Ankieta
Pytanie:
Najlepszy Twoim zdaniem utwór na debiucie King Crimson to...
Opcja 1: 21st Century Schizoid Man
głosy: 16
Opcja 2: I Talk To The Wind
głosy: 3
Opcja 3: Epitaph
głosy: 8
Opcja 4: Moonchild
głosy: 9
Opcja 5: The Court Of The Crimson King
głosy: 0
Pytanie proste jak drut. Odpowiedź już niekoniecznie... :[
Schizofrenik - najlepszy utwór KC forever 8) O0 [ok] :[
kiedyś bym może i postawił na "Epitafium" ale dziś zdecydowanie wolę jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0
Zdecydowanie i jednozacznie "Schozofremik" :)
Kiedyś też może zagosowałbym na "Epiatafium" ale dziś zdecydowanie wole psychodeliczno-jezzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Cytat: Wobbler w 11 Luty 2009, 16:14:32
Zdecydowanie i jednozacznie "Schozofremik" :)
Kiedyś też może zagosowałbym na "Epiatafium" ale dziś zdecydowanie wole psychodeliczno-jezzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Dlaczego skopiowałeś moją wypowiedź? ;D :[
Cytat: ceizurac w 11 Luty 2009, 16:19:29
Cytat: Wobbler w 11 Luty 2009, 16:14:32
Zdecydowanie i jednozacznie "Schozofremik" :)
Kiedyś też może zagosowałbym na "Epiatafium" ale dziś zdecydowanie wole psychodeliczno-jezzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Dlaczego skopiowałeś moją wypowiedź? ;D :[
Bo tak samo myślrę;D
Choć tak nie do końca bo przecież dodałem jedno słówko ;D
Tak a propo Schizofremika, moim zdaniej najlepsza wersja jest na VROOM VROOM
Cytat: Wobbler w 11 Luty 2009, 16:23:14
Tak a propo Schizofremika, moim zdaniej najlepsza wersja jest na VROOM VROOM
Czy ja wiem? ??? Mnie się najbardziej podoba ta z "Great Deceiver" i ta z "Earthbound"; w ogóle to genialny utwór - dla mnie ścisła czołówka muzyczna wszechczasów 0=0
Zdecydowanie i jednoznacznie "Schizofrenik" :)
Kiedyś też może zagosowałabym na "Epitafium", ale dziś zdecydowanie wolę psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Wypowiedź Wobblera wcale nie jest skopiowana, bowiem usunęłam literówki ;D
Cytat: Desdemona w 11 Luty 2009, 17:04:26
Zdecydowanie i jednoznacznie "Schizofrenik" :)
Kiedyś też może zagosowałabym na "Epitafium", ale dziś zdecydowanie wolę psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Wypowiedź Wobblera wcale nie jest skopiowana, bowiem usunęłam literówki ;D
Ciekaw jestem tylko dlaczego kiedyś byście wybrali "Epitafium", ale dziś wolicie zdecydowanie psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild"? :[
Cytat: ceizurac w 11 Luty 2009, 17:09:38
Cytat: Desdemona w 11 Luty 2009, 17:04:26
Zdecydowanie i jednoznacznie "Schizofrenik" :)
Kiedyś też może zagosowałabym na "Epitafium", ale dziś zdecydowanie wolę psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Wypowiedź Wobblera wcale nie jest skopiowana, bowiem usunęłam literówki ;D
Ciekaw jestem tylko dlaczego kiedyś byście wybrali "Epitafium", ale dziś wolicie zdecydowanie psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild"? :[
Bo wtedy człowiek był jeszcze młody i głupi ;)
Schizofrenik
kiedyś bym może i postawił na "Epitafium" ale dziś zdecydowanie wolę jazzrockowe odloty
A teraz coś od siebie :D
Myślałem zeby głosować na Epitafium ale nie chciałem znowu być czarna owcą a tak poza tym to ten i ten jest świetny
I tu jest moje pytanie-Co chcecie od Epitafium???
a ja tam na Epitapha glosuję- uwielbiam ten kawałek i nigdy nie przestanę 0=0.....no i oczywiście nie można zapomnieć o Schizofreniku- kocham te jazzowo - psychodeliczne odloty ;D
Zdecydowanie i jednoznacznie "Schizofrenik" :)
Kiedyś też może zagłosowałabym na "Epitafium", ale dziś zdecydowanie wolę psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Wypowiedź Desdemony wcale nie jest skopiowana, bowiem usunęłam literówki ;D
Zdecydowanie i jednoznacznie "Schizofrenik" :)
Kiedyś też może zagłosowałbym na "Epitafium", ale dziś zdecydowanie wolę psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Wypowiedź Tamy wcale nie jest skopiowana, po prostu napisałem to samo ;D
Epitaph. Mistrzostwo, poraża swoim smutkiem ta kompozycja, śmierć; ból, wszystko co najgorsze przychodzi mi na myśl podczas słuchania. Jeśli Melotron, to właśnie Epitafium.
Zdecydowanie i jednoznacznie "Schizofrenik" :)
Kiedyś też może zagłosowałabym na "Epitafium", ale dziś zdecydowanie wolę psychodeliczno-jazzrockowe odloty w "Moonchild" 0=0 ;)
Wypowiedź Hennosa wcale nie jest skopiowana, po prostu napisałam to samo ;D
Moonchild i Epitaph, a co ;)
Epitaph
Schizofrenik i Moonchild ;)
Schizofrenik i Epitaph - jak dla mnie, to właśnie esencja tego albumu.
Schizofrenik i I Talk to the Wind - uwielbiam solo na flecie.
A Moonchild po dziś dzień mi nie podchodzi...
Moim zdaniem Epitaph, kiedy słucham tego dzieła, mam wrażenie, że odpływam do jakiegoś innego, lepszego świata. To w tym utworze Crimson sięgnął muzycznego nieba.
Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak wielu stylom muzycznym dała początek ta płyta?
Cały album dał z pewnością początek prog rockowi.
21st Century Schizoid Man- dał początek heavy metalowi, death metalowi i wielu innym rockowo-metalowym stylom muzyki ekstremalnej.
I Talk To The Wind-pierwsze zalążki stylu chillout, czy trip-hop
Epitaph-bez tego utworu nie byłoby z pewnością dzisiaj rocka gotyckiego.
Cytat: Paweł w 07 Sierpień 2011, 00:52:11
Moim zdaniem Epitaph, kiedy słucham tego dzieła, mam wrażenie, że odpływam do jakiegoś innego, lepszego świata. To w tym utworze Crimson sięgnął muzycznego nieba.
Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak wielu stylom muzycznym dała początek ta płyta?
Cały album dał z pewnością początek prog rockowi.
21st Century Schizoid Man- dał początek heavy metalowi, death metalowi i wielu innym rockowo-metalowym stylom muzyki ekstremalnej.
I Talk To The Wind-pierwsze zalążki stylu chillout, czy trip-hop
Epitaph-bez tego utworu nie byłoby z pewnością dzisiaj rocka gotyckiego.
No z tym Heavy Metalem to trochę przesadziłeś ponieważ prędzej zespoły takie jak cream, jimi hendrix experience, deep purple, black sabbath czy led zeppelin dały początek temu nurtowi niż King Crimson
Cytat: Suchar w 07 Sierpień 2011, 15:46:51
Cytat: Paweł w 07 Sierpień 2011, 00:52:11
21st Century Schizoid Man- dał początek heavy metalowi, death metalowi i wielu innym rockowo-metalowym stylom muzyki ekstremalnej.
No z tym Heavy Metalem to trochę przesadziłeś ponieważ prędzej zespoły takie jak cream, jimi hendrix experience, deep purple, black sabbath czy led zeppelin dały początek temu nurtowi niż King Crimson
A ja się z Pawłem całkowicie zgadzam. Schizofrenik jest chyba najczęściej coverowany właśnie przez metalowe kapele. Poza tym wiele z nich przyznaje się do inspiracji KC i korzysta z podobnych patentów w komponowaniu utworów - zdecydowanie częściej niż progrockowe zespoły.
Zgadzam się z tym że Schizofrenik jest ciężkim nagraniem które miało pewien wpływ na rozwój muzyki metalowej ale nie oszukujmy się to jest tylko jedno nagranie kiedy to Led Zeppelin, Budgie, Deep Purple, Black Sabbath wydają ALBUMY od początku do końca oparte na strukturach hard rock/heavy metal i jakoś jak oglądam wywiady z muzykami z zespołów wykonujących Thrash Metal czy tez NWOBHM to oprócz Iron Maiden żaden z nich nie przyznaje się do fascynacji prog rockiem i King Crimson tylko wyżej wymienionymi zespołami, amerykańskim bluesem oraz rockowymi klasykami lat 60 takimi jak Jimi Hendrix czy Cream.
to tu Ciebie może mocno zaskoczę Suchar, ale posłuchaj sobie tego:
http://www.youtube.com/watch?v=cP1xwJLPWRE
to jeden z największych zespołów NWOBHM, który składa hołd King Crimson
O rzeczywiście jestem zaskoczony i choć przepadam tylko za trzema albumami Saxon to nawet nieźle im to wyszło. Jednak musze zwrócić uwagę na to że w muzyce Saxon nie znalazłem nigdy żadnych progresywnych kompozycji większość ich piosenek to po prostu 3 minutowe łupanie riffu (choć czasami bardzo fajne łupanie) i pod tym względem twierdzę że wpływ muzyki prog rockowej w tym king crimson na rozwój heavy metalu był słaby. Uważam że warto też zwrócić uwagę na to że muzyka King Crimson ma więcej wspólnego z jazzem a to na bluesowych strukturach jest oparta większość muzyki metalowej.