Mam w planie pouzupełniać dyskografię KC o albumy koncertowe. Jak wiadomo wydali ich całkiem sporo. Mogę prosić o Wasze opinie na temat płyt koncertowych, które posiadacie, słyszeliście?
Ja znam tylko USA, Earthbound oraz Thrakattak z czego ten trzeci album to w sumie całkowite inne granie niż koncertowe wersje tego co na albumach studyjnych.
Słyszałem, że 4 CD Great Deceiver jest bardzo dobre
Interesuje mnie jeszcze na pewno Epitaph (nagrania z '69 roku)
oraz
Ladies Of The Road z nagraniami koncertowymi składu z Islands i zawarta tam "posklejana" ponad 40 minutowa wersja Schizoid Men.
Do tego Vrooom Vrooom, Heavy ConstruKction, The Night Watch, Absent Lovers, B'Boom, Level Five (?), Elektrik oraz płyty DVD Neal & Jack & Me, Deja Vroom i Eyes Vide Open.
Aha i cały Collector's Club.
Tyle tego jest... pewnie większość godna uwagi, ale co nadaje się na pierwszy ogień? Tzn. na pierwszy ogień koncertówek, bo albumy studyjne to mam osłuchane w lewo i prawo. A budżet nie pozwala na zakup wszytskiego jednoczesnie
.
Ja znam tylko USA, Earthbound oraz Thrakattak z czego ten trzeci album to w sumie całkowite inne granie niż koncertowe wersje tego co na albumach studyjnych.
Słyszałem, że 4 CD Great Deceiver jest bardzo dobre
Interesuje mnie jeszcze na pewno Epitaph (nagrania z '69 roku)
oraz
Ladies Of The Road z nagraniami koncertowymi składu z Islands i zawarta tam "posklejana" ponad 40 minutowa wersja Schizoid Men.
Do tego Vrooom Vrooom, Heavy ConstruKction, The Night Watch, Absent Lovers, B'Boom, Level Five (?), Elektrik oraz płyty DVD Neal & Jack & Me, Deja Vroom i Eyes Vide Open.
Aha i cały Collector's Club.
Tyle tego jest... pewnie większość godna uwagi, ale co nadaje się na pierwszy ogień? Tzn. na pierwszy ogień koncertówek, bo albumy studyjne to mam osłuchane w lewo i prawo. A budżet nie pozwala na zakup wszytskiego jednoczesnie
.

(mam nadzieje, że się mylę). Szczególnie dziwi mnie mała liczba oceniających utwory KC - już dwa lata te wątki są bez odzewu - a chętnie bym dołożył tam też swoje oceny.