Ankieta
Pytanie:
Którą część "Larks..." uważasz za najlepszą i dlaczego?
Opcja 1: Larks' Tongues in Aspic, Part One
głosy: 13
Opcja 2: Larks' Tongues in Aspic, Part Two
głosy: 15
Opcja 3: Larks' Tongues in Aspic Part III
głosy: 2
Opcja 4: Larks' Tongues in Aspic - Part IV
głosy: 4
Pytanie łatwe i dość rozsądne... Można swoją odpowiedź ubarwić słowami-myślami... 8)
Ja głosuję na część 2 i 4.
Dwójka - to prawdziwy majstersztyk Frippa - ten porażający riff; wymiatająca perkusja powala; no i ta chaotyczna patria skrzypiec...
Kilka słów o jedynce - nie lubię początku i końca - te skrzypce zbyt melancholijne jakieś i za długo grają; wolę środkową część - z znowu świetnym frippowaniem...
Czwórka - dla mnie to już metal; dlatego jest super.
PS. Myślałem jeszcze czy nie dodać utworu "Level Five" (wg niektórych to w rzeczywistości piąta cześć Ptasiego Mleczka - no ale tytuł mówi co innego więc odpuszczam).
ja głosuję na 3 i 4 O0
Jedna i jedyna Jedyneczka ^-^
Absolutnie dwójka [ok]
Jedynka i dwójka [ok]
Ale czwórka niewiele im ustępuje.
Trójka jest najsłabsza.
Dwa i cztery :)
Jedynka i dwójka, bo to w końcu z Larks' :). Jedynka rozklepała mnie przy pierwszym przesłuchaniu tego albumu. Strach, super gra całego zespołu, uwielbiam brzmienie tego składu (72-74).
Na tym powinno się skończyć. Jak dla mnie nie powinno być żadnych kontynuacji skowronków... To takie: "nie mamy co zrobić, brakuje nam trochę akurat w tym momencie inwencji to zrobimy nowego Larksa. Tu utniemy, tam dodamy, zmienimy brzmienie i wrzuci się na płytę, a fani będą to dobrze przyjmować". Fripp nie powinien czegoś takiego robić, sam przeczy sobie. Wielki innowator się znalazł :D hehe.
Jeden i dwa :)
po namysle glosuje jednak na 1 i 2- w koncu to klasyka klasyki a do 3 to mam sentyment bo to bylo 1-sze Larks jakie uslyszalem
Cytat: Kuba w 13 Czerwiec 2009, 02:49:25
Jedynka i dwójka, bo to w końcu z Larks' :). Jedynka rozklepała mnie przy pierwszym przesłuchaniu tego albumu. Strach, super gra całego zespołu, uwielbiam brzmienie tego składu (72-74).
Na tym powinno się skończyć. Jak dla mnie nie powinno być żadnych kontynuacji skowronków... To takie: "nie mamy co zrobić, brakuje nam trochę akurat w tym momencie inwencji to zrobimy nowego Larksa. Tu utniemy, tam dodamy, zmienimy brzmienie i wrzuci się na płytę, a fani będą to dobrze przyjmować". Fripp nie powinien czegoś takiego robić, sam przeczy sobie. Wielki innowator się znalazł :D hehe.
mimo wszytko to wciaz wielki innowator- KC to w koncu najbardziej obok VDGG progresywny zespol swiata
Cytat: Sebastian Winter w 13 Czerwiec 2009, 20:02:53
Cytat: Kuba w 13 Czerwiec 2009, 02:49:25
Jedynka i dwójka, bo to w końcu z Larks' :). Jedynka rozklepała mnie przy pierwszym przesłuchaniu tego albumu. Strach, super gra całego zespołu, uwielbiam brzmienie tego składu (72-74).
Na tym powinno się skończyć. Jak dla mnie nie powinno być żadnych kontynuacji skowronków... To takie: "nie mamy co zrobić, brakuje nam trochę akurat w tym momencie inwencji to zrobimy nowego Larksa. Tu utniemy, tam dodamy, zmienimy brzmienie i wrzuci się na płytę, a fani będą to dobrze przyjmować". Fripp nie powinien czegoś takiego robić, sam przeczy sobie. Wielki innowator się znalazł :D hehe.
mimo wszytko to wciaz wielki innowator- KC to w koncu najbardziej obok VDGG progresywny zespol swiata
Zgadza się, zgadza, ale powtarza się coraz częściej już. Mógłby wyjść wreszcie ze swojej dziury ;).
1 i 2 :)
Ale 4 tez jest super.
mysle ze kiedy ukarze sie nowy Crimson to wstrzasnie nami i na zawsze zmieni nasze podejscie do muzyki ;D ;) 0=0
Jedynka i dwójka, czwórka na 3 miejscu [ok]
Ja lubie, :)
Jezeli chodzi o caly album to najbardziej lubie 'chlapanie' w Easy Money :)
Jeden i dwa.
2
Kto i dlaczego nazwal to ptasim mleczkiem ?
"little bird tongues in tomato jello"
http://tiny.pl/hwcpc (http://tiny.pl/hwcpc)
Cytat: rudy w 08 Listopad 2010, 22:32:36
2
Kto i dlaczego nazwal to ptasim mleczkiem ?
"little bird tongues in tomato jello"
http://tiny.pl/hwcpc (http://tiny.pl/hwcpc)
Ceizurac wymyśla dziwne tytuły wątków, trzeba by jego zapytać :)
Cytat: rudy w 08 Listopad 2010, 22:32:36
2
Kto i dlaczego nazwal to ptasim mleczkiem ?
"little bird tongues in tomato jello"
http://tiny.pl/hwcpc (http://tiny.pl/hwcpc)
Ja tak nazwałem ten wątek! A co? Nie podoba się? ;)
Tytuł zaczerpnąłem z wypowiedzi Wampira Beksińskiego, który kiedyś "Larks'..." tłumaczył jako ptasie mleczko (które zresztą bardzo lubię). Zdaje się że inne tłumaczenie tego to "języki skowronków w auszpiku". :)
Potwierdzam. Beksa używał takiego "spolszczenia". Spotkałem się z nim również w jakimś dawnym artykule w latach 80-tych w "Razem" albo "Magazynie Muzycznym". Domyślam się, że w latach siedemdziesiątych funkcjonowało ono wsród polskich fanów. (Trzeba też sprawdzić czy nie pojawia sie w książeczce Piotra Kosińskiego, bo tego akurat nie pamiętam).
Przy okazji, pewne spolszczenia są zmorą. Ja zawsze się zżymam na "Ścianę" Pink Flojdów. Przecież tam chodzi o "cholerny" MUR alienacji! Dlatego w innym wątku na forum VdGG pisałem o murze (a nie ścianie) ogrodu w "Forsaken Gardens".
Cytat: Hajduk w 11 Listopad 2010, 23:49:59
Trzeba też sprawdzić czy nie pojawia sie w książeczce Piotra Kosińskiego, bo tego akurat nie pamiętam.
W tej książce (mam więc sprawdziłem) rozdział o tym albumie jest zatytułowany "Języki skowronków w auszpiku"; a w tekście nie dosukałem się "ptasiego mleczka".
Też posiadam. Kupiłem na pierwszym roku studiów - a czytałem rok wcześniej pożyczony egzemplarz (będąc w klasie maturalnej). Ale jak część książek, została u rodziców. Więc nie mogłem sprawdzić.
Właśnie uświadamiam sobie jak jestem stary. Album "Larks' Tongues In Aspic" słyszałem po raz pierwszy u Beksy w Wieczorze Płytowym 11 grudnia 1988 roku.
Larks' Tongues in Aspic, Part One
Polecam zamiast kolęd na święta :D
Larks' Tongues in Aspic, Part One (the best)
Larks' Tongues in Aspic - Part IV