Już dziś wiemy że reaktywacja nadchodzi inną drogą 
Sam skład (Andrew Belew Power Trio + Stick Men) widziałem nie dawno w Marcu na koncercie w Krakowie. Ogólnie koncertem jestem zachwycony, co dziwić nie powinno, zważywszy, że wiele doświadczeń z koncertami wybitnych zespołów nie mam. Szczególnie w pamięć zapadło mi rozbudowane improwizacjami perkusistów Indiscipline. Z drugiej strony, odnoszę wrażenie, że Markus Reuter nie zawsze wyrabiał się z graniem partii Frippa.
Któryś z forumowiczów był również na tym koncercie (albo Warszawskim z tej trasy)?

Sam skład (Andrew Belew Power Trio + Stick Men) widziałem nie dawno w Marcu na koncercie w Krakowie. Ogólnie koncertem jestem zachwycony, co dziwić nie powinno, zważywszy, że wiele doświadczeń z koncertami wybitnych zespołów nie mam. Szczególnie w pamięć zapadło mi rozbudowane improwizacjami perkusistów Indiscipline. Z drugiej strony, odnoszę wrażenie, że Markus Reuter nie zawsze wyrabiał się z graniem partii Frippa.
Któryś z forumowiczów był również na tym koncercie (albo Warszawskim z tej trasy)?
