, Giles, Mastelotto. A co do Adriana Belew to widziałem tylko na youtubie jak grał na perkusji na koncercie w nagraniu "Sartori in Tangier".

Sebastian Winter

Giles, Bruford, Mastelotto- kazdy wampir to wie 8) :[
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Natalie

Giles, Bruford, Mastelotto [ok]
King Crimson nigdy nie miał słabego perkusisty (w końcu maestro Fripp by takiego nie zatrudnił), ale skoro trzeba kogoś wybrać to wybrałam.
The artist knew their faces well
The husbands of his lady friends
His creditors and councillors
In armour bright, the merchant men

Paweł

Bill Bruford oczywiście, a najgorszym perkusistą KC wg mnie jest pat Mastelotto,sorry ale jak dla mnie to on ma bardzo słabe poczucie rytmu. Wali w bębny z siłą dinozaura.

A gdzie jest Gavin Harrison ja się pytam? Jak dla mnie to jest najlepszy wybór Frippa od dekady. Chłopak ma w sobie niesamowity potencjał i talent do łamania rytmów co jest idealne dla King Crimson. Poniżej próbka tego co potrafi:

http://www.youtube.com/watch?v=PxqWiRCg4mM
Kocie jedzenie, kocie jedzenie,ZNOWU!!!!

Desdemona

Cytat: Paweł w 13 Sierpień 2011, 20:26:42
Bill Bruford oczywiście, a najgorszym perkusistą KC wg mnie jest pat Mastelotto,sorry ale jak dla mnie to on ma bardzo słabe poczucie rytmu. Wali w bębny z siłą dinozaura.

Absolutnie sie nie zgadzam, Mastelotto to dla mnie genialny perkusista, szczegolnie gdy gra na bębnach elekronicznych, które potrafi znakomicie wykorzystywać.
Widziałam go także na żywo na koncercie Crimson Garden w Wawie i potrzymuję swoją opinię.
Połamańce byly na 2 ostatnich płytach KC i Pat tam świetnie zagrał ;)

Co do Harrisona, to KC nie nagrał z nim płyty studyjnej, więc pewnie dlatego nie ma go w głosowaniu.
These days I mainly just talk to plants and dogs...

jankol

Bill Bruford,Michael Giles,Ian Wallace - oni prezentowali sedno muzyki KC

Clive Codringher

Cytat: Paweł w 13 Sierpień 2011, 20:26:42
A gdzie jest Gavin Harrison ja się pytam? Jak dla mnie to jest najlepszy wybór Frippa od dekady. Chłopak ma w sobie niesamowity potencjał i talent do łamania rytmów co jest idealne dla King Crimson.
Absolutnie się z tym nie zgadzam - Harrison jest jednym z najnudniejszych perkusistów świata, zdecydowanie przereklamowany. On wszystkie przejścia gra identycznie!! Co prawda znam go jedynie z płyt Porcupine Tree oraz ostatniego projektu Frippa - może gdzie indziej gra bardziej urozmaicono...

Paweł

dla mnie najgorszym perkusistą jest Nick Mason (wiadomo skąd),on to dopiero gra te same sekwencje perkusyjne
Gavin gra z bardzo dużym polotem, podobnie jak Neil Peart z Rush, ale i tak bardzo daleko Gavinowi do Neila.
Kocie jedzenie, kocie jedzenie,ZNOWU!!!!

mariusz

Bruford jest kapitalny i na niego głosowałem, gra z niesamowitym przemyśleniem a jednocześnie polotem, trzeba przyznać że Belew tęż sobie radzi na Project 2, Mastelotto też wymiata jak trzeba. Ale cenię najbardziej Brufforda, chociażby za samo brzmienie werbla :) Nigdy nie skupiłem się wystarczająco na grze perkusistów z pierwszych czterech płyt.
i do remember one thing...